HENDRICKSON: POCZUŁAM ULGĘ, KIEDY WYLĄDOWAŁAM

Sara Hendrickson wygrała ostatni konkurs Pucharu Świata Pań rozgrywany w Oslo. Amerykanka wyprzedziła Sare Takanashi, która w swoim drugim skoku ustanowiła nowy rekord skoczni (108 m.) i tym samym przypieczentowała swoje zwycięstwo w generalnej klasyfikacji PŚ. W wywiadzie udzielonym tuż po zawodach Sara powiedziała, iż jest bardzo zadowolona z minionego sezonu oraz cieszy się, że wkońcu będzie mogła odpocząć po bardzo męczącej zimie.

– Każdy skok jest inny – powiedziała Hendrickson, która do swojego domu wróci wraz z kryształową kulą. – Oczywiście podczas wszystkich skoków istnieje jakiś rodzaj presji, wkońcu to zawody o Puchar Świata, lecz w drugiej serii wszystkie skoczkinie podeszły do swoich prób na luzie. Ulżyło mi kiedy wylądowałam. Jestem bardzo zadowolona, że sezon zakończył się dla mnie w tak wspaniały sposób – dodała.

– Tej zimy wszystko było idealne dla mojego zespołu. Po prostu sezon był doskonały. Chcę teraz trochę pocieszyć się tymi chwilami, dlatego ciężko jest mi teraz cokolwiek powiedzieć. Mam w sobie za dużo emocji – mówił trener Amerykanek Paolo Bernardi.


Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram