MAŁYSZ o STOCHU: KAMIL MA SZANSĘ NA PODIUM!

Do zakończenia Pucharu Świata w sezonie 2011/2012 zostały nam trzy konkursy w Planicy – w tym dwa indywidualne, jeden drużynowy. Do zdobycia w generalnej klasyfikacji PŚ zostało 200 punktów. Tymczasem sytuacja jest dość ciekawa.

Lider – Anders Bardal ma 123 punkty przewagi nad drugim – Gregorem Schlierenzauerem, a 168 punktów nad trzecim Andreasem Koflerem. „Kofi” z kolei, zdaje się, że będzie najbardziej atakowanym zawodnikiem jeśli chodzi o „generalkę” podczas lotów na Letalnicy. Strata czwartego Daiki Ito wynosi do niego bowiem 61, a piątego Kamila Stocha – 102 punkty. Należy na to zwrócić szczególną uwagę również z tego względu, iż Koflerowi słoweński mamut nie za bardzo odpowiada. Tylko raz pofrunął tutaj powyżej wielkości obiektu (216,5 metra – do niedawna jego rekord życiowy).

Na temat szans Stocha na awans, wypowiedział się na łamach „Faktu” Adam Małysz: „Uważam, że szanse Kamila na podium w klasyfikacji końcowej są duże. Czołówka jest w tym roku bardzo wyrównana. Nie ma dominatora, bo różnice punktowe między zawodnikami są niewielkie, Skoczkowie z pierwszej dziesiątki prezentują zbliżony poziom, więc jeszcze sporo może się zdarzyć. Moim faworytem był Gregor Schlierenzauer, ale teraz patrząc na klasyfikację, nie wiem, co z tego mojego prognozowania wyjdzie – dodał wybitny były skoczek.

„Niezależnie od ostatecznych wyników, to był dla Kamila bardzo udany sezon. Jego dyspozycja nie jest dla mnie niespodzianką. Spodziewałem się, że po moim odejściu rozwinie skrzydła. Myślę też, że jego stabilna forma nie skończy się na tej jednej zimie. Widać, że Stoch ma szansę na dłużej utrzymać się wśród najlepszych zawodników świata” – podsumował multimedalista Igrzysk i Mistrzostw Świata.

Warto też przypomnieć, że przed rokiem właśnie na rzecz Polaka – Adama Małysza, Kofler stracił trzecie miejsce w „generalce” w ostatnim konkursie sezonu. Cóż, historia lubi się powtarzać, chyba nikt z nas nie miałby nic przeciwko, aby to właśnie Kamil w tym sezonie stanął na podium na koniec sezonu. Zadanie to nie będzie jednak łatwe, ponieważ w znakomitej dyspozycji od paru tygodni jest Japończyk Daiki Ito, lubiący tak duże skocznie. Rywalizacja o miejsca na podium w generalnej klasyfikacji zapowiada się zatem pasjonująco, czeka nas zapewne wiele emocji w walce o najwyższe lokaty.

Źródło: fakt.pl / informacja własna

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Facebook
Facebook
Instagram