KUBACKI: MAM WIELKI NIEDOSYT PO ZIMIE

Dawid Kubacki z pewnością nie zaliczy minionego sezonu do udanych. W Pucharze Świata  nie zapunktował ani razu, a w Pucharze Kontynentalnym w czołowej „30” znajdował sie rzadko, uzbierał tam 64 punkty, co dało mu 66. lokatę. Są to z pewnością rezultaty poniżej oczekiwań tak trenerów, kibiców, jak i samego zawodnika. Tym bardziej, że Kubacki możliwości ma naprawdę spore, wystarczy przypomnieć Letnie Grand Prix w 2010 roku, kiedy to dwukrotnie stawał na podium (drugie miejsca w Hakubie), a w generalnej klasyfikacji zajął wówczas bardzo wysokie 5. miejsce. Później niestety nastąpił spadek formy i od pewnego czasu młody zawodnik z Nowego Targu próbuje powrócić do wysokiej dyspozycji, aby znaleźć się w kadrze narodowej. Krokiem w dobrym kierunku jest z pewnością podium Mistrzostw Polski w Zakopanem.

Kubacki udzielił ostatnio wywiadu serwisowi WagrafTeam.pl.

WagrafTeam.pl: Nie był to dla Ciebie sezon, który możesz miło wspominać?
Dawid Kubacki: Faktycznie miniony sezon nie był dla mnie udany. Od początku sezonu skakało mi się źle. Miałem spore problemy z techniką i bardzo ciężko szła mi praca nad jej poprawieniem. Pojawiała się czasami poprawa, ale była niewystarczająca, żeby coś zdziałać w Pucharze Świata.

WT: Przebłyski jednak dało się odczuć?
DK: Dopiero pod koniec sezonu zaczęło mi się stopniowo lepiej skakać. I mimo, że te skoki nie były wtedy jakieś super, to zacząłem chociaż zdobywać punkty w Pucharze Kontynentalnym.

WT: Ale finał sezonu w postaci Mistrzostw Polski chyba możesz uznać za udany?
DK: Tak naprawdę były to jedyne zawody, z których jestem w miarę zadowolony. Taki pozytywny akcent na koniec sezonu, jednak mam wielki niedosyt po tej zimie. Apetyt na sukcesy był dużo większy, ale musiałem obejść się smakiem.







Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Facebook
Facebook
Instagram