ANDERS JACOBSEN POWRACA w ŚWIETNYM STYLU

25.06.2012 r. / 20:50

„Jak feniks z popiołów” – takie określenie przychodzi na myśl, gdy patrzy się na wyniki ostatnich skoków Andersa Jacobsena. W 2010 roku skoczek mówił o braku motywacji do dalszego trenowania, o zakończeniu kariery. Odpoczął od skoków, skoczni, obciążeń psychicznych i fizycznych jakie towarzyszą zawodowemu uprawianiu tego sportu. Jak widać przerwa ta wpłynęła na Norwega korzystnie.

W tym roku trafił do kadry B swojego kraju. Jak sam mówił w jednym z wywiadów, jego celem na obecny czas jest wystartowanie w cyklu Letniej Grand Prix. Cel ten może zostać osiągnięty poprzez uzyskanie dobrych wyników w rozpoczynającym się za 5 dni Pucharze Kontynentalnym. Na pewno dwa zwycięstwa w krajowych zawodach przybliżyły Jacobsena do wystartowania na igielicie.

W minionym tygodniu w Norwegii odbyły się trzy konkursy skoków z cyklu Sommer Hoppuka 2012 , w których stratowali norwescy zawodnicy. Na skoczni w Drammen (K-74) i Oslo (dwa konkursy na K-95) toczyła się zacięta walka o fotel najlepszego Norwega. Anders Jacobsen wydaje się być w znakomitej formie. Wygrał konkurs w Drammen i pierwszy konkurs w Oslo, w zawodach na zakończenie cyklu zajął drugie miejsce zaraz za Tomem Hilde.

Sam Jacobsen jest zdumiony prezentowaną przez siebie dyspozycją i zwycięstwem w cyklu skoków: – Trzy konkursy w tak dobrej dyspozycji to naprawdę wielka sprawa. Pod koniec sezonu zimowego czułem się dość dobrze, więc teraz też się dobrze zaprezentowałem. Fizycznie jestem w formie. Siłowo trenuję w domu w Hoenefoss, a skaczę razem z zawodnikami lokalnego klubu z Vikersund. Mam wolnego czasu pod dostatkiem, jestem zadowolony i mogę cieszyć się z każdej chwili na skoczni. I to jest dla mnie najważniejsze!

Ostatecznie klasyfikację generalną Sommerhoppuke wygrał Jacobsen przed drugim Hilde i trzecim Bardalem. Wyniki jakie osiągnęli norwescy skoczkowie na pewno cieszą trenera Alexandra Stöckla i pozwalają myśleć optymistycznie o nadchodzącym sezonie letnim a następnie o zimie.

Anders Bardal mówi również, że nie jest dla niego najważniejsze by wystartować w każdym konkursie cyklu letniej Grand Prix: – Aktualnie trening fizyczny i stabilna psychika są dla mnie najistotniejsze by powrócić do takiej dyspozycji jaką prezentowałem w czasie swoich największych sukcesów.

Norweg odnosi się również do nowo wprowadzonych kombinezonów: – Różnica w porównaniu z poprzednimi strojami nie jest duża. Po prostu teraz lot nie może trwać tak długo i ma inną trajektorię. Nadal potrzebujemy trochę więcej siły przy odbiciu.

Norweski Związek Narciarski oraz trener Kadry A nie odwracają się od Jacobsena a bardzo go wspierają, ponieważ sami widzą jak bardzo Norwegowi zależy na powrocie na najwyższe szczeble narciarskiego świata, umożliwiają mu nawet trenowanie z kadrą A. Na pewno wygrane w ostatnich konkursach udowodniły, że takie postępowanie jest jak najbardziej słuszne, a dobre wyniki Andersa sprawią radość całemu norweskiemu społeczeństwu.

Źródło: skispringen-news.de / skijumping.de



Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram