HULA WYGRYWA PIERWSZE ZAWODY o PUCHAR PREZESA PZN w WIŚLE

28.07.2012r. / 23:10

W dniu dzisiejszym, w Wiśle – Malince, na skoczni Adama Małysza oraz na trasach biegowych Kubalonki, został rozegrany pierwszy konkurs w ramach zawodów o Puchar Prezesa Polskiego Związku Narciarskiego. Do rywalizacji stanęli skoczkowie narciarscy oraz kombinatorzy norwescy.

 

 

Rywalizację wśród skoczków wygrał Stefan Hula, a spośród kombinatorów najlepszy był Szczepan Kupczak. Nie obyło się również bez urazów. Upadków doznali Marcin Bachleda, który skręcił nogę, oraz Damian Urbaś, który zerwał więzadła krzyżowe. Obaj zawodnicy zostali zabrani do szpitala.

Na liście startowej w pierwszym etapie kombinacji norweskiej jakim są skoki narciarskie, pojawiły się 33 nazwiska. Do drugiego etapu konkurencji, jakim był bieg na 5km, dostało się tylko 8 zawodników z czego tylko 6 stanęło na linii startowej biegu! Pozostali zostali zdyskwalifikowani za nieregulaminowe kombinezony.

Pogoda dopisała, choć panujący upał dał się we znaki zawodnikom. „Ciepło było, bardzo źle się biegło. Dużą stratę miałem po skokach, więc trzeba było się przyłożyć podczas biegu. Miałem kryzys, ale trzeba było się przełamać, dobiec do kolegi z przodu” – powiedział triumfator Szczepan Kupczak.

Pełne wyniki kombinatorów można zobaczyć TUTAJ.

Do konkursu skoków narciarskich, w I serii stanęło 55 zawodników. Druga seria przyniosła spore zaskoczenie, ponieważ zakwalifikowało się do niej tylko 22 zawodników. Także skoczkowie mieli problemy z kombinezonami. Pierwszy był Stefan Hula, drugi Piotr Żyła, a trzeci Łukasz Rutkowski. Zwycięstwo Huli zaskoczyło samego zawodnika, który przyznał, że zupełnie się tego nie spodziewał: „Cały czas się męczę, moja forma jest bardzo niestabilna, też ostatnio troszkę chorowałem, ale mam nadzieję, że teraz moja dyspozycja będzie już w porządku. W nowym kombinezonie trudno się stacze, trzeba dbać o wysokość, lot, pilnować każdego elementu. Małe błędy dużo kosztują”.

Pełne wyniki konkursu skoków narciarskich można zobaczyć TUTAJ.

Ogromna ilość dyskwalifikacji jakiej dziś doświadczyli zawodnicy jest niepokojąca dla wiceprezesa PZN Andrzeja Wąsowicza: „(…) ostrzegaliśmy trenerów, że będziemy kontrolować kombinezony. Nie spodziewałem się, że będzie aż tyle dyskwalifikacji. To są zawody sportowe, wszystkich obowiązują takie same zasady. Nie możemy pozwolić, by ktoś startował w starym kombinezonie, szczególnie że to poprawia wynik o nawet 8 metrów. (…) Znamy sytuację klubów, które nie mają pieniędzy. Ale nie ma wyjścia, trzeba zainwestować w maszynę do szycia i współpracować z kimś z predyspozycjami krawieckimi. Tyle dyskwalifikacji to niepokojące zjawisko. Został miesiąc do Mistrzostw Polski, tam kontrole będą jeszcze bardziej restrykcyjne. Musimy pilnować przepisów, żeby potem nie było wstydu, gdy zawodnicy pojadą na zawody zagraniczne.”

Następne zawody w ramach turnieju o Puchar Prezesa PZN odbędą się 26 sierpnia w Wiśle, a ostatnie, po których zostanie wyłoniony zwycięzca całego cyklu, zaplanowano na 29 września.

Źródło: pzn.pl

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Facebook
Facebook
Instagram