ŁUKASZ KRUCZEK dla SkokiPolska: DLA MAĆKA I CAŁEJ EKIPY TO BYŁ SZCZEGÓLNY START

Trener Polskiej kadry skoczków Łukasz Kruczek może być zadowolony z dotychczasowych występów swoich podopiecznych w zawodach z cyklu Letniego Grand Prix. W Wiśle Polacy zajęli drużynowo drugie miejsce, Maciej Kot wygrał indywidualnie, w Courchevel Polak utrzymał koszulkę lidera, wysoko uplasował się także Dawid Kubacki. Oto krótki wywiad, który przeprowadziliśmy z trenerem Polaków:

 

SkokiPolska: Jak oceni Pan skoki naszych reprezentantów, w szczególności Dawida Kubackiego i Macieja Kota, którzy rywalizowali w czołówce i w trudnych warunkach?

Łukasz Kruczek: Skoki obu wspomnianych zawodników były dobre, na wysokim poziomie. Przede wszystkim skuteczne. Warunki były trudne, szczególnie w pierwszej serii kiedy były dość duże różnice pomiędzy zawodnikami. Druga seria była już bardziej wyrównana. Wszyscy zawodnicy mieli wiatr w plecy.

SkokiPolska: Maciej Kot startował jako lider LGP, utrzymał prowadzenie, czy to będzie punkt przełomowy i teraz na stałe zadomowi się w czołówce?

Łukasz Kruczek: Dla Maćka i dla całej ekipy był to szczególny start. Od 2007 roku pierwszy raz Polak skakał w roli lidera w żółtej koszulce. Czy moment przełomowy? Trudno orzec, ale na pewno bardzo cenne doświadczenie, którego nie każdy może skosztować. Skakanie jako lider do łatwych nie należy, Maciej zdał ten egzamin powiększając przewagę.

SkokiPolska: Czy brak Kamila Stocha w zawodach we Francji jest spowodowany przygotowaniem do zimy? I czy w planach jest jeszcze występ Kamila w zawodach LGP?

Łukasz Kruczek: Taki jest plan, by startował tego lata mało. Tak by był bardziej „głodny” startów zimą. Będzie jeszcze startować w ostatnich konkursach.

SkokiPolska: Jak Pan zapatruje się na konkursy mieszane i na brak w nich polskiej drużyny?

Łukasz Kruczek: Szkoda, że nie mamy drużyny. Dla nas nie ma wtedy możliwości zdobywania punktów w klasyfikacji narodów. To duża strata, trudna do odrobienia. Konkursy są wpisane w kalendarz i nam pozostaje jedynie czekać. Rozwoju zawodniczek się nie przyspieszy, nie ma dróg na skróty.

informacja własna

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram