MACIEJ KOT: MIEĆ FORMĘ ŻEBY RYWALE SIĘ BALI

129 oraz 127,5 metra, to wyniki, które pozwoliły zdobyć Maćkowi Kotowi tytuł Międzynarodowego Mistrza Polski i Czech. Jednak obecny Mistrz Polski twierdzi, że było kilka rzeczy, które by poprawił. „Trudno nie być zadowolonym z takiego wyniku, jednak kilka rzeczy bym poprawił. Na pewno lądowanie.”

Nie można zaprzeczyć, że młodszy z braci Kot jest w świetnej formie, potwierdza to w czasie Letniego Grand Prix, gdzie na razie zajmuje ósmą lokatę. „Na ostatnich zawodach LGP wyniki nie były takie jak oczekiwałem, ale skoki były dobre i to cieszy” – mówi i dodaje – „Oby tylko dobrze zakończyć sezon letni, a potem dobrze wejść w zimowy i mieć spokojną głowę o formę, żeby rywale się bali.”

Zapytany o marzenia na zimę, Maciek odpowiada: „Wyznaję teorię, że trzeba sobie coś wymarzyć, potem zaplanować i zrealizować, i właśnie teraz to robię.”

informacja własna

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram