FIS CUP WISŁA-MALINKA – DZIEŃ DRUGI

Za nami drugi konkurs z cyklu FIS Cup na skoczni HS 134 w Wiśle – Malince. Po wyrównanej rywalizacji triumfatorem zawodów okazał się dwudziestoletni Czech – Cestimir Kozisek. Tuż za nim znalazł się Polak – Artur Kukuła, a na trzecim stopniu podium uplasował się Daniel Althaus, który zwyciężył w sobotnim konkursie. Niemiec, dzięki swojej bardzo dobrej postawie awansował w generalnej klasyfikacji zawodów FIS Cup i zajmuje obecnie trzecie miejsce, tracąc do drugiego, nieobecnego w Wiśle Fina – Janne Happonena, tylko 2 pkt.

 

Pomimo chwilowych kaprysów pogody i momentami silniejszych podmuchów wiatru, dwa dni w Wiśle zawodnicy mogą zaliczyć do udanych. Wielu bardzo młodych skoczków miało możliwość wykazania się tutaj w prawdziwej rywalizacji. 

 

Swoistą gratką dla kibiców zgromadzonych wokół skoczni, była możliwość zobaczenia w rywalizacji 16-letniego Sebastiana Okasa, który powrócił do Polski z Finlandii. „Jestem tu już dwa i pół tygodnia i jak na razie wszystko jest okay, chociaż skoki nie idą mi jeszcze zbyt dobrze. Mam nadzieję, że z czasem to się zmieni.” – tymi słowami podsumował swój wczorajszy występ, zakończony na 53. miejscu.

Komentując samą ideę organizacji cyklu FIS Cup nie ma wątpliwości – takie zawody są bardzo potrzebne. Pozwalają na rozwinięcie skrzydeł i poczucie, że dzięki wzmożonemu treningowi i wielu godzinom pracy, można osiągnąć w tym sporcie bardzo wiele. Trzeba tylko cierpliwości, wiary i zapału do walki, by marzenia o rywalizacji z najlepszymi w czasie Pucharu Świata stały się rzeczywistością.

informacja własna

 

 

 

 

 

 

 

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram