RAFAŁ ŚLIŻ: MUSZĘ WŁOŻYĆ WIĘCEJ WYSIŁKU

Rafał Śliż – 29-letni skoczek z Wisły, który niedawno zajął drugie miejsce w wiślańskim konkursie FIS Cup, jak się okazuje rozważał zakończenie kariery. Było to spowodowane problemami z przystosowaniem się do nowych wiązań, czego następstwem była zmiana techniki. W związku z tym Śliż znalazł się poza kadrą. Obecnie jednak Polak wydaje się być zmobilizowany do kontynuowania sportowych zmagań.

 

 

„Zastanawiałem się nad zakończeniem kariery, ale przemyślałem sprawę i doszedłem do wniosku, że moja słaba forma zimą była spowodowana przede wszystkim przez sprzęt, który zmieniłem i przy którym za bardzo kombinowałem.” – powiedział w rozmowie z Alicją Kosman z Polskiego Związku Narciarskiego.

„W tym sezonie nic nie zmieniam, nie próbuję i nie testuję. W tym samym sprzęcie będę skakać zimą, ponieważ nie chcę ryzykować takich problemów jak ostatnio. Natomiast uważam, że zmiany w kombinezonach są dla mnie dobre. Teraz wszyscy mają takie same szanse.” – zaznaczył Śliż.

Doświadczony zawodnik przyznał również, że musi poświęcać na trening więcej czasu niż kiedyś: „Za młodu trenowanie było całkiem inne, wszystko łatwo przychodziło. Teraz muszę w to włożyć znacznie więcej wysiłku. Gdybym miał sam trenować, byłoby mi strasznie ciężko. Chyba lenistwo by wygrało. Na szczęście mam Piotrka Żyłę, ćwiczymy wspólnie i to jest bardzo mobilizujące.”

Więcej na pzn.pl

 

 

 

 

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram