TOM HILDE w OBERSTDORFIE ROK PO FERALNYM UPADKU

Minął rok od tragicznego w skutkach wypadku Toma Hilde na skoczni w Oberstdorfie, jednak 25-latek nie czuje strachu przed tym obiektem. „Po raz kolejny jestem w Oberstdorfie i nie przejmuje się tym co wydarzyło się przed rokiem, staram się iść do przodu, nie myśleć o tym co było. Kiedy znalazłem się szpitalu poprosiłem Andersa Bardala, by opowiedział mi jak to wyglądało, ale stwierdziłem, że nie warto do tego wracać” – przyznaje Tom.

 

 

W tym tygodniu norweska kadra A odbywa ważne treningi w Obersdtorfie przed Turniejem Czterech Skoczni. Wraz z tym miejscem powracają złe wspomnienia, jednak Norweg wie, że w tym sporcie zdarzają się takie przykre sytuacje. „To nieodłączny element w tej dyscyplinie, ale trzeba po upadku wstać i iść dalej. Bez względu na wszystko nie można się poddawać. Nauczyłem się koncentrować na rzeczach zabawnych i zapominam o tym co nudne” – mówi Hilde.

Jak na razie Tom zajmuje 16. miejsce w klasyfikacji generalnej PŚ i ma nadzieje na jeszcze lepszą lokatę. Forma Norwega jest w miarę stabilna. Stara się małymi krokami osiągać coraz lepsze wyniki i liczy na to, że w najbliższym czasie uda mu się stanąć na podium.

Źródło: tom-hilde.com

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram