SARA TAKANASHI: SARAH HENDRICKSON JEST MOJĄ BOHATERKĄ

takanashi sara martinputz

takanashi sara martinputz
Sara Takanashi, fot. Martin Putz

Młoda Japonka ma tylko 16 lat, a na swoim koncie sukcesy, których mogą jej pozazdrościć starsze koleżanki. Sara Takanashi obroniła tytuł Mistrzyni Świata Juniorek i nic nie zapowiada na to, aby miała zwolnić. Szesnastolatka jest liderką klasyfikacji generalnej, a druga Sarah Hendrickson traci do niej 169 punktów.

W Libercu Takanashi zdeklasowała rywalki i pewnie powtórzyła sukces sprzed roku. Podczas ceremonii wręczania medali, popłynęły łzy wzruszenia. Jak mówi, powtórzenie wyczynu z Erzurum było dla niej trudne. – Wydaje mi się, że znacznie trudniej jest obronić tytuł, niż wywalczyć go po raz pierwszy. – mówi zawodniczka, która świetnie zdaje sobie sprawę z oczekiwań, jakie są przed nią stawiane.
Sara zaczęła trenować bardzo wcześnie, choć na początku trenowała różne dyscypliny, to skoki stały się jej pasją. – Skoki narciarskie były łatwym wyborem dla mnie i sama się na to zdecydowałam. Pochodzę z rodziny skoczków, prawie każdy miał z nimi coś wspólnego. – śmieje się Japonka.
W Japonii skoki narciarskie są bardzo popularne za sprawą męskiej drużyny, jednak to się zmienia. Sukcesy Takanashi sprawiają, że skoki kobiet stają się równie popularne.
Marzenia młodej Japonki się spełniają, a ona sama wygrywa z Sarą Hendrickson, która jest jej wzorem do naśladowania. – Ona jest jedyną osobą, która skoki narciarskie kobiet uczyniła wielkimi i mogę się wiele od niej nauczyć i nie jest to kłamstwo. Skakać w konkursie przeciwko niej jest niesamowitym szczęściem, i czasami udaje mi się ją pokonać.
Kolejnym marzeniem Sary są Igrzyska Olimpijskie w Soczi, do których pozostało 400 dni. – Spełnienie mojego marzenia o złotym medalu byłoby ogromnym sukcesem, ale z każdego miejsca w pobliżu czołówki będę zadowolona. – mówi Takanashi. Jednak na razie jest celem są Mistrzostwa Świata w Val di Fiemme i zakończenie sezonu na wysokim miejscu. – W tym roku będę się starała osiągnąć maksymalnie dużo i dalej pozostać w grupie najlepszych zawodniczek na świecie.

 

 

 

Źródło: Berkutschi.com

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram