SOCZI: ŁUKASZ KRUCZEK O NOMINACJACH DO KWALIFIKACJI

Kruczek_Lukasz_konf_B.LejaW wywiadzie dla Przeglądu Sportowego Łukasz Kruczek tłumaczy swoją decyzję dlaczego postawił na Dawida Kubackiego, a nie na Piotra Żyłę.

Podczas sobotnich kwalifikacji do konkursu na normalnej skoczni trener Łukasz Kruczek może wystawić czterech zawodników. W związku z tym, że na Igrzyska miał prawo powołać pięciu, jeden z nich będzie oglądał sobotnie i niedzielne zmagania z trybun.

Jak się okazało w piątek trener kadry postawił na Dawida Kubackiego, a nie na Piotra Żyłę. Na łamach Przeglądu Sportowego skomentował tę decyzję, zapytany jak bardzo różniła się ona od tej, gdy musiał zrezygnować z Klemensa Murańki: „Obie były trudne. Tyle tylko, że w piątek decydowałem o tym co wydarzy się kolejnego dnia, więc chodziło o krótszy termin. Postawiłem na Dawida, bo chodziło o powtarzalność. Na sześć skoków, które tutaj oddał, tylko jeden był słabszy. Na dzień dzisiejszy Dawid jest po prostu równiejszy”.

Łukasz Kruczek zapytany o to, kto może walczyć o medale w niedzielnym konkursie odpowiedział: „W tym gronie widzę dziesięciu zawodników. Mam na myśli czołówkę Pucharu Świata. Pozytywnie mnie zaskoczyli Gregor Deschwanden i Michael Hayböck”.

Już dziś o godzinie 15:30 ostatni trening przed kwalifikacjami na normalnej skoczni, które rozpoczną się o godzinie 17:30.

Jutrzejszy konkurs zaplanowany na godzinę 18:30 zostanie poprzedzony serią próbną, godzinę przed rozpoczęciem rywalizacji.

Źródło: Przegląd Sportowy

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram