Słoweńskie skoczkinie gotowe na inaugurację żeńskiego PŚ w Lillehammer

Maja Vtič, fot. Kata DeakJuż w piątek zawodami w Lillehammer, oficjalnie zimowy sezon rozpoczną panie. Podczas konferencji prasowej zaprezentowały się Słowenki, które ponownie wydają się być jedną z najmocniejszych żeńskich ekip. Z nadzieją o występach swoich podopiecznych wyraził się trener Stane Baloh. – Mam nadzieję, że ostatnie słowo będzie należeć do dziewczyn na skoczni, a nie w szatni – powiedział.

 

Nowy trener słoweńskiej kadry pań ma już za sobą kilka lat doświadczenia przy współpracy ze skoczkiniami, na dodatek teraz pomoże mu jego asystent, Primož Peterka. – Jestem bardzo zadowolony z tego, co już udało się nam wypracować – powiedział Baloh i dodał z humorem – Mam nadzieję, że ostatnie słowo będzie należeć do dziewczyn na skoczni, a nie w szatni.

Anja Tepeš, fot. Kata Deak
Anja Tepeš, fot. Kata Deak

Słoweński sztab szkoleniowy nominował pięć zawodniczek, które wezmą udział w inauguracji żeńskiego PŚ w Norwegii. Będą to: Eva Logar, Maja Vtič, Katja Požun, Špela Rogelj oraz Urša Bogataj. W kraju pozostaną Ema Klinec oraz Anja Tepeš, które wciąż nie są w pełni sił po dręczących je kontuzjach.

Podobnie jak większość dziewczyn poczyniłam postępy i jestem zadowolona zarówno ze sfery fizycznej, jak i mentalnej. Aktualnie na skoczni prezentuję się bardzo dobrze, mam więc nadzieję przełożyć to także na śnieg. Każde zawody będą dla mnie istotne, więc chciałabym zachować stałą dyspozycję. Mistrzostwa Świata są oczywiście jednymi z najważniejszych celów – powiedziała liderka drużyny, Maja Vtić, która zeszłej zimy była najwyżej sklasyfikowaną (na 6. miejsce) słoweńską zawodniczką w klasyfikacji generalnej PŚ. Poza wspomnianymi MŚ w Falun, Słowenki za swój priorytet podają zawody PŚ w słoweńskim Ljubnie (14-15 lutego 2015 r.).

Ema Klinec, fot. Frederic Clasen
Ema Klinec, fot. Frederic Clasen

Jednym z największych talentów żeńskich skoków jest wspomniana mistrzyni świata juniorek z Erzurum (2013 r.), Ema Klinec. Obecnie wciąż zmaga się ona z konsekwencjami kontuzji kolana. – Z powodu kontuzji muszę jeszcze poczekać na swoje pierwsze starty. Uszkodzone kolano jest już w bardzo dobrej kondycji, także z przygotowania fizycznego jestem bardzo zadowolona. Pierwsze skoki na śniegu chciałabym oddać w Planica Nordic Center – powiedziała 16-letnia Słowenka. Do treningów motorycznych powróciła także nękana przez kontuzje Anja Tepeš, jednak powrót na skocznię to dla 23-latki wciąż przyszłość. Siostra Jurija Tepeša planuje ponowne rozpoczęcie skakania na przełomie grudnia i stycznia.

Do tej pory Słowenki nie oddały jeszcze skoków na śniegu, w związku z czym skoki w Lillehammer będą ich pierwszych w pełni zimowymi próbami.

 

Źródło: sloski.si

 

Komentarze

comments

1 thought on “Słoweńskie skoczkinie gotowe na inaugurację żeńskiego PŚ w Lillehammer

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram