Austriacy chcieli 300 metrów w Kulm, dziś pierwszy lot Schlierenzauera

Gregor Schlierenzauer, fot. Stefan Piwowar

Nadchodzącego weekendu z lotami narciarskimi nie mogą się doczekać Austriacy. W Tauplitz otwarta zostanie nowa, przebudowana mamucia skocznia, na której może paść nowy rekord świata w długości lotu. Co ciekawe, początkowo konstruktorzy obiektu planowali powiększyć Kulm-Skiflugschanze tak, aby osiągalna była granica 300 metrów.

 

W czasie nadchodzącego weekendu (10-11 stycznia) czekają nas wielkie emocje związane z pierwszymi w tym sezonie lotami narciarskimi. Areną zmagań będzie skocznia Kulm (HS-225) w Tauplitz. Bardzo optymistycznie do tych konkursów podchodzą najwięksi bohaterowie minionych dni – Stefan Kraft i Michael Hayboeck.

MIchael Hayboeck, fot. Julia Piątkowska
MIchael Hayboeck, fot. Julia Piątkowska

Jestem bardzo podekscytowany, ponieważ zapowiada się wielkie widowisko. Nie mogę się już doczekać lotów. W Kulm może się pojawić jeszcze więcej widzów niż podczas Turnieju Czterech Skoczni. Wierzę w to, że pobiję tam swój rekord życiowy – powiedział świeżo upieczony triumfator TCS, Stefan Kraft, którego rekord życiowy wynosi aktualnie 208 metrów (Oberstdorf, 2013 r.).

Na poprawę rekordu życiowego liczy także lider pucharowej klasyfikacji, Michael Hayboeck, którego łupem padła ostatnia odsłona TCS w Bischofshofen. – Przez dwa dni będę „ładować akumulatory”. Myślę jednak, że w Kulm możliwe jest pobicie rekordu życiowego, jeśli prawdą jest, że przebudowano tam skocznię – zażartował Austriak, który rekord życiowy (214,0 m) ustanowił w Vikersund w 2013 roku.

Kulm 'Skiflugschanze', fot. Taxiarchos228
Kulm ‚Skiflugschanze’, fot. Taxiarchos228

Pierwszy skok na nowej Kulm-Skiflugschanze już w czwartek podczas testowania skoczni odda jednak dotychczasowy rekordzista obiektu, Gregor Schlierenzauer, który jeszcze przed przebudową poszybował tam 215,5 metra. Wtedy jednak „mamut” był znacznie mniejszy (HS-200), niż obecnie (HS-225). Transmisję z testowania obiektu przeprowadzi austriacka stacja ORF (od godz. 15:50).

Co ciekawe, jak mówi Hubert Neuper, jeden z organizatorów zawodów, a w przeszłości skoczek narciarski, jeszcze przed rozpoczęciem przebudowy austriackiego „mamuta”, włodarze obiektu i jego konstruktorzy, chcieli stworzyć największą mamucią skocznię na świecie, na której możliwe byłyby loty nawet 300-metrowe. Ostatecznie zdecydowano się na skocznię zbliżoną rozmiarem do Vikersundbakken i nowej Letalnicy. – Teraz na Kulm możliwe są skoki nawet w okolicach 248-250 metrów – sądzi Neuper.

 

Źródło: kleinezeitung.at / sport.de

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Facebook
Facebook
Instagram