Freund, Kraft i Tepes o pierwszych lotach w Kulm

Severin Freund, fot. Kata DeakPierwszy w tym sezonie konkurs lotów rozegrany na przebudowanej mamuciej skoczni w Bad Mitterndorf wygrał Niemiec Severin Freund. Podium dzisiejszych zawodów uzupełnili Stefan Kraft i Jurij Tepes. – Skakanie tutaj było dla mnie niezwykłym doświadczeniem -skomentował bezapelacyjny triumfator sobotnich zawodów.

 
Stefan Kraft, fot. Julia Piątkowska
Stefan Kraft, fot. Julia Piątkowska

Niemiec Severin Freund w fantastycznym stylu wygrał pierwszy tej zimy konkurs lotów, i po raz kolejny udowodnił, że na nowej Kulm-Skiflugschanze czuję się bardzo dobrze. Śmiało można powiedzieć, że Niemiec znokautował swoich rywali, nad drugim dzisiaj Stefanem Kraftem uzyskał ponad 25 punktową przewagę. Skakanie tutaj było dla mnie niezwykły doświadczeniem. Co prawda latanie wypracowałem na przestrzeni lat, kluczowe było doświadczenie, które posiadam z Oberstdorfu czy Planicy. To dobrze że zawody na Kulm odbywają się po konkursach w Bischofshofen, gdyż tamten obiekt zapewniał bardzo dobre wyczucie skoczni, co zaowocowało już w następnym konkursie – podkreślił Freund.

Jurij Tepes, fot. Julia Piątkowska
Jurij Tepes, fot. Julia Piątkowska

Triumfator 63.TCS nadal pozostaje w wyśmienitej formie. Drugi dzisiaj Stefan Kraft, podkreśla jednak, że będzie mu bardzo trudno pokonać Niemca w niedzielnym konkursie.  
– Od początku radzę sobie tutaj bardzo dobrze. Ważne jest to, aby na takiej skoczni wszyscy osiągali dalekie odległości. Severin Freund jest w znakomitej dyspozycji, nie wiem czy jutro uda mi się znaleźć sposób na to, aby go pokonać – powiedział 21-letni Austriak.

Czołową trójkę uzupełnił Jurij Tepes. Słoweniec tak jak i w poprzednich latach, tak i dziś udowodnił że na mamucich skoczniach radzi sobie znakomicie. Na półmetku rywalizacji podopieczny Gorana Janusa zajmował szóstą lokatę, ale jego znakomity skok na odległość 231 metrów wyniósł go ostatecznie na  trzeci stopień podium. – W lecie ciężko trenowałem. Po konkursie w Engelbergu trenowałem natomiast w Słowenii. Jestem bardzo szczęśliwy, że powróciłem do rywalizacji. Myślę, że to właśnie moja technika skakania sprawia, że jestem dobrym lotnikiem, ale muszę też ciągle pracować nad tym, aby dobrze radzić sobie także na mniejszych obiektach – skomentował Tepes.

 

Źródło: fisskijumping.com

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram