Ammann wyszedł ze szpitala, czeka go przerwa w startach

Simon Ammann, fot. Bartosz LejaPo sześciu dniach od fatalnego upadku w Bischofshofen, Simon Ammann opuścił szpital w Schwarzach. – Czuję się już lepiej i mogę wrócić do domu – skomentował 33-letni skoczek. Kwestia powrotu 33-letniego zawodnika na skocznię jest nadal otwarta, jednak póki co doświadczonemu Szwajcarowi potrzebny jest przede wszystkim odpoczynek.

 
Upadek Simona Ammanna w Bischofshofen, fot. Julia Piątkowska
Upadek Simona Ammanna w Bischofshofen, fot. Julia Piątkowska

Simon Ammann wraz ze swoim trenerem Martinem Kuenzle powrócili już do kraju. Na całe szczęście, czterokrotny mistrz olimpijski czuję się już lepiej. Skoczek podkreślił, że w szpitalu w Schwarzach miał zapewnioną bardzo dobrą opiekę medyczną. 

– Byłem w najlepszych rękach w Schwarzach. Chcę podziękować wszystkim tym, którzy wspierali mnie w tych dniach – powiedział popularny Simi.

Dr Walter Frey podkreślił, że skoczkowi potrzebny jest teraz przede wszystkim odpoczynek, zawodnik musi powrócić do pełni sił po upadku. Nie jest wiadome kiedy utytułowany skoczek powróci do pucharowej rywalizacji.

Przypomnijmy, że Szwajcar upadł podczas konkursu kończącego 63. Turniej Czterech Skoczni w Bischofshofen. Po swoim rewelacyjnym skoku na odległość 136m upadł i niebezpiecznie uderzył głową o zeskok skoczni. Zakrwawiony i nieprzytomny skoczek został natychmiast przetransportowany karetką do szpitala.

 

Źródło: skispringen.com

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Facebook
Facebook
Instagram