Damjan, Freund i Fannemel o drużynówce w Willingen oraz o MŚ w Falun

Jernej Damjan, fot. Julia PiątkowskaReprezentacja Słowenii okazała się najlepsza w dzisiejszym konkursie drużynowym w Willingen. Jak stwierdził Jernej Damjan, jego zespół był najlepszy, ponieważ popełnił najmniej błędów ze wszystkich ekip. Drużynową rywalizację ocenili także dwaj najlepsi skoczkowie w klasyfikacji indywidualnej – Niemiec Severin Freund oraz Norweg Anders Fannemel.

 
Severin Freund, fot. Kata Deak
Severin Freund, fot. Kata Deak

Kluczem do zwycięstwa zawsze są dobre skoki, w którym można zrobić najwyżej kilka błędów. My zrobiliśmy ich dzisiaj najmniej. Pierwszy skok Petera Prevca nie był zbyt dobry, ale w serii finałowej znacznie się poprawił. Wszyscy lubimy skocznię w Willingen – stwierdził najbardziej doświadczony ze Słoweńców, Jernej Damjan. Powiedział też o medalowych aspiracjach dotyczących najważniejszej imprezy sezonu, czyli Mistrzostw Świata w Falun: – Jestem w Pucharze Świata już od długiego czasu i byliśmy faworytami do złota na wielu imprezach, jednak później nie zdobywaliśmy medalu. Mam nadzieję, że tym razem to się zmieni.

Anders Fannemel, fot. Julia Piątkowska
Anders Fannemel, fot. Julia Piątkowska

Jestem bardzo zadowolony, ponieważ w konkursach drużynowych w tym sezonie występujemy bardzo dobrze, dwa razy wygraliśmy i dziś zajęliśmy drugie miejsce. Nie każdy jest w stanie prezentować się perfekcyjnie każdego dnia, ale trzeba walczyć i zawsze dawać z siebie wszystko. Dzisiejszy konkurs był dla nas bardzo wartościowy, ponieważ teraz znowu jesteśmy liderami w Pucharze Narodów – powiedział lider reprezentacji Niemiec, Severin Freund. Zapytany o oczekiwania związane ze światowym czempionatem w Falun, odparł: – Wiemy, że oczekuje się od nas zdobycia medalu podczas Mistrzostw Świata, sami tego od siebie oczekujemy. Pozytywnym znakiem jest też to, że możemy osiągać dobre rezultaty z różnymi skoczkami w drużynie.

O dzisiejszych skokach opowiedział także Anders Fannemel, który wraz z Norwegami zajął trzecią lokatę i był autorem najdłuższego skoku zawodów (151,5 m). – To był dla mnie dobry dzień, nawet jeszcze lepszy niż wczoraj. Oddałem świetny pierwszy skok i cały konkurs był fantastyczny. Uważam, że jest możliwe ustanowienie nowego rekordu skoczni i postaram jutro ponownie postaram się tego dokonać – powiedział skoczek z kraju Wikingów.

 

Źródło: fisskijumping.com

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram