Severin Freund: „Na tak dużej skoczni nigdy nie wiadomo, co się wydarzy”

Severin Freund, fot. Julia PiątkowskaReprezentant Niemiec Severin Freund w Willingen wygrał swój 12. konkurs z cyklu Pucharu Świata w karierze. Na drugim miejscu uplasował się Norweg Rune Velta, a podium uzupełnił Czech Roman Koudelka. – Trudno jest znaleźć słowa opisujące towarzyszącym mi emocjom. Cieszę się, że udało mi się wygrał, wielki potencjał ma cały nasz zespół – powiedział 26-letni zawodnik.

 
Rune Velta, fot. Bartosz Leja
Rune Velta, fot. Bartosz Leja

Severin Freund skacząc dwukrotnie za punkt HS skoczni w Willingen (149,5 / 146,0 m) okazał się dziś najlepszy. – Trudno jest znaleźć słowa opisujące towarzyszącym mi emocjom. Mój pierwszy skok nie był idealny jeśli chodzi o wyjście z progu, drugi był pod tym względem lepszy. Kiedy zobaczyłem laserową linię na dole zeskoku, pomyślałem, że muszę jeszcze trochę dalej polecieć. Na tak dużej skoczni nigdy jednak nie jest wiadome co się może wydarzyć. Jestem bardzo zadowolony z wygranej. Mamy też świetną atmosferę w zespole, na sukces naszej reprezentacji pracuje każdy zawodnik. W naszym zespole tkwi olbrzymi potencjał – stwierdził złoty medalista olimpijski z Soczi w konkursie drużynowym.

Roman Koudelka, fot. Adrian Kyć
Roman Koudelka, fot. Adrian Kyć

Drugie miejsce należało do Norwega Rune Velty. Podopieczny trenera Alexandra Stoeckla oddał dzisiaj dwa znakomite skoki na odległość 145 i 143 metrów. Chociaż poprzeczka, którą Velta postawił Freundowi była zawieszona bardzo wysoko, to ostatecznie do zwycięstwa Norwegowi zabrakło zaledwie jednego punktu. – Znacznie poprawiłem swoje skoki, są już bardziej stabilne. Oczywiście czuję się trochę rozczarowany, że to nie było wystarczające do zwycięstwa, jednak dzisiaj skakałem naprawdę dobrze. Jako zespół możemy walczyć o podium podczas Mistrzostw Świata, złoto byłoby miłe. Jesteśmy w stanie walczyć o medale także w konkursach indywidualnych – powiedział po dzisiejszej rywalizacji Rune Velta.

Podium dzisiejszego konkursu uzupełnił Roman Koudelka. Nie ma wątpliwości, że aktualny sezon jest najlepszym w dotychczasowej karierze Czecha. 25-latek z Lomnicy nad Popelkou wyraził zadowolenie ze swojego wyniku. – To był bardzo dobry dzień, wyniosłem z niego wiele pozytywnych wrażeń i z optymizmem czekam na kolejne zawody. Jestem bardzo szczęśliwy i jestem pewien, że nie było to moje ostatnie podium. Lubię Willingen, atmosfera jest tutaj wspaniała, a i skocznia jest bardzo przyjemna – podsumował Koudelka.

 

Źródło: fisskijumping.com

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Facebook
Facebook
Instagram