Roman Koudelka, fot. Stefan Piwowar

Na skoczni w czeskiej Łomnicy nad Popelkou (K-70) rozegrane zostały pierwsze zawody na igielicie, w których wzięła udział krajowa czołóka. Najlepszy okazał się reprezentant lokalnego klubu Roman Koudelka. Za podium rywalizację ukończyli m. in. Jakub Janda i Jan Matura.

Konkurs odbywał się bez ocen sędziowskich, o miejscach decydowały tylko uzyskiwane odległości. Najlepszy z Czechów w ubiegłym sezonie zwyciężył pewnie choć nie prowadził po pierwszej kolejce (76 i 79 metrów). Drugie miejsce zajął niespodziewanie Tomas Portyk (77,5 i 75 metrów), wyprzedzając Cestimira Koziska (73,5 i 75 metrów).

Za podium rywalizację ukończyli kolejni doświadczeni i utytułowani czescy skoczkowie. Jakub Janda był piąty (71,5 m i 74 m), a Jan Matura szósty (72,5 m oraz 73 m). Znanych rodaków wyprzedził jeszcze Viktor Polasek (73 i 75 m).

Zwycięzca zaznaczał, że myślami był także z… hokeistami lokalnego klubu. Łyżwiarze z Lomnice nad Popelkou po awansie [druga liga czeska przyp.], dopingowali „swojego” zawodnika i się nie zawiedli.

– Dopingowałem ich (hokeistów z Łomnicy nad Popelkou) na meczach, obiecali że przyjdą na skocznię. Tak też zrobili – dziękował swoim kibicom Koudelka. 

Zadowolony nie tylko z wyniku był Cestimir Kozisek. – Nie zawsze jest wielu widzów, ale atmosfera jest wyjątkowa. To wielka szansa, aby pokazać dzieciom, że nasz sport to także rozrywka. Może w ten sposób przekonamy je do uprawiania skoków – zakończył trzeci skoczek zawodów. 

Rywalizowało 24 zawodników i… zawodniczek. Dalsze lokaty zajmowali Lukas Hlava (ósme miejsce) i Antonin Hajek (dziewiąte). Pełne wyniki można zobaczyć w linku.

 

źródła: fis-ski.com

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram