O Antonim Łaciaku, powojennym polskim wicemistrzu świata

Zakopiańska Wielka Krokiew w 1962 r. (fot. gazeta sportowa "Tempo")Był pierwszym Polakiem, który po II wojnie światowej w Zakopanem wywalczył medal Mistrzostw Świata w skokach narciarskich. – Postawiłem wszystko na jedną kartę (…), na rozbiegu zapomniałem o wszystkim, skoncentrowałem się i… poszło dobrze – komentował w 1962 roku Antoni Łaciak. Dzisiaj przypada 76. rocznica jego urodzin.

 
Antoni Łaciak i Toralf Engan (gazeta sportowa "Tempo")
Antoni Łaciak i Toralf Engan (gazeta sportowa „Tempo”)

Antoni Łaciak przyszedł na świat 23 czerwca 1939 roku w Szczyrku, na niecałe 3 miesiące przed rozpoczęciem II wojny światowej. Już jako kilkulatek jeździł na nartach, jednak skokami narciarskimi zajął się w wieku lat 11. Wtedy jeszcze nie spodziewał się, że będzie w stanie zagościć w światowej czołówce tego sportu.

Reprezentujący kluby LKS Skrzyczne i WKS Zakopane zawodnik, pierwsze kroki stawiał na krajowym podwórku. Jako młodzieniec był znacznie wyższy od swoich rówieśników w związku z czym musiał poświęcać więcej czasu na ćwiczenia gimnastyczne i akrobatyczne, które miały mu umożliwić uzyskanie lepszej koordynacji ruchowej. Zaangażowanie własne, jak i trenera klubowego Antoniego Wieczorka, z czasem zaczęło przynosić rezultaty.

Pamiątkowe znaczki pocztowe z Mistrzostw Świata FIS w Zakopanem (1962)
Pamiątkowe znaczki pocztowe z Mistrzostw Świata FIS w Zakopanem (1962)

Wspinanie się na kolejne szczeble sportowej kariery Łaciak rozpoczął od wysokich lokat w Pucharze Beskidów, Mistrzostwach Śląska, a także w zawodach na igielicie na warszawskiej Skarpie. Właśnie tam ustanowił rekord (już nieistniejącego) stołecznego obiektu wynoszący 40,5 metra. Największe sukcesy przyszły jednak w sezonach 1961/62 i 1962/63. Podczas Mistrzostw Świata, które w 1962 roku odbywały się w Zakopanem, Łaciak jako jeden z młodszych i mniej doświadczonych zawodników nie był stawiany w ścisłym gronie faworytów. Skoki treningowe na Średniej Krokwi udowodniły jednak, że utalentowany skoczek może się liczyć nawet w walce o pozycje medalowe.

Pamiątkowa koperta z Mistrzostw Świata FIS w Zakopanem (1962)
Pamiątkowa koperta z Mistrzostw Świata FIS w Zakopanem (1962)

W rozgrywanym w bardzo trudnych warunkach konkursie Antoni Łaciak sprawił wielką niespodziankę całemu narciarskiemu światu. W trzech skokach (68,5 / 64,5 / 71,5 m) uzyskał łączną notę 222,5 punktu i został wicemistrzem świata. Zaledwie 1,1 pkt więcej od Polaka zgromadził Norweg Toralf Engan i to on mógł się cieszyć ze złota. – Polscy skoczkowie byli dla mnie rewelacją i chyba w niedługiej przyszłości poprawią jeszcze bardziej swe wyniki – chwalił naszych reprezentantów czempion tuż po zejściu z najwyższego stopnia podium (dodajmy, że 7. lokatę zajął drugi z „biało-czerwonych”, Gustaw Bujok). Czołową trójkę uzupełnił jeden z najwybitniejszych skoczków w historii, Helmut Recknagel reprezentujący NRD.

Pamiątkowa koperta z Mistrzostw Świata FIS w Zakopanem (1962)
Pamiątkowa koperta z Mistrzostw Świata FIS w Zakopanem (1962)

Dostałem już od matki telegram gratulacyjny i przyjeżdża do Zakopanego w niedzielę. Bardzo się cieszę, że będzie na konkursie na Dużej Krokwi – komentował na gorąco Łaciak po odebraniu srebrnego krążka. Zapytany o ocenę konkursu odparł: – Na podstawie ostatniego treningu przypuszczałem, że nie jest trudno wcisnąć się do grona najlepszych. Poza tym bardzo solidnie trenowałem i chciałem zaprezentować jak najlepszą formę; ale że wywalczę tak wysokie miejsce – nie przypuszczałem.

Nieistniejąca już skocznia 'Antoś' w Szczyrku, fot. skisprungschanzen.com
Nieistniejąca już skocznia ‚Antoś’ w Szczyrku, fot. skisprungschanzen.com

Z wyniku swojego podopiecznego uzyskanego w esktremalnych warunkach zadowolony był trener kadry, Mieczysław Kozdruń. – Dość silny momentami wiatr i padający śnieg sprawiały na pewno wszystkim zawodnikom sporo kłopotu. Ograniczało to w dużym stopniu widoczność, a poza tym widzieliśmy sporo upadków. Wróćmy jednak do Łaciaka. Zawodnik ten odniósł bowiem największy sukces w swojej karierze. Wyniki na ostatnim treningu wskazywały na to, że Polak uplasuje się wśród najlepszych. Nasze plany nie sięgały jednak aż tak daleko. Ogromnie przyjemna to niespodzianka. Bardzo mnie to cieszy, gdyż długa i żmudna praca wydała piękne owoce – komentował szkoleniowiec Polaków.

Kilka dni później na dużej skoczni w Zakopanem młody skoczek spisał się także bardzo solidnie zajmując 6. lokatę (97,0 / 94,0 / 94,5 m; 222,3 pkt). Triumfował Helmut Recknagel. Bohaterem polskich kibiców był jednak własnie Antoni Łaciak, który nawiązał do pięknych narciarskich tradycji Stanisława Marusarza. Co ciekawe swój sukces Łaciak odniósł mając tyle samo lat (rocznikowo 23 lata), ile Adam Małysz podczas objawienia genialnej formy w 2000 roku, zwiastującej późniejszą dominację.

Sezon 1961/62 to także pierwszy start 23-latka ze Szczyrku w prestiżowym niemiecko-austriackim Turnieju Czterech Skoczni. W jubileuszowej, 10. edycji cyklu Łaciak zajął 27. lokatę, którą poprawił już w następnym sezonie plasując się na świetnym 7. miejscu w końcowej klasyfikacji, co było jego najlepszym wynikiem w TCS w karierze. W 1964 roku startując w Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Innsbrucku zapisał on kolejną istotną kartę w swoim narciarskich dorobku. W Austrii nie wypadł jednak na miarę swoich oczekiwań – zajął 34. pozycję.

Opisane dwa sezony były szczytem sportowych wyczynów Łaciaka. Później także z powodu kłopotów z kręgosłupem Polak nie osiągał już tak znaczących sukcesów. Karierę zakończył w 1975 roku. Po rozstaniu się z czynnym uprawianiem sportu Łaciak pozostał w narciarskim świecie. Był kierownikiem obiektów w Centralnym Ośrodku Sportu w Szczyrku, zajmował się także okolicznymi skoczniami narciarskimi.

Niestety z czasem problemy zdrowotne nasiliły się i 6 lutego 1989 roku Antoni Łaciak zmarł w szpitalu w Katowicach. Obecnie co roku rozgrywane są zawody o Memoriał Olimpijczyków ze Szczyrku, a w 2001 roku otworzono tam również skocznię narciarską Antoś (aktualnie już zdemontowaną) nazwaną tak na cześć Antoniego Łaciaka i Antoniego Wieczorka.

 

źródło: gazeta sportowa „Tempo” / informacja własna

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Facebook
Facebook
Instagram