Austriaccy skoczkowie wzięli udział w biegu „Red Bull 400”

Drużyna Austrii w Planicy w 2014 r. (Diethart, Schlierenzauer, Kofler, Kraft), fot. Julia PiątkowskaSezon letni w pełni, powoli zbliżamy się do zmagań zimowych i tym samym poszczególne sztaby szkoleniowe prześcigają się w rodzajach treningów, które serwują swoim podopiecznym. Reprezentanci Austrii mieli ostatnio okazję, by sprawdzić się w ekstremalnym biegu zorganizowanym na obiekcie w Bischofshofen.   

Skoczkowie oraz sztab, podzieleni na dwie drużyny, wystartowali w biegu na skocznię w Bischofshofen w ramach Red Bull 400. Dotychczasową areną zmagań była mamucia skocznia Kulm, jednak z racji przygotowań do przyszłorocznych Mistrzostw Świata w Lotach wyścig odbył się na obiekcie im. Paula Ausserleitnera. Celem uczestików było pokonanie stumetrowej odległości wyznaczonej od wybiegu skoczni do jej startu.

Sztafeta, w której skład weszli Thomas Diethart, Manuel Poppinger, Andreas Kofler i Stefan Kraft, potrzebowała do pokonania wspomnianego dystansu czasu 2:18:04, dzięki któremu zajęła czwartą lokatę. Nieco gorzej wypadła druga austriacka grupa: Gregor Schlierenzauer, Heinz Kuttin, Marko Maurberger i Hary Rodlauer, która uzyskała czas 3:15:5 i rywalizację zakończyła na miejscu osiemnastym.

Niewątpliwie bieg ten był szalonym oderwaniem skoczków od reżimu treningowego. Wszyscy zgodnie twierdzili, że łatwo nie było. – Zazwyczaj pracujemy jednak nad prędkością dość mocno powiązaną z siłą, a to było dla nas zupełnie nowe doświadczenie – ciężkie, ale naprawdę warte wysiłku. Szacunek dla wszystkich, którzy przebiegli cały dystans 400 metrów  – relacjonował Stefan Kraft.

 

źródło: berkutschi.com 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram