Stoeckl odkrywa karty – sześciu Norwegów w Hinzenbach

Anders Fannemel, fot. Julia PiątkowskaPo krótkiej przerwie powraca rywalizacja w Letniej Grand Prix i choć zwycięzca całego cyklu jest już znany, to w finałowym konkursie w Hinzenbach z pewnością nie zabraknie emocji. Alexander Stoeckl postanowił zabrać do Austrii sześciu skoczków, w tym najbardziej doświadczonych – Andersa Fannemela oraz Rune Veltę. 

 

Za Norwegami bardzo intensywny okres – najpierw odbyli zgrupowanie w Oberhofie, podczas którego w wewnętrznej rywalizacji najlepszy okazał się Kenneth Gangnes, a następnie przenieśli się do słoweńskiej Planicy, w której błyszczał z kolei mistrz świata Rune Velta. Tym razem skoczkowie z kraju Wikingów będą mieli szansę, by skonfrontować swoją formę ze światową czołówką. Alexander Stoeckl zdecydował, że do Austrii zabierze sześciu podopiecznych, a będą to: Rune Velta, Anders Fannamel, Kenneth Gangnes, Joachim Hauer, Andreas Stjernen oraz Halvor Egner Granerud.

Halvor Egner Granerud, fot. Julia Piątkowska
Halvor Egner Granerud, fot. Julia Piątkowska

19-letni Granerud po raz pierwszy zaprezentuje się w zawodach najwyższej rangi – okaże się, czy dobra dyspozycja, którą zaprezentował ostatnio w Pucharze Kontynentalnym, znajdzie odzwierciedlenie w konkursie obsadzonym światową czołówką. Przypomnijmy, że reprezentant Asker Skiklubb to drużynowy mistrz świata juniorów z 2015 roku, który do tej pory startował jedynie w zawodach FIS Cup oraz Pucharu Kontynentalnego – na swoim koncie ma trzy triumfy w rywalizacji na zapleczu Pucharu Świata, a ostatnie odniósł w minioną sobotę w ojczystym Oslo. Wcześniej wygrywał w fińskim Lahti (luty 2015 r.) oraz niemieckim Titisee-Neustadt (marzec 2015 r.). Z jego dyspozycji cieszy się także trener Stoeckl. – Z niecierpliwością czekam, by zobaczyć go „w akcji” – zapewnia.  

Rune Velta, fot. Julia Piątkowska
Rune Velta, fot. Julia Piątkowska

Jak podkreślają trenerzy, po zgrupowaniu w Planicy Rune Velta znacznie poprawił technikę, co jest podobno widoczne na pierwszy rzut oka, oraz ustabilizował swoje skoki. W Hinzenbach będzie miał szansę zaprezentować swoje umiejętności w międzynarodowym gronie – być może poprawi najlepszy rezultat w tegorocznej Letniej Grand Prix (10. miejsce w Hinterzarten) i zatrze złe wrażenie po konkursach w Wiśle i Courchevel, gdzie nie powiększył dorobku punktowego.

Kenneth Gangnes, fot. Julia Piątkowska
Kenneth Gangnes, fot. Julia Piątkowska

Najwyżej w klasyfikacji generalnej cyklu znajduje się trzeci Kenneth Gangnes, który jednak nie może być pewny, że utrzyma miejsce na podium, ponieważ czwarty Freund traci do niego 62 punkty i ma jeszcze możliwość, by go wyprzedzić. Matematyczne szanse na trzecią lokatę ma też piąty Dawid Kubacki (249 punktów przy 342 Gangnesa i 280 Freunda). W czołowej trzydziestce klasyfikacji generalnej meldują się jeszcze 21. Joachim Hauer (124 punkty), który odniósł życiowy sukces, dwukrotnie wskakując na trzeci stopień podium podczas konkursów w Czajkowskim, oraz 27. Anders Fannemel (111). Philip Sjoen jest 44 (51 punktów), a Rune Velta plasuje się 10 pozycji niżej z dorobkiem 35 oczek. O pierwsze punkty powalczy z kolei Andreas Stjernen.

 

Pełen program i składy kadr na konkurs Hinzenbach >>

 

źródło: skiforbundet.no / informacja własna

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram