Tom Hilde: „Jestem na właściwej drodze”

Hilde Tom S.Piwowar

Tom Hilde, fot. Stefan PiwowarDo rozpoczęcia kolejnej edycji Pucharu Świata w skokach narciarskich pozostał już tylko nieco pond miesiąc. Nic więc dziwnego, że z poszczególnych drużyn dochodzą kolejne, coraz to nowe wiadomości o dopinaniu przygotowań na ostatni guzik. Rąbka tajemnicy uchylił nam również doskonale znany kibicom Norweg – Tom Hilde.

 

Ostatni weekend był dla mnie dobrym doświadczeniem – pisze 28-letni Norweg na swoim blogu. – Dwukrotne 7. miejsce to zdecydowany krok naprzód, w porównaniu do moich poprzednich rezultatów. Jestem na dobrej drodze – zapewnia, wspominając mistrzostwa kraju w Trondheim.

Ostatni okres nie był najlepszy w karierze Toma Hilde. Reprezentant Asker Skiklubb nie znalazł się w kadrze A prowadzonej przez Alexandra Stoeckla. Musiał więc przełknąć gorzką pigułkę i zadowolić się miejscem w kadrze B, a co więcej – płacić za przygotowania z własnej kieszeni. Nie mieliśmy jednak zbyt wielu okazji do tego, by oglądać Norwega na międzynarodowych obiektach.

Sympatyczny zawodnik wystąpił zaledwie w czterech konkursach z cyklu Letniego Pucharu Kontynentalnego. W austriackim Stams zajął odpowiednio 40. i 33. miejsce. W Oslo zdobył swoje pierwsze i jedyne punkty, plasując się na 25. lokacie. Drugiego dnia rywalizacji w stolicy Norwegii nie był w stanie powtórzyć tego osiągnięcia, ostatecznie, lądując na 32. pozycji. W klasyfikacji generalnej cyklu zajął więc odległe, 98. miejsce.

Przypomnijmy, że w cyklu Letniego Grand Prix drugą pozycję zajął Kenneth Gangnes, a Letni Puchar Kontynentalny padł łupem Daniela-Andre Tande. Wyniki kolegów z reprezentacji mogą stanowić więc wielką motywację dla Toma Hilde. – Widzę, jaki poziom pokazują moi koledzy z drużyny. Wszyscy znajdujący się przede mną mają na swoim koncie co najmniej jedno zwycięstwo odniesione tego lata – pisze Hilde. – Mam jeszcze mnóstwo pracy przed rozpoczęciem sezonu. Mam nadzieję, że będę potrafił znaleźć wewnętrzny spokój i po prostu skupię się na swoim zadaniu – dodaje.

Norweg zdradza również plany na najbliższe dni: – Już jutro wyjeżdżamy trenować w Oberstdorfie, potem będziemy już tylko czekać na śnieg. Będzie to pierwszy raz od 12 miesięcy, kiedy wyjadę trenować poza granice kraju, i jestem naprawdę bardzo podekscytowany.

 

 źródło: tom-hilde.playblogg.no

 

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram