Filmowe przestworza Eddiego Edwardsa – w kinach w 2016 roku! (ZWIASTUN)

eddie the eagle

Eddie "The Eagle" Edwards, fot. theguardian.comChoć całkiem niedawno powstanie filmu o Eddiem Edwardsie wydawało się równie nieprawdopodobne, jak jego występy na skoczniach świata, rzeczywistośc przerosła oczekiwania. W pierwszej połowie 2016 roku do kin trafi film oparty na historii Brytyjczyka, w którego wcieli się walijski aktor, Taron Egerton. Już dziś możemy zobaczyć zwiastun produkcji. 

 

"Eddie the Eagle"
„Eddie the Eagle”

Czy można nie mieć za grosz talentu ani umiejętności, a mimo to stać się lubianym, popularnym i podziwianym? Otóż tak. Udowodnił to brytyjski skoczek narciarski, pierwszy i jak się wydaje, jedyny pochodzący z Wysp uczestnik igrzysk olimpijskich w tej dyscyplinie sportu. Co więcej, jego olbrzymia popularność spowodowała radykalne zmiany w regulaminie przeprowadzania zawodów – włodarze Międzynarodowej Federacji Narciarskiej zdecydowali, że skoczek, który oddaje najkrótsze próby, nie może wzbudzać większego zainteresowania niż zwycięzca, dlatego też osoba Edwardsa wymusiła wprowadzenie kwalifikacji. Okazuje się więc, że „Orzeł” Eddie był bardzo znaczącą postacią, choć z czysto sportowego punktu widzenia właściwie nic nie osiągnął.

 

Hugh Jackman, fot. Grant Brummett / CC A-SA 3.0
Hugh Jackman, fot. Grant Brummett / CC A-SA 3.0

Jego domeną były nie tylko najkrótsze skoki i ostatnie miejsca – wyróżniały go także charakterystyczne okulary o grubych szkłach, a znają go nawet ci fani skoków narciarskich, których jeszcze nie było na świecie, gdy reprezentant Wielkiej Brytanii bił rekordy w najkrótszych skokach świata i najniższych łącznych notach (ujemnych…). Teraz w filmie „Eddie the Eagle” jego postać przybliży Dexter Fletcher, dla którego będzie to trzeci wyreżyserowany film. Trenera Edwardsa zagra z kolei Hugh Jackman, który takimi słowami opisał charakterystycznego sportowca: – Eddie jest bohaterem – choć urodził się w Wielkiej Brytanii, jego występami emocjonowali się nawet mieszkańcy Australii. Naprawdę, patrzył na niego cały świat – opowiada Jackmann, który podczas kręcenia scen do filmu po raz pierwszy miał okazję zobaczyć krajobraz ze szczytu skoczni. – Nie mam lęku wysokości, ale tam odczuwałem strach. Zbocze jest strome, a skoczkowie lądują niczym na twardym lodzie – opowiadał aktor na łamach portalu usatoday.com.

Zdjęcia z planu filmowego >>

Taron Egerton, fot. Gage Skidmore / CC-BY-SA-2.0
Taron Egerton, fot. Gage Skidmore / CC-BY-SA-2.0

Co ciekawe, odgrywający rolę Edwardsa Taron Egerton, został też odpowiednio ucharakteryzowany, by przypominać bohatera, którego historię odtwarza. – Szczęka mi opadła. Widziałem zdjęcie ucharakteryzowanego Egertona postawione obok prawdziwego Eddiego Edwardsa i zastanawiałam się, który jest prawdziwy. To fenomenalne – przyznał Jackman. Warto dodać, że Edwards był częstym gościem na planie produkcji, a historia ma przekazywać pewne uniwersalne prawdy. Także o nich wspomina Jackman. – Każde dziecko powinno obejrzeć ten film, ponieważ przypomina nam, że nie zawsze trzeba wygrać, by zostać zwycięzcą. Eddie nigdy nie stanął na podium ale wygrał wiele. To historia o człowieku i marzeniach, których nic nie było w stanie powstrzymać – zachwala aktor. Sam Egerton, który obejrzał już finalny efekt wraz z bohaterem filmu, uważa, że jest to połączenie znanego fanom kina filmu „Billy Elliot” i produkcji pt. „Cool Runnings” opisującej historię drużyny bobsleistów z Jamajki.

Brytyjskie media podają dwie różne daty premiery filmu: 26 lutego i 1 kwietnia 2016 r., przy czym częściej pojawia się ta druga data, która widnieje także na oficjalnym plakacie filmu. Według portalu filmweb.pl film ma wejść do kin 29 kwietnia 2016 r. Jak widać, już sama premiera i jej okoliczności wyglądają równie niebanalnie jak jej główny bohater…

 

 

źródło: moviepilot.de / usatoday.com

 

Przeczytaj także: Pierwszy od końca – film o Eddiem Edwardsie już w 2016 roku

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram