Walter Hofer i Miran Tepes odchodzą! Kto zajmie ich miejsce? (PRIMA APRILIS)

Walter Hofer, fot. Bartosz LejaJak dowiedzieliśmy się dziś od osób związanych z Międzynarodową Federacją Narciarską, czekają nas bardzo duże zmiany w kierownictwie Pucharu Świata w skokach narciarskich. Jeszcze przed nowym sezonem 2016/2017 ze swoich stanowisk mają zrezygnować Walter Hofer oraz Miran Tepes. Kto ich zastąpi? Jest już kilku poważnych kandydatów.

 

PRIMA APRILIS

Oczywiście powyższy artykuł był w dużej mierze primaaprilisowym żartem. Co prawda rzeczywiście jeszcze w Planicy pojawiły się pogłoski mówiące o zakończeniu pracy Mirana Tepesa jako asystenta dyrektora Pucharu Świata, jednak póki co nie mamy żadnego oficjalnego potwierdzenia tych informacji. Wieści o odejściu Waltera Hofera można oczywiście włożyć między bajki, ponieważ dyrektor Pucharu Świata na razie nie wybiera się na emeryturę. Dodajmy, że informacje o przebudowie mamuciej skoczni w Oberstdorfie nie były żartem, a informacje z tym związane podawaliśmy już w lipcu zeszłego roku. Modernizacja Heini-Klopfer-Skiflugschanze ruszy już 4 kwietnia.

 
Miran Tepes, fot. Bartosz Leja
Miran Tepes, fot. Bartosz Leja

Pogłoski o zakończeniu pracy Mirana Tepesa, będącego asystentem dyrektora Pucharu Świata, pojawiły się jeszcze podczas finałowych zawodów w Planicy. Słoweniec, którego zadaniem podczas każdych zawodów jest dbanie, by skoczkowie ruszali z  belki w bezpiecznych warunkach, chciałby teraz zająć się pracą związaną z rozwojem młodych talentów w rodzimej federacji narciarskiej. Bardzo możliwe, że będzie współpracował ze swoją córką, Anją, która po zakończeniu sportowej kariery zajęła się właśnie trenowaniem najmłodszych adeptów sztuki latania na nartach. Nie jest wykluczone, że w przyszłości Miran Tepes jako działacz narciarski powalczy także o stanowisko prezesa Słoweńskiego Związku Narciarskiego.

Jeszcze bardziej zaskakującą informacją jest jednak decyzja Waltera Hofera, który po prawie 25 latach dyrektorowania zawodom Pucharu Świata postanowił zakończyć swoją misję. Austriak od ćwierćwiecza kojarzył się kibicom skoków narciarskich z twardymi decyzjami, ale także słynnymi spotkaniami jury (tzw. jury meeting), na których podejmowano decyzje o przesunięciu, bądź też odwołaniu konkursu. Mimo iż Hofer wciąż ma tylu zwolenników, co przeciwników, nie należy zapominać, że dzięki jego działaniom skoki narciarskie stały się dyscypliną elitarną, na najwyższym światowym poziomie. Poprzez zmiany przepisów i reguł zawodnicy coraz bardziej muszą teraz polegać na własnych możliwościach, a technologiczne nowinki stanowią jedynie smaczek w międzynarodowej rywalizacji najlepszych. Za czasów Hofera skoki znacznie zyskały na znaczeniu, dzięki kontraktami FIS-u ze stacjami telewizyjnymi kibice mogą śledzić zmagania swoich idoli niemal cały rok, także podczas rozwiniętego na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat cyklu FIS Grand Prix. 

Łukasz Kruczek, fot. Julia Piątkowska
Łukasz Kruczek, fot. Julia Piątkowska

Warto wspomnieć, że to właśnie z inicjatywy austriackiego działacza do zawodów Pucharu Świata wprowadzono serię kwalifikacyjną, mającą na celu zwiększenie prestiżu poszczególnych konkursów, w których mieli startować wyłącznie najlepsi. W ostatnich latach największą zmianą wprowadzoną dzięki pomysłom Hofera są przeliczniki za belkę oraz warunki wietrzne, które mają zwiększać sprawiedliwość narciarskich zmagań w obliczu zmiennych podmuchów.

Po decyzjach Mirana Tepesa oraz Waltera Hofera, w narciarskim środowisku już ruszyła giełda nazwisk, mająca wyłonić potencjalnych następców długo urzędujących działaczy. W gronie najpoważniejszych kandydatów na nowego dyrektora Pucharu Świata w skokach narciarskich wymienia się byłego trenera, Fina Mikę Kojonkoskiego (aktualnie szefa komisji skoków w FIS), a także wciąż aktywnego szkoleniowca, Austriaka Alexandra Pointnera. Stanowisko asystenta dyrektora PŚ po Tepesu mają szansę objąć m.in.: były trener Polaków Łukasz Kruczek, były niemiecki skoczek Michael Neumayer, a także były norweski skoczek – Bjoern Einar Romoeren.

Jakie dokładnie zajdą zmiany przed nadchodzącym sezonem – przekonamy się już niebawem, podczas wiosennych i letnich obrad poszczególnych komisji Międzynarodowej Federacji Narciarskiej.

 

 

informacja własna

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram