Maciej Maciusiak dla SkokiPolska: „Młodych zawodników trzeba wiele nauczyć” (WIDEO)

Maciej Maciusiak, fot. Bartosz LejaPo minionym, całkiem solidnym sezonie w wykonaniu kadry B, trener Maciej Maciusiak był wymieniany w gronie kandydatów do objęcia kadry narodowej A. Ostatecznie 34-letni szkoleniowiec został opiekunem młodzieżowej kadry C. Swoje zadanie traktuje jako spore wyzwanie i jak twierdzi, w jego podopiecznych tkwi spory potencjał.

 

Sezon 2016/2017 Maciej Maciusiak rozpoczął jako trener młodzieżowej kadry C i pod swoją opieką ma aktualnie pięciu juniorów – Dominika Kastelika, Dawida Jarząbka, Pawła Wąska, Tomasza Pilcha oraz Łukasza Bukowskiego. – W tej grupie jest potencjał. To są bardzo młodzi zawodnicy, jak na przykład Tomek Pilch czy Łukasz Bukowski, który jest co prawda najstarszy w tej grupie, ale to jest jego debiut w kadrze. On też pokazuje potencjał, coś może z tego być. Wykonujemy ciężką pracę na miarę możliwości, a efekty myślę, że przyjdą w sezonie zimowym – powiedział szkoleniowiec z Chochołowa.

Zapytany o pierwsze wrażenia dotyczące współpracy z młodymi zawodnikami, Maciusiak odparł: – To pierwsze zgrupowanie. Musieliśmy pewne sprawy zorganizować, przedstawić jasne zasady i zabraliśmy się do pierwszego treningu, może jeszcze nie jakiegoś ciężkiego, bo w następnym tygodniu mamy w planach mocny motoryczny trening. Ciężko powiedzieć jednak, bo to są jeszcze juniorzy. Na każdym treningu ktoś się pokazuje z lepszej strony, także nie ma jednego wyjątku

W poprzednim sezonie obecny trener kadry C uzyskiwał solidne wyniki razem ze skoczkami z kadry B (m.in. z Dawidem Kubackim, Stefanem Hulą, Andrzejem Stękałą i Maciejem Kotem). Jak sam zainteresowany komentuje zaistniałe zmiany? – Jest to duża różnica, bo takich młodych zawodników trzeba wiele nauczyć. Wcześniej to było normą, a tu trzeba cały czas przypominać, nie tylko kwestie techniczne, ale normalnego bytu czy zachowania, także jest dużo pracy.

Maciusiak opowiedział także o współpracy z nowym trenerem kadry A oraz współpracującym z kadrami Adamem Małyszem. – Stefan Horngacher to jest odpowiednia osoba na odpowiednim miejscu. Atmosfera jest super, dogadujemy się. Wiemy, co oni robią, wspólnie konsultujemy wszystkie ćwiczenia, także nie mamy z tym żadnego problemu. Z Adamem Małyszem też mamy bardzo dobry kontakt i często rozmawiamy. Jest cały czas z nami.

O planach treningowych na najbliższe tygodnie, trener kadry C mówi krótko: – 17 maja jedziemy nad morze do Cetniewa i będziemy tam do 24 maja. Później mamy jeden trening na skoczni, a od 1 czerwca nadal jesteśmy tutaj w Szczyrku.

 

 

korespondencja ze Szczyrku, Bartosz Leja

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram