Heinz Kuttin: „Zamiarem jest to, aby młodzi zbliżyli się do światowej czołówki”

Heinz Kuttin, fot. Julia PiątkowskaCzasy świetności oraz problem nadmiaru dobrych zawodników to już przeszłość dla kadry Austrii. Trudno porównywać sytuację rodaków Thomasa Morgensterna do kryzysu fińskich skoków, jednak w ostatnich miesiącach drużynę jeszcze bardziej osłabiła przerwa w skokach Gregora Schlierenzauera i słaba dyspozycja Andreasa Koflera.

 

Zagrożenia i nadzieje

Ostatni sezon wykonaniu Austriaków można określić jako nierówny: fenomenalne występy, jak choćby Hayboecka podczas konkursów w Finlandii czy Turnieju Czterech Skoczni, przeplatały się z bardzo słabymi, nie dającymi szansy na kwalifikację do drugiej serii zawodów. Austriaccy skoczkowie 4 razy stawali na podium drużynowych konkursów PŚ, zaś w klasyfikacji Pucharu Narodów zajęli ostatecznie czwarte miejsce. Zajęli również trzecią lokatę w drużynowych zmaganiach podczas mistrzostw świata w lotach narciarskich.

Michael Hayboeck, fot. Julia Piątkowska
Michael Hayboeck, fot. Julia Piątkowska

Piastujący od 2 lat posadę głównego trenera Austriaków Heinz Kuttin w wywiadzie dla kleinezeitung.at przyznał, że ubiegła zima nie była łatwym okresem dla jego podopiecznych. Jako główne przyczyny takiego stanu rzeczy wymienił decyzję Schlierenzauera o zawieszeniu kariery oraz trwający spadek formy dawnego filara drużyny, Andreasa Koflera. – Obecnej dyspozycji naszej kadry nie da się porównać do tej sprzed 4-5 lat, ale nie skupiamy się na przeszłości. Jesteśmy skoncentrowani na przyszłości – zapewnił Kuttin.

Jako pozytywne prognostyki na przyszłość Kuttin wymienił natomiast dobre, równe skoki Manuela Poppingera i Manuela Fettnera, którzy utrzymywali dość stabilną formę w ciągu całego sezonu. Dla 31-letniego już Fettnera ostatni sezon należał do szczególnie udanych: regularnie kwalifikował się do drugiej serii zawodów, dwukrotnie znalazł się w pierwszej dziesiątce konkursów oraz poprawił swój rekord w długości lotu narciarskiego. W ostatecznym rozrachunku zawodnik uzyskał 24. lokatę w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, co było drugim najlepszym wynikiem w jego karierze.

 

Przygotowania w pięciu krokach

Manuel Fettner, fot. Stefan Piwowar
Manuel Fettner, fot. Stefan Piwowar

Kuttinowi niezmiennie zależy na przygotowaniu swoich podopiecznych do oddawania dobrych skoków w każdych warunkach i na każdej skoczni. Zdradził, że przygotowania do nadchodzącego sezonu przebiegają według specjalnego programu składającego się z pięciu części. W trakcie 4 pierwszych części treningu wszystkie austriackie kadry (A, B, C) trenowały wspólnie. W ostatnim etapie kadry zostaną rozdzielone i uwaga sztabu szkoleniowego oraz zawodników skupi się na zindywidualizowanych treningach. Na każdym etapie przygotowań liczny i doświadczony sztab szkoleniowy pozostaje do pełnej dyspozycji zawodników. – Zobaczenie na własne oczy jak na co dzień trenują najlepsi, to duża szansa dla młodych skoczków, mogą się wiele nauczyć od bardziej doświadczonych kolegów. Ponadto dzięki takiemu systemowi przygotowań wszystkie grupy wzajemnie napędzają się do działania – stwierdził 45-letni trener.

 

Zgrupowanie nad jeziorem

Manuel Poppinger, fot. Julia Piątkowska
Manuel Poppinger, fot. Julia Piątkowska

Austriacy zaczęli przygotowania w kwietniu od meczu w hokeja na lodzie. W maju przeszli badania wydolnościowe, a następnie ćwiczyli pozycję najazdową na lodowcu Dachstein. W czerwcu kadra udała się na zgrupowanie do kurortu Faak am See położonego w malowniczej Karyntii.

O wyborze tego miejsca na zgrupowanie zadecydowała dostępność obiektów treningowych w bliskiej okolicy (skocznie narciarskie w Villach i słoweńskiej Planicy), kompleksowe wyposażenie miejscowego centrum sportowego oraz położenie miejscowości obok jeziora, w którym skoczkowie mieli okazję popływać. Treningi w Faak skupiły się na ćwiczeniach wytrzymałościowych i stabilizacji górnej części ciała. Sztab szkoleniowy przygotował dla zawodników specjalne zadania, które musieli wykonywać na skoczni. – Dla zawodników występujących w PŚ najważniejsza jest poprawność technicznych aspektów skoku, a nie tylko uzyskiwana odległość – wytłumaczył Kuttin.

 

Cele na  PŚ

Philipp Aschenwald, fot. Julia Piątkowska
Philipp Aschenwald, fot. Julia Piątkowska

Kompleksowe i urozmaicone treningi Austriaków w odczuciu szkoleniowca dają już pierwsze efekty. – Tegoroczne przygotowania przypominają cyklem ubiegłoroczne, dlatego łatwo jest porównywać formę zawodników. Widzę, że dyspozycja zawodników jest lepsza niż w całym ubiegłym sezonie – ocenił.

Pełne rezultaty pięcioczęściowego programu przygotowań Austriaków zobaczymy jednak podczas konkursów PŚ, które stanowią priorytet zarówno dla trenera, jak i dla zawodników. Kuttin zdradził, że jego najważniejszym celem jest zbudowanie silnej drużyny mogącej ponownie rywalizować z najlepszymi. Szkoleniowiec pokłada szczególne nadzieje w skoczkach wkraczających dopiero na światowe areny.  – Moim zamiarem jest to, aby młodzi austriaccy skoczkowie jak Philipp Aschenwald czy Thomas Hofer zbliżyli się do światowej czołówki – zakończył.

 

źródła: kleinezeitung.at / www.oesv.at

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Facebook
Facebook
Instagram