Innowacyjny pomysł na skoczni – podświetlane tory najazdowe w Engelbergu!

'Gross-Titlis-Schanze' w Engelbergu, fot. weltcup-engelberg.chNa światowych skoczniach już niebawem nas i zawodników czekają kolejne nowości. Tym razem Szwajcarzy dzięki słoweńskiej technologii wprowadzają nowy gadżet – święcące tory najazdowe na rozbiegu skoczni. Może się wydawać, że sztucznego oświetlenia podczas wieczornych konkursów nie brakuje, jednak ten pomysł ma być wyjątkowy.

 

Skąd idea świecącego rozbiegu? Podczas jesiennych obrad Międzynarodowej Federacji Narciarskiej w Zurychu, słoweński producent przedstawił pomysł podświetlanych torów, jako innowację, która może odmienić oblicze skoków narciarskich i być niejako „wisienką na narciarskim torcie”.

Podświetlany najazd na próg to zintegrowane moduły lampek LED, które nie tylko zmieniają kolor w zależności od obecnych warunków pogodowych, ale także „śledzą” skoczka na rozbiegu podążając wraz z nim aż do progu! Ponadto, poszczególni zawodnicy mogą mieć różne kolory lampek podczas swoich skoków, co będzie atrakcją również dla kibiców zgromadzonych na skoczni. Jak zapewniają pomysłodawcy projektu, iluminacje świetlne będą robić wyjątkowe wrażenie podczas wieczornych zmagań.

Już na początku sezonu zimowego 2016/2017 (17 i 18 grudnia) widzowie będą mogli  po raz pierwszy nacieszyć oko mieniącą się wieloma barwami Gross-Titlis-Schanze w szwajcarskim Engelbergu. Ten popularny ośrodek sportów zimowych położony w kantonie Obwalden właśnie na tegoroczne pucharowe zmagania planuje premierowy pokaz świateł. Dodajmy, że specjalna świetlna instalacja została zamontowana na skoczni w Engelbergu już podczas remontu, który na szwajcarskim obiekcie rozpoczął się na przełomie marca i kwietnia bieżącego roku.

Jak prezentuje się odmieniona kolorami skocznia? Możecie zobaczyć na specjalnym wideo, tutaj >>>

W przypadku pozytywnego odbioru przedsięwzięcia, jest możliwe, że podświetlane tory najazdowe pojawią się także na pozostałych pucharowych skoczniach.

 

źródło: fis-ski.com

 

Przeczytaj więcej:

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram