Słoweński komentator uderza w polskiego sędziego. Ten odpowiada: „Błędy się zdarzają”

Rozgorzała dyskusja o noty dla Petera Prevca (fot. Julia Piątkowska)Wiadomo nie od dziś, że sędziowie orzekający w skokach narciarskich są u dziennikarzy na cenzurowanym. Tym razem oberwało się polskiemu sędziemu, Tadeuszowi Szostakowi, którego ocena skoku Petera Prevca w Kuusamo nie spodobała się słoweńskiemu komentatorowi, Andrejowi Stare. Polak odpowiada na krytykę: – Nic tragicznego się nie stało.

 

Kiedy w komputerze komentującego zawody Andreja Stare pokazały się noty za styl skoku Petera Prevca w pierwszej serii piątkowego konkursu, dziennikarzowi puściły nerwy. Słoweński skoczek otrzymał cztery świetne noty: po 19 i 19,5. Wściekłość komentatora wywołała jedyna słabsza ocena (17,5 punktu) którą wystawił Prevcowi Tadeusz Szostak. Nota ta, jako nota o skrajnej wartości, nie liczyła się do końcowego wyniku zdobywcy Kryształowej Kuli w minionym sezonie.

Peter Prevc (fot. Julia Piątkowska)
Peter Prevc (fot. Julia Piątkowska)

Słowa, których użył sprawozdawca, były dość niewybredne. Stare, z zawodu lekarz, wykrzyczał na antenie w kierunku Szostaka: „ti baraba, ti pokvarjena”. „Baraba” można przetłumaczyć jako „drań”, zaś „pokvarjena” to przymiotnik, który dosłownie oznacza „zepsuty”, ale też „sprzedajny”. Po chwili zwrócił się do współkomentującego Jelko Grosa (byłego trenera reprezentacji Słowenii, obecnie szefa centrum narciarskiego w Planicy): „trzymaj mnie za rękę, żebym (mu) czegoś nie zrobił”.

Film z tym komentarzem trafił na serwis YouTube i zgromadził już ponad 15 tysięcy odsłon. Jak podaje słoweński portal dnevnik.si, krewki komentator miał ponadto wspomnieć, że „ma nadzieję, że Polak nie przyjedzie do Planicy” (nie słychać tego na wspomnianym nagraniu). Gros miał dodać, że jeśli Stare i Szostak spotkają się w recepcji hotelu w Słowenii, to będzie to spotkanie „niełatwe”. Dla bardzo popularnego w Słowenii Andreja Stare nie było to pierwsze tego typu zachowanie na antenie. Swego czasu zażartował z innego polskiego sędziego, Marka Pilcha, który także Peterovi Prevcowi przyznał niższą ocenę podczas Mistrzostw Świata w Lotach Narciarskich w 2016 roku. Komentator stwierdził wówczas, że Pilch najwyraźniej „zapatrzył się na piękne dziewczyny”.

Severin Freund (fot. Julia Piątkowska)
Severin Freund (fot. Julia Piątkowska)

Spytaliśmy sędziego Tadeusza Szostaka o to, co sądzi na temat mocnych komentarzy Słoweńca. Sędziujemy na podstawie tego, co widzimy, a widzimy skoki od tyłuZ mojego stanowiska wyglądało na to, że nie było tam dobrego lądowania. Nieraz było już tak, że Prevcowi przy dalekich skokach sędziowie odejmowali tylko po pół punktu, a okazywało się, że w ogóle nie lądował poprawnieNo cóż, błędy [sędziom – przyp. red.] się zdarzają. Po to jest nas pięciu, gdybym był sam, to byłby problem. A tak – nic tragicznego się nie stało – powiedział sędzia FIS, oceniający styl skoczków m.in. na Mistrzostwach Świata w Val di Fiemme w 2013 roku.

Zapytany o to, czy sędziom nie należą się usprawnienia w oglądaniu ocenianych skoków, Szostak stwierdził że problemem do rozwiązania jest przede wszystkim złe usytuowanie wież sędziowskich. Przyznał również, że arbitrom zdarza się oglądać powtórki skoków, ale te zazwyczaj są pokazywane zbyt późno, by można było na ich podstawie wystawić ocenę.

Warto dodać, że nie tylko Stare krytykował sędziów w miniony weekend. Kilka gorzkich słów oceniający usłyszeli choćby od komentatora polskiej anteny Eurosportu, Igora Błachuta. Dziennikarzowi nie podobały się m.in. zbyt wysokie, w jego ocenie, noty dla Severina Freunda.

 

Mikołaj Szuszkiewicz
źródło: dnevnik.si / slovenskenovice.si / informacja własna

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram