Peter Prevc nie wyklucza wycofania się ze startów: „Mam tego dosyć”

Peter Prevc (fot. Julia Piątkowska)

Peter Prevc (fot. Julia Piątkowska)

Peter Prevc (fot. Julia Piątkowska)Jednym z największych przegranych 65. Turnieju Czterech Skoczni, a także całej pierwszej części zimowego sezonu, wydaje się być Peter Prevc. Słoweniec, który jeszcze rok temu dzielił i rządził na skoczniach całego świata, dziś jest cieniem samego siebie. – Prawdopodobnie przez dwa dni zupełnie wycofam się ze sportu – przyznał sfrustrowany.

 
Peter Prevc (fot. Julia Piątkowska)
Peter Prevc (fot. Julia Piątkowska)

65. Turniej Czterech Skoczni był dla Petera Prevca zupełnie inny niż ten zeszłoroczny. Wówczas Słoweniec zdominował całą rywalizację wygrywając w aż trzech konkursach. Tym razem w trakcie trwania całej imprezy skakał… coraz słabiej. W Oberstdorfie zaczął od 10. miejsca, w Garmisch-Partenkirchen był 11., w Innsbrucku zajął 19. lokatę, a zmagania zakończył na 23. pozycji w Bischofshofen. W klasyfikacji generalnej niemiecko-austriackiego tournée uplasował się na 14. miejscu.

Tuż po zakończeniu zmagań na skoczni im. Paula Ausserleitnera najstarszy z braci Prevców był przygnębiony i niezbyt rozmowny. – Nie mam zbyt wiele do powiedzenia – przyznał w rozmowie z Mihą Šimnovecem z portalu delo.si. Zapytany o zmienne warunki, w których przyszło mu startować, odparł dobitnie: – Mam już dość wymówek. Nie na tym to powinno polegać. Moje skoki po prostu nie są na takim poziomie, abym mógł szybować daleko i być z nich zadowolonym.

Mimo wyraźnie słabszego pierwszego zimowego periodu, Prevc w bojowym nastroju podszedł do zmagań na Schattenbergschanze. – Po konkursie w Oberstdorfie byłem zadowolony. Później jednak przyszedł czas na rozczarowania. To był ciężki Turniej, szczególnie od strony psychologicznej. Próbowałem pewnych rozwiązań, one się nie powiodły, pojawiła się złość. Później starałem się uspokoić i pozostać optymistą, jednak gdy historia się powtarzała, zdenerwowanie było jeszcze większe – powiedział 24-letni Słoweniec, który w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata zajmuje 14. lokatę.

Peter Prevc (fot. Julia Piątkowska)
Peter Prevc (fot. Julia Piątkowska)

Jak się okazuje, Prevc intensywnie myśli już wydostaniem się ze sportowego dołka. Konkretnych rozwiązań jednak, póki co, nie ma. – Na pewno nie będę chciał jak najszybciej zapomnieć tego Turnieju, ponieważ popełniłem wiele błędów. Muszę je przeanalizować i się na nich uczyć. Najpierw trzeba będzie ustalić co tak naprawdę się wydarzyło, później będziemy ustalać strategię – zapowiedział jeden z najlepszych skoczków narciarskich ostatnich lat. – Prawdopodobnie przez dwa dni zupełnie wycofam się ze sportu, mam trochę tego dosyć. Jeśli coś nie wychodzi, lepiej jest nie robić tego wcale – stwierdził.

Dodajmy, że niecały miesiąc temu Peter Prevc zajął dopiero 33. miejsce w konkursie Pucharu Świata w Engelbergu. Wówczas po raz pierwszy od marca 2014 roku nie zdołał awansować do finałowej trzydziestki. Wyraźnym kryzys znakomitego skoczka może pociągać za sobą kolejne konsekwencje. Nie jest wykluczone, że wycofa się on z kolejnych pucharowych zmagań, sam nie był w stanie udzielić odpowiedzi na pytanie o start w PŚ w Wiśle, który odbędzie się w dniach 13-15 stycznia.

 

źródło: delo.si / dnevnik.si

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram