Rasnov i Willingen 2017 w liczbach – fakty i ciekawostki (podsumowanie)

Gregor Schlierenzauer i Sara Takanashi (fot. S.Piwowar / J.Piątkowska)Miniony weekend upłynął pod znakiem pucharowej rywalizacji kobiet w rumuńskim Rasnovie, a także mężczyzn w niemieckim Willingen. Największymi bohaterami byli oczywiście triumfatorzy poszczególnych konkursów, czyli: Maren Lundby, Sara Takanashi, Andreas Wellinger i drużyna polskich skoczków. Liczbowe podsumowanie – poniżej.

 

Rywalizacja panów w Willingen

Willingen - 'Mühlenkopfschanze' (fot. Jeses / CC-BY S.A. 3.0)
Willingen – ‚Mühlenkopfschanze’ (fot. Jeses / CC-BY S.A. 3.0)

Po emocjonujących zawodach Pucharu Świata w Polsce międzynarodowa czołówka najlepszych lotników globu przeniosła się za naszą zachodnią granicę, aby rywalizować o kolejne punkty w wyścigu o Kryształową Kulę. Areną walki drużynowej oraz konkursu indywidualnego była jedna z największych dużych skoczni na świecie – Mühlenkopfschanze (K-130 / HS-145).

W sobotę 16. raz w historii rozgrywania zawodów Pucharu Świata w Willingen (konkursy nr 42. i 43.), do rywalizacji przystąpiły czteroosobowe zespoły, a na starcie zobaczyliśmy przedstawicieli 9 nacji. Biorąc pod uwagę dyspozycję poszczególnych zawodników w tym sezonie oraz wyniki wcześniej rozegranych konkursów drużynowych, walka o zwycięstwo miała rozegrać się między reprezentantami Polski i Niemiec. 

Drużyna polskich skoczków (fot. Julia Piątkowska)
Drużyna polskich skoczków (fot. Julia Piątkowska)

Konkurs przyniósł ogromne emocje, a prowadzenie obejmowali na zmianę podopieczni Stefana Horngachera, Wernera Schustera i Heinza Kuttina. Ostatecznie to biało-czerwoni w składzie Piotr Żyła, Dawid Kubacki, Maciej Kot i Kamil Stoch, odnieśli drugie zwycięstwo w tym sezonie podczas konkursów drużynowych rozgrywanych na niemieckiej ziemi. Dzięki dobrej własnej postawie i przy pomocy kolegów z reprezentacji (Hayboeck, Fettner, Kraft), którzy zajęli drugie miejsce podczas sobotnich zawodów, na podium pucharowej rywalizacji powrócił Gregor Schlierenzauer. Trzecim miejscem musieli tym razem zadowolić się zawodnicy gospodarzy, którzy do rywalizacji na Mühlenkopfschanze przystąpili w składzie: Markus Eisenbichler, Stephan Leyhe, Andreas Wellinger i Richard Freitag.

Janne Ahonen (fot. Julia Piątkowska)
Janne Ahonen (fot. Julia Piątkowska)

Warto odnotować, że ostatecznie na 7. pozycji rywalizację drużynową zakończyli reprezentanci Finlandii, chociaż po pierwszej serii podopieczni Andreasa Mittera dość sensacyjnie plasowali się tuż za podium. Najjaśniejszym punktem ekipy Suomi był doświadczony Janne Ahonen, który podczas niedzielnego konkursu indywidualnego zdobył pierwsze pucharowe punkty w tym sezonie. Sztuka awansu do finałowej „30” udała się Finowi pierwszy raz od 21 marca 2015 roku.

W niedzielę oczy wszystkich kibiców były skierowane w stronę Kamila Stocha. Skoczek z Zębu, będący aktualnie w bardzo dobrej dyspozycji, dotychczas trzykrotnie triumfował w Willingen (podobnie jak Noriaki Kasai) i mógł zostać samodzielnym rekordzistą w tej kwestii. Niestety, 29-letni zawodnik musiał uznać wyższość swoich rywali i zmagania zakończył na 5. pozycji.

Andreas Wellinger (fot. Julia Piątkowska)
Andreas Wellinger (fot. Julia Piątkowska)

Sytuację wykorzystał zawodnik gospodarzy, Andreas Wellinger, który odniósł drugie zwycięstwo w karierze. Podopieczny Wernera Schustera w kilku ostatnich konkursach prezentuje się znacznie lepiej, niż na początku obecnego sezonu. Podczas konkursu w Willingen, 20-latek stanął na podium trzeci raz tej zimy (9. we wszystkich startach w elicie). Niemiec w pokonanym polu zostawił dwóch reprezentantów Austrii – Stefana Krafta (26. podium w PŚ) i Manuela Fettnera (3. miejsce w ścisłej czołówce).

Żółtą koszulkę lidera Pucharu Świata po zawodach w Willingen utrzymał Kamil Stoch, który zgromadził na swoim koncie 978 punktów. Drugie miejsce w klasyfikacji generalnej zajmuje Daniel Andre Tande (853 pkt), a trzeci jest Domen Prevc (786 pkt).

Skrócona klasyfikacja:

 
zawodnik
kraj
punkty
strata
1
Kamil Stoch
POL
978
 
2
Daniel Andre Tande
NOR
853
-125
3
Domen Prevc
SLO
786
-192
4
Stefan Kraft
AUT
720
-258
5
Maciej Kot
POL
544
-434
6
Michael Hayboeck
AUT
542
-436
7
Manuel Fettner
AUT
518
-460
8
Markus Eisenbichler
GER
477
-501
9
Andreas Wellinger
GER
418
-560
10
Piotr Żyła
POL
403
-575
19
Dawid Kubacki
POL
230
-748
26
Stefan Hula
POL
103
-875
32
Jan Ziobro
POL
63
-915
48
Aleksander Zniszczoł
POL
9
-969
53
Klemens Murańka
POL
4
-974

W Pucharze Narodów przewodzą podopieczni Stefana Horngachera, którzy zgromadzili dotychczas łącznie 3491 pucharowych „oczek”. Drugie miejsce w klasyfikacji drużynowej zajmują Austriacy (3126 pkt), na trzeciej pozycji plasują się Niemcy (3090 pkt).

Pełna klasyfikacja PŚ i PN 2016/2017 >>>
Tabela pucharowych zwycięzców >>>

 

Rywalizacja pań w Rasnovie

Rasnov 'Trambulina Valea Carbunarii, fot. FIS
Rasnov ‚Trambulina Valea Carbunarii, fot. FIS

Skoczkinie rywalizujące w zawodach najwyższej rangi rozgrywanych pod egidą Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS) po dwóch tygodniach pobytu w Azji powróciły do Europy, aby w rumuńskim Rasnovie stanąć do walki o kolejne pucharowe punkty. Areną zmagań światowej czołówki był normalny obiekt (K-90 / HS-100), wchodzący w skład kompleksu skoczni Trambulină Valea Cărbunării.

Dwa konkursy indywidualne rozegrane w sobotę i niedzielę po raz kolejny pokazały, że walka o czołowe lokaty w żeńskich skokach narciarskich przebiega coraz ciekawiej, a wyniki treningów czy serii próbnych poprzedzających główne zawody nie muszą wskazywać triumfatorki całej rywalizacji. Podobnie, przynajmniej podczas pierwszego dnia zmagań, było także w Rumunii.

Maren Lundby (fot. Julia Piątkowska)
Maren Lundby (fot. Julia Piątkowska)

Chociaż w treningach i serii próbnej, która bezpośrednio poprzedzała pierwsze zawody nad rywalkami dominowała liderka Pucharu Świata Sara Takanashi, zwycięstwo w sobotnim konkursie odniosła Maren Lundby. Dla 22-letniej reprezentantki Kraju Wikingów był to trzeci triumf w międzynarodowej elicie tej zimy, będący zarazem trzecim w całej sportowej karierze. Podopieczna Christiana Meyera w dotychczas rozegranych zawodach Pucharu Świata 2016/2017 ma na swoim koncie 6 miejsc w ścisłej czołówce. Podium uzupełniły reprezentantki Japonii – Sara Takanashi i Yuki Ito.   

Sara Takanashi (fot. Julia Piątkowska)
Sara Takanashi (fot. Julia Piątkowska)

Drugiego dnia rywalizacji w Rasnovie do historii przeszła utytułowana Sara Takanashi. Jak mawia polskie przysłowie – do trzech razy sztuka. Można się domyślić, że to, co nie udało się podczas weekendów w Sapporo i Zao, stało się faktem właśnie w Rumunii. 20-letnia reprezentantka Kraju Kwitnącej Wiśni, zwyciężyła w niedzielnych zawodach, odnosząc 50. triumf w zawodach najwyższej rangi Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS). Od dnia jej pierwszej wygranej w Pucharze Świata upłynęły dokładnie 1793 dni. Teraz trzykrotnej zdobywczyni Kryształowej Kuli pozostaje doścignąć i pobić osiągnięcie Gregora Schlierenzauera, który na najwyższym stopniu podium stawał 53 razy. Drugie miejsce przypadło w udziale Maren Lundby, która nie utrzymała prowadzenia po pierwszej serii i ostatecznie przegrała z Japonką o 5.4 pkt. Niedzielne zawody na normalnym obiekcie na trzeciej pozycji zakończyła Daniela Iraschko-Stolz, która 14 lat temu, jako pierwsza kobieta uzyskała odległość 200 metrów. Dla doświadczonej Austriaczki było to 41. podium w historii startów wśród elity skoczkiń oraz trzeci konkurs zakończony w ścisłej czołówce tej zimy.

Liderką Pucharu Świata w sezonie 2016/2017 pozostaje Sara Takanashi, która na swoim koncie zgromadziła do tej pory 995 punktów. Drugie miejsce w klasyfikacji generalnej zajmuje jej rodaczka, Yuki Ito (842 pkt), a na trzeciej pozycji, ze znaczną stratą do prowadzących, plasuje się Maren Lundby (697 pkt).

Skrócona klasyfikacja:

 
zawodniczka
kraj
punkty
strata
1
Sara Takanashi
JPN
995
 
2
Yuki Ito
JPN
842
-153
3
Maren Lundby
NOR
697
-298
4
Daniela Iraschko-Stolz
AUT
510
-485
5
Irina Avvakumova
RUS
503
-492
6
Katharina Althaus
GER
441
-554
7
Carina Vogt
GER
417
-578
8
Ema Klinec
SLO
390
-605
9
Jacqueline Seifriedsberger
AUT
353
-642
10
Svenja Wuerth
GER
321
-674

W klasyfikacji Pucharu Narodów bezapelacyjnie przewodzą reprezentantki Japonii, które uzbierały dotychczas 2255 pucharowych punktów. Drugie w zestawieniu drużynowym są Niemki (1485 pkt), a trzecie Austriaczki (1081 pkt).

Pełna klasyfikacja PŚ i PN 2016/2017 >>>
Tabela pucharowych zwyciężczyń >>>

 

Liczba miejsc na podium i dyskwalifikacje na półmetku sezonu

Taku Takeuchi (fot. Julia Piątkowska)
Taku Takeuchi (fot. Julia Piątkowska)

Za nami półmetek rywalizacji w zimowych cyklach zawodów rozgrywanych pod egidą Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS). Do tej pory największą liczbą miejsc na podium w Pucharze Świata może pochwalić się Sara Takanashi (10). Drugie miejsce w tej nieoficjalnej klasyfikacji zajmują ex aequo – Kamil Stoch i Yuki Ito (8), a w ścisłej czołówce plasuje się także Stefan Kraft (7). Natomiast jeśli pod uwagę weźmiemy wszystkie zimowe zawody FIS najczęściej na podium stawali reprezentanci i reprezentantki Austrii (37), przed Słoweńcami (27), Japończykami (24) i Niemcami (22).

W zawodach międzynarodowej elity pań i panów zanotowano do tej pory 26 przypadków łamania regulaminu w kwestii sprzętu. Na czele tego niechlubnego zestawienia znajdują się Anna Zhukova, Qi Liu oraz Taku Takeuchi (2 dyskwalifikacje). Biorąc pod uwagę wszystkie zawody rangi FIS, do wykluczeń zawodników bądź zawodniczek dochodziło 58 razy. Najczęściej dyskwalifikowanymi nacjami są Rosjanie, Amerykanie i Słoweńcy (6).

 

 

 

 

zebrał Oskar Szechnicki

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram