Kamil Stoch (fot. Julia Piątkowska)Już we wtorek polscy skoczkowie wyruszą w podróż do Finlandii, gdzie za kilka dni rozpoczną się MŚ w narciarstwie klasycznym. Ostatnie godziny na ojczystej ziemi zawodnicy wykorzystują zarówno na szlifowanie formy, jak i małe przyjemności. Pozwoliliśmy sobie sprawdzić, czym zajmują się  nasi reprezentanci w przededniu wylotu do Lahti.

 

Z kamerą wśród skoczków

Zmagania skoczków podczas tegorocznych MŚ w  będziemy oglądać między 25 lutego a 3 marca. Biało-czerwoni lecą do Finlandii jako jedni z pretendentów do medalu – zarówno w drużynie, jak i indywidualnie. Wysokie oczekiwania kibiców oraz środowiska sportowego w stosunku do naszych podopiecznych Stefana Horngachera są uzasadnione – nigdy wcześniej nasza kadra narodowa nie była tak silna, jak w tym sezonie. Przypomnijmy, że w najlepszej piątce PŚ mamy aż dwóch naszych rodaków, natomiast w klasyfikacji Pucharu Narodów Polacy deklasują rywali (nad drugą w tabeli Austrią mają 365 punktów przewagi).

Ostatnie dni przed zmaganiami światowego czempionatu są dla zawodników bardzo intensywne. W poniedziałek skoczkowie odbyli ostatni „u siebie” trening oraz testy sprawnościowe, podczas których towarzyszyło im oko aparatu Ewy Bilan-Stoch. Żona podwójnego medalisty olimpijskiego z Soczi uwieczniła najciekawsze momenty treningu przeprowadzonego w Centralnym Ośrodku Sportu w Zakopanem. Na zdjęciach będących efektem sesji możemy zobaczyć Dawida Kubackiego dzielnie podnoszącego ciężary, a także Kamila Stocha, który mimo szczerych starań, skakał tak wysoko, że nie mieścił się w kadrze. Oby w Lahti było to jedyne utrapienie słynnej „rakiety z Zębu”.

 

Po wyczerpujących ćwiczeniach, przyszedł czas na przyjemności. Tym tropem poszedł Jan Ziobro, który w ostatni wieczór przed wylotem do Finlandii spędził w gronie rodzinnym. Na skoczka czekała apetycznie wyglądająca kolacja przygotowana przez niewątpliwie utalentowaną kulinarnie żonę zawodnika ze Spytkowic. Posiłek z pewnością dodał Jankowi sił, które wykorzysta podczas rywalizacji za kilka dni.

 

Supper of my MasterChef Wife #masterchef #kolacja #jasiu #pojedzony #ijestszczesliwy

Post udostępniony przez Jan Ziobro (@ziobroj)

 

Święty Mikołaj w lutym

Przedsmak mistrzostw zapewnił swoim fanom Maciej Kot, który w mediach społecznościowych pochwalił się wykonanym specjalnie na najważniejszą imprezę sezonu kaskiem. Zwycięzca drugiego konkursu w PyeongChang nieco przewrotnie postanowił umieścić na nim wizerunek kojarzonego z nim zwierzęcia, jednak z potulnym milusińskim ma on niewiele wspólnego. Efekt pracy grafika Szymona Chwalisza oraz proces powstawania kasku można obejrzeć za pośrednictwem fanpage’a skoczka:

Nie tylko kask ma przynieść szczęście młodszemu z braci Kot. Dobrą wróżbą na Lahti ma  być też sporych rozmiarów maskotka lwa, którą skoczek otrzymał w prezencie. Ciekawe czy drapieżny kot będzie towarzyszył Maćkowi w Finlandii?

 

Dostałem lwa! #lew #kocur #fajnie #petarda #top #nowydomownik #friend #lion

Post udostępniony przez Maciej Kot (@maciejkot)

Zgoła inny upominek otrzymał natomiast drugi zawodnik tegorocznego Turnieju Czterech Skoczni, Piotr Żyła. Wiślanin otrzymał prezent, który (cytując zawodnika) „będzie cieszył nie tylko oczy”, a mianowicie elektroniczną deskę klozetową.

 

Z Zakopanego przez Warszawę do Lahti

Podróż skoczków do Finlandii będzie podzielona na etapy. Jednym  z przystanków na trasie będzie Warszawa, gdzie kadrowicze (Kamil Stoch, Maciej Kot, Dawid Kubacki, Piotr Żyła, Stefan Hula, Jan Ziobro), a także asystent trenera głównego Kadry Narodowej A – Grzegorz Sobczyk, Prezes PZN Apoloniusz Tajner oraz Dyrektor-Koordynator ds. skoków narciarskich i kombinacji norweskiej PZN Adam Małysz, wezmą udział w konferencji prasowej. Podczas spotkania z dziennikarzami goście opowiedzą o przygotowaniach kadry do imprezy i własnych oczekiwaniach. Po konferencji skoczkowie udadzą się na lotnisko im. Fryderyka Chopina skąd odlecą do Lahti walczyć o medale. Trzymamy kciuki, aby biało-czerwoni nie tylko obronili tytuł brązowych medalistów w drużynie z Falun, ale polecieli znacznie wyżej i dalej.

 

źródła: informacja własna / Facebook / Instagram

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram