Wisła i Szczyrk zorganizują Mistrzostwa Świata Juniorów?

Kompleks skoczni 'Skalite' w Szczyrku (fot. Alicja Kosman / PZN)Polska już od kilku dobrych lat nie była gospodarzem wielkiej imprezy w narciarstwie klasycznym. Jednak jak informuje Polski Związek Narciarski, Wisła i Szczyrk zamierzają starać się o organizację mistrzostw świata juniorów. Na temat juniorskiego czempionatu przedstawiciele PZN będą pod koniec maja rozmawiać z Międzynarodową Federacją Narciarską.

 

MŚ Juniorów w Polsce?

Kompleks skoczni 'Skalite' w Szczyrku (fot. Alicja Kosman / PZN)

Kompleks skoczni ‘Skalite’ w Szczyrku (fot. Alicja Kosman / PZN)

9 maja podczas posiedzenia Zarządu Polskiego Związku Narciarskiego działacze obradowali na temat pisma Marszałka Województwa Śląskiego, Wojciecha Saługi, w sprawie potencjalnej organizacji mistrzostw świata juniorów w narciarstwie klasycznym w Beskidach przy najbliższej możliwej okazji. Jak wiemy, najbliższy juniorski czempionat (w 2018 r.) zostanie rozegrany w szwajcarskim Kanderstegu. Tam skoczkowie narciarscy będą toczyć rywalizację na przebudowanym w latach 2015-2016 obiekcie Lötschberg-Schanze HS-106.

Miejsce kolejnych MŚJ nie jest jeszcze wyznaczone i tu pojawia się szansa dla naszego kraju. Propozycja zorganizowania mistrzowskiej imprezy zyskała uznanie władz zarówno Szczyrku, jak i Wisły – pomysł poparli burmistrz Antoni Byrdy i burmistrz Tomasz Bujok. Teraz idea ma zostać przedstawiona przedstawicielom Międzynarodowej Federacji Narciarskiej podczas najbliższej konferencji FIS, która odbędzie się już 26 maja w słoweńskiej miejscowości Portorož. Jeśli cały plan zostanie zrealizowany, możliwe, że już po 2018 roku konkursy skoków narciarskich rozgrywane w ramach MŚJ odbędą się na normalnym obiekcie Skalite HS-106 (K-95) w Szczyrku.

 

“Polskie” mistrzostwa, polskie medale

Kompleks Średniej Krokwi (fot. Kasia Nowak)

Kompleks Średniej Krokwi (fot. Kasia Nowak)

Do tej pory Polska dwukrotnie była gospodarzem zmagań najlepszych młodych skoczków i skoczkiń na świecie. W 2001 roku mistrzostwa świata juniorów zagościły w Karpaczu, a zawodnicy rywalizowali na (obecnie już nieczynnej) skoczni Orlinek K-85. Złote medale zgarnęli wówczas Finowie – zarówno w rywalizacji drużynowej, jak i indywidualnej (Veli-Matti Lindström). Obok reprezentanta Suomi na podium konkursu indywidualnego plasowali się ponadto Austriacy, Manuel Fettner oraz ex aequo Stefan Kaiser i Florian Liegl. Juniorska batalia powróciła do Polski w 2008 roku, kiedy jeszcze zakopiańska Średnia Krokiew (HS-94) spełniała wszystkie międzynarodowe wymagania. Wtedy tytuł czempiona zgarnął Niemiec Andreas Wank, który wyprzedził bezpośrednio Japończyka Shohei Tochimoto oraz Austriaka Andreasa Strolza. O krążki MŚJ walczyły wówczas także panie – wygrała Jacqueline Seifriedsberger z Austrii, druga była Włoszka Elena Runggaldier, a trzecia Słowenka Katja Pozun. Złote medale w rywalizacji drużynowej powędrowały do Niemców oraz Niemek.

Jakub Wolny (fot. Bartosz Leja)

Jakub Wolny (fot. Bartosz Leja)

Warto wspomnieć także największe sukcesy polskich skoczków osiągane w juniorskim czempionacie. Wszystko zaczęło się w 2004 roku w norweskim Strynie, gdzie Mateusz Rutkowski zdobył tytuł mistrzowski, a biało-czerwona drużyna wywalczyła srebrny medal. Później nasi młodzi reprezentanci kontynuowali sukcesy drużynowe – zdobywali srebro (Rovaniemi 2005) i brąz (Zakopane 2008). W 2009 roku w Štrbskim Plesie Polacy ponownie sięgnęli po dwa krążki – Maciej Kot po srebro indywidualnie, w zmaganiach zespołowych znów mogliśmy się cieszyć z brązu. Bardzo udane były dla nas także lata 2012-2013 (MŚJ w Erzurum i Libercu). Reprezentanci naszego kraju zdobyli wówczas komplet czterech tytułów wicemistrzowskich – zarówno w drużynie, jak i w zawodach indywidualnych, gdzie brylowali Aleksander Zniszczoł i Klemens Murańka. Jeszcze lepsze były jednak mistrzostwa w Val di Fiemme w 2014 roku – tam Polacy sięgali wyłącznie po złoto – z Włoch z tytułem wyjechał Jakub Wolny, który zdobył krążek z najcenniejszego kruszcu także wraz z kolegami – Zniszczołem, Murańką oraz Krzysztofem Biegunem. Niestety od tej pory “biało-czerwony” medalowy licznik, przynajmniej wśród juniorów, zatrzymał się. Być może impreza tej rangi w Polsce otworzy nowe szanse dla polskiej młodzieży skaczącej na nartach?

 

źródło: pzn.pl / informacja własna

 

Komentarze

comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *