Jaka Hvala poważnie kontuzjowany, Słoweńca czeka długa przerwa

Jaka Hvala (fot. Stefan Piwowar)Jaka Hvala z pewnością nie mógł zaliczyć sezonu 2016/2017 do udanych. Mistrz świata juniorów z 2013 roku z Liberca minionej zimy nie powiększył dorobku punktowego w Pucharze Świata. Zaledwie raz zakwalifikował się do konkursu, kończąc zawody na odległym, 49 miejscu. Niestety okazuje się, że pech wciąż nie opuszcza słoweńskiego skoczka.

 

Zeszłotygodniowy trening słoweńskiej kadry B na 60-metrowym obiekcie w Villach zapowiadał się dla Hvali obiecująco, jednak znakomite skoki zostały przerwane przez ból w kolanie. – Na treningu skakałem naprawdę dobrze i czerpałem z niego ogromną satysfakcję. Ostatni skok był jednak zbyt daleki i musiałem podejść do lądowania będąc na dużej wysokości. Po wylądowaniu poczułem, że coś jest nie tak z moim lewym kolanem – napisał na swoim oficjalnym profilu na Facebooku.

Po niefortunnym incydencie zawodnik klubu SSK Ponikve został przetransportowany do szpitala w słoweńskich Jesenicach. Tam zdiagnozowano zerwanie więzadeł krzyżowych w lewym kolanie oraz uszkodzenia łąkotki – typową kontuzję wśród skoczków narciarskich, oznaczającą kilkumiesięczną przerwę w treningach i startach. Słoweńca czeka więc konieczna operacja a następnie długotrwała rehabilitacja.

Choć kontuzja z pewnością przekreśla najbliższe sportowe plany niespełna 24-letniego zawodnika, ten nie zamierza się poddawać. – Trudno się z tym pogodzić po tak zachęcającym początku przygotowań do sezonu olimpijskiego. Takie jest życie. Wierzę, że szybko wrócę do zdrowia i to doświadczenie uczyni mnie silniejszym – napisał z nadzieją Hvala.

 

 

źródło: facebook.com/JakaHvalaFanClub

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram