Turcy stawiają na przyszłość – zmiany w sztabie i rozwój najmłodszych

Fatih Arda Ipcioglu, fot. Julia Piątkowska

Fatih Arda Ipcioglu - lider tureckiej reprezentacji (fot. Julia Piątkowska)W nadchodzącym sezonie do Pekki Niemelä trenującego reprezentantów Turcji od 2014 roku, dołączy jego fiński rodak Kimmo Savolainen, który zastąpi Francuza Frederica Zoza. Mimo iż Turcja wydaje się dość egzotycznym krajem goszczącym na skoczniach całego świata, to tamtejszy związek narciarski mocno stawia na przyszłość i szkolenie najmłodszych.

 
Pekka Niemelä (fot. Bartosz Leja)
Pekka Niemelä (fot. Bartosz Leja)

41-letni Fin Kimmo Savolainen spełniający się w roli trenera już od piętnastu lat dołączy do swego rodaka, aby jako jego asystent zająć się przygotowaniem tureckich skoczków na nadchodzące igrzyska olimpijskie w 2018 roku, a przede wszystkim te kolejne, które odbędą się cztery i osiem lat później. Dodajmy, że ostatnimi czasy Savolainen zajmował się pracą z reprezentacjami Włoch i Finlandii w kombinacji norweskiej.

Do tej pory historia tureckich skoków narciarskich nie obfitowała w sukcesy. Jednakże impulsem do podjęcia pewnych znaczących kroków było z pewnością pierwsze w historii wywalczenie punktów w konkursie Pucharu Kontynentalnego przez tureckiego zawodnika. Minionej zimy dokonał tego 19-letni Fatih Arda Ipcioglu, który zajął 26. miejsce w inauguracyjnych zawodach w Vikersund. Podczas późniejszych zmagań narciarskiej „drugiej ligi” w swojej ojczyźnie punktowali ponadto: Muhammed Ali Bedir, Muhammet Irfan Cintimar, Ayberk Demir, Muhammed Munir Gungen oraz Samet Karta. Za kolejny czynnik powodujący ożywienie w reprezentacji kraju półksiężyca możemy uznać odbudowanie i oddanie do użytku kompleksu skoczni Kiremitliktepe w Erzurum.

Erzurum - kompleks skoczni "Kiremitliktepe" (fot. Turkey Ski Jumping Team)
Erzurum – kompleks skoczni „Kiremitliktepe” (fot. Turkey Ski Jumping Team)

Właśnie tam ruszył program, który ma na celu zainteresować większą liczbę dzieci skokami narciarskimi. Dwaj byli tureccy skoczkowie, Faik Yuksel i Mustafa Oestazyonar, trenują obecnie łącznie 40 chłopców i dziewczynek w przedziale wiekowym 7-10 lat. Kompleks Kiremitliktepe jest zaopatrzony także w skocznie dla dzieci z punktami konstrukcyjnymi na 20., 40. i 65. metrze.

Pekka Niemelä wypowiedział się na ten temat swojej „tureckiej misji” dla portalu Berkutschi.com: – Kimmo i ja wesprzemy pracę Faika i Mustafy. Mimo iż naszym priorytetem pozostanie praca z kadrą A, to często będziemy przyjeżdżali, aby trenować w Erzurum. Wreszcie mamy prawdziwy system, który pomoże nam osiągać zarówno  te bliskie jak i długoterminowe cele. To ważna wiadomość dla tureckich skoków narciarskich. Dotychczas mieliśmy jedynie sześciu skoczków w całym kraju, a teraz mamy dodatkowo 40 dzieci. Ponadto Turecki Związek Narciarski nie zamierza spocząć i chce zaangażować w ten sport jeszcze więcej młodych oraz pomóc w rozwoju ich karier.

Przygotowania do nadchodzącego sezonu kadra Niemelä rozpoczęła obozem treningowym w Beleku, małym miasteczku w prowincji Antalya nad Morzem Śródziemnym. 22 maja ekipa wyruszy do słoweńskiej Planicy, by oddać tam pierwsze skoki na igelicie.

 

źródła: berkutschi.com / fis-ski.com

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram