Adam Małysz (fot. Martyna Osuchowska / Behind the Sport)Skoczkowie narciarscy mają już za sobą powrót do treningowego reżimu, niektórzy zdołali już nawet oddać pierwsze próby na skoczni. Wszyscy jednak wykorzystali do granic możliwości wolny czas pomiędzy sezonami. Jedni postawili na odpoczynek, inni zdecydowali się na bardziej aktywny, „sportowy” urlop. Nie zabrakło także poważnych życiowych decyzji.

 

1. Wiosenny czas jest dla skoczków praktycznie jedynym okresem w roku, w którym nie są zobligowani do codziennych treningów, częstych zgrupowań i wyjazdów powiązanych ze startami. Bardzo owocnie wykorzystał to Andreas Kofler, który wziął ślub ze swoją wieloletnią partnerką, 29-letnią Mirjam. 33-letni Austriak sakramentalne „tak” powiedział w tyrolskim miasteczku Mieders, później ceremonia przeniosła się na słynną skocznię Bergisel w Innsbrucku. Młodej parze życzymy wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia!

 

2. Adam Małysz mimo zakończenia kariery skoczka narciarskiego i przerwy w zajmowaniu się rajdami samochodowymi nie narzeka na brak zajęć. „Orzeł z Wisły” niedawno jako kierowca wziął udział w charytatywnym biegu „Wings for Life”, spotkał się ze swoimi fanami w Stanach Zjednoczonych, a także nieustannie czynnie uczestniczy w przygotowaniach polskich skoczków do nadchodzącego sezonu olimpijskiego jako dyrektor koordynator w Polskim Związku Narciarskim. Jak się okazuje, obowiązki nie zawsze pozwalają wiślaninowi na zadbanie o aktualną kondycję fizyczną. Właśnie to Małysz postanowił nadrobić podczas rowerowej przejażdżki w malowniczych rodzinnych okolicach. – Postanowiłem coś ze sobą robić, bo brzuszek zaczyna rosnąć – przyznał z rozbrajającą szczerością.

 

3. Po zakończeniu zimy na nudę nie mógł także narzekać ulubieniec polskich kibiców, Piotr Żyła. Popularny „Wiewiór” ma za sobą życiowy sezon – zajął drugie miejsce w Turnieju Czterech Skoczni, zdobył brązowy medal mistrzostw świata i wraz z kolegami wywalczył tytuł drużynowych czempionów w Lahti. Na początku maja 30-letni zawodnik spotkał się z kibicami w rodzinnym mieście. Żyła podczas uroczystości odsłonił tablicę ze swoim nazwiskiem w wiślańskiej Alei Gwiazd Sportu, a także czynnie wziął udział w koncertach Czadomana i zespołu Myslovitz. Wokalna próbka umiejętności sympatycznego mistrza świata poniżej. Oczywiście w Beskidach nie zabrakło też wielu złożonych autografów i wspólnych zdjęć z fanami, do których wiślanin pozował jak zawsze z szerokim uśmiechem.

 

4. Dwa tygodnie po fetowaniu w centrum Wisły, Piotr Żyła udał się do Poznania, aby tam wziąć udział w wyjątkowym 5-kilometrowym biegu „The Color Run”. Wydarzenie reklamowane przez organizatorów jako najszczęśliwsze 5 kilometrów na świecie polega na pokonaniu owego dystansu bez ograniczeń czasowych, a po nim uczestnicy są obsypani proszkiem we wszystkich kolorach tęczy. Tegoroczna edycja zorganizowana nad Jeziorem Maltańskim przyniosła także kąpiel w pianie. To wystarczy, aby stwierdzić, że wśród ponad 10 tysięcy biegaczy nie mogło zabraknąć słynącego z dobrego poczucia humoru skoczka z Wisły.

 

5. Polscy skoczkowie niejednokrotnie udowodnili, że chętnie popierają charytatywne akcje mające na celu pomoc osobom potrzebującym. Tym razem na swoim oficjalnym profilu na Facebooku inicjatywę „Autostopem do Bombaju” wsparł Maciej Kot. Pomysłodawcami podróży, która ma umożliwić zebranie środków finansowych na rehabilitację pasjonata sportu, niepełnosprawnego Kacpra Kudyby, są siatkarze Patryk Strzeżek i Mateusz Przybyła. To własnie reprezentanci Jastrzębskiego Węgla i MKS-u Będzin wyruszyli w autostopową podróż, z której będą wysyłać pocztówki wszystkim osobom chętnym wesprzeć finansowo potrzebującego chłopca.

Ich wędrówkę możecie śledzić  na Facebooku (facebook.com/AutostopemDoBombaju) oraz Instagramie (instagram.com/autostopemdobombaju).

 

6. Viktor Polášek był jednym z najjaśniejszych punktów w czeskich skokach minionej zimy. Reprezentant klubu SK Nové Město na Moravě w amerykańskim Park City wywalczył tytuł mistrza świata juniorów, zdobył też pierwsze w karierze punkty Pucharu Świata zajmując 26. lokatę w Wiśle. 19-letni skoczek dzięki swoim sukcesom został doceniony podczas plebiscytu „Král bílé stopy” („Król białych torów”) otrzymując nagrodę dla najlepszego czeskiego juniora minionego sezonu. Gratulujemy!

 

7. Przygotowania do olimpijskiego sezonu trwają w najlepsze. Bardzo konkretny cel na dopiero nadchodzącą zimę postawił sobie wybitny austriacki skoczek, Gregor Schlierenzauer. Zamierzeniem 27-latka jest 54. konkursowy triumf w Pucharze Świata. Pierwszym krokiem do historycznego osiągnięcia ma być jednak odpowiedni odpoczynek i regeneracja na hiszpańskiej wyspie Ibiza. Jak przyznał sam Austriak, atmosfera tam panująca ma pomóc w realizacji sportowych planów.

 

8. Czy Richard Freitag wiosną skupił się wyłącznie na treningach związanych z letnim sezonem? Nie tylko. Z pewnością niemiecki skoczek mający na swoim koncie 5 pucharowych zwycięstw ma w głowie również olimpijską rywalizację, jednak znalazł czas także na obowiązki z przygotowaniem… zestawu słodyczy firmy Nudossi.

 

9. Już po raz kolejny siatkarze połączą swoje siły ze skoczkami narciarskimi podczas Meczu Gwiazd, który podobnie jak w poprzednich edycjach, odbędzie się w hali Azoty Arena w Szczecinie. Dochód z ósmej edycji siatkarskiego meczu zostanie przekazany na sprzęt ratujący życie podopiecznych Zachodniopomorskiego Hospicjum Dla Dzieci i Dorosłych. Organizatorem tego wydarzenia jest właśnie wspomniany ośrodek, a także Stowarzyszenie Siatkarze dla Hospicjum. Już teraz swój udział w imprezie potwierdzili bracia Kot, Maciej i Jakub, którzy co roku wspierają charytatywny mecz w Szczecinie.

Więcej na temat całego wydarzenia znajdziecie na stronie meczgwiazd.szczecin.pl >>>

Polscy skoczkowie narciarscy podczas jednej z edycji Meczu Gwiazd (fot. Monika Bujalska / CzasSiatkowki.pl)
Polscy skoczkowie narciarscy podczas jednej z edycji Meczu Gwiazd (fot. Monika Bujalska / CzasSiatkowki.pl)
 

10. W ostatnim czasie trzy duże skocznie narciarskie stały się areną zmagań biegaczy w ramach imprezy „Red Bull 400”. Na starcie rywalizacji w kazachskich Ałmatach stanęło łącznie 379 miłośników biegów ekstremalnych. Biegacze musieli zmagać się nie tylko z trudami biegu, ale także z 37-stopniowym upałem. Wśród pań najlepsza okazała się reprezentantka gospodarzy Zhanna Mamazhanova, która trasę wyścigu pokonała w czasie 5 minut i 2 sekund. Triumfatorem biegu mężczyzn został Turek, Ahmet Arslan (03:52). 

Biegowa batalia w tureckim Erzurum zgromadziła na starcie 314 śmiałków. Trasę wyścigu, podobnie jak kilka dni wcześniej, najszybciej pokonał Ahmet Arslan, dla którego było to 13. zwycięstwo w tego typu zawodach. Reprezentant gospodarzy pokonał dystans 400 metrów w niespełna 4 minuty. Wśród pań podbieg na szczyt skoczni padł łupem triathlonistki Ece Bakici (06:19).

Zawody z cyklu Red Bull 400 po raz pierwszy w historii zawitały do Kraju Kwitnącej Wiśni. Na starcie stanęło aż 453 zawodników rywalizujących w dwóch kategoriach. Gościem specjalnym imprezy był słynny skoczek narciarski, mistrz olimpijski i mistrz świata Kazuyoshi Funaki, a triumfatorami biegów zostali Ryota Takasaka (04:10) oraz biegaczka narciarska Yukari Tanaka (05:07).

 

zebrane materiały: redakcja SkokiPolska.pl
opracowanie: Bartosz Leja, Oskar Szechnicki

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Facebook
Facebook
Instagram