Anze Lanisek, fot. Julia Piątkowska

W ślad za pozostałymi ekipami, Słowenia ogłosiła składy na zbilżające się zawody FIS Grand Prix w Courchevel. We Francji poskaczą głównie zawodnicy, których nie oglądaliśmy jeszcze w tegorocznym LGP. Zabraknie natomiast Petera Prevca, a także Jurija Tepesa, który decyzją trenera został odesłany do domu.

 

Selekcjoner Słoweńców, Goran Janus, zdecydował, że podczas najbliższych zawodów w Courchevel wystąpi jedynie trzech zawodników z kadry A: Robert Kranjec, Anze Lanisek, Anze Semenic. Skład uzupełni czwórka skoczków z „niższej ligii”: Rok Justin, Miran Zupancic, Rok Tarman i Ziga Jelar. Do Francji przyleciał również Jurij Tepes, jednak po środowym treningu zapadła decyzja, że reprezentant klubu SD Dolomiti wróci do kraju, gdzie będzie trenował indywidualnie. Jego miejsce zajął właśnie Jelar, który do Courchevel udał się z Peterem Slatnarem, właściciel słoweńskiej firmy produkującej narty.

Na starcie trzecich zawodów indywidualnych tegorocznej Letniej Grand Prix zabraknie Petera Prevca, który podobnie jak Tepes pozostał w domu, by w spokoju trenować. Więcej o powodach nieobecności lidera słoweńskiej kadry zdradził  trener Słoweńców, Goran Janus: – Peter trenuje w warunkach domowych, ma dużo pracy, dużo skoków do oddania. Przede wszystkim doskonali technikę.

Triumfator Pucharu Świata w sezonie 2015/2016 ćwiczy obecnie w rodzinnym Kranju pod okiem Jani Grilca, głównego asystenta Janusa. – Indywidualne treningi dają mu impuls, by wrócić do stabilnych i dobrych jakościowo skoków – wytłumaczył Grilca. – Peter musiał zmienić pozycję dojazdową i przyzwyczajenie się do niej to jego główny problem. W pierwszej części okresu przygotowawczego oddał dużo prób na skoczni, teraz musi się przyzwyczaić do różnych profili obiektów. Ważne żeby miał spokój i mógł się w pełni skoncentrować na udoskonalaniu pozycji najazdowej. Dobre skoki przyjdą z czasem – dodał asystent głównego trenera.

Z kolei Goran Janus jest już myślami przy zawodach w japońskiej Hakubie, które odbędą się pod koniec sierpia. – Mam w głowie sześć nazwisk, które pojawią się na liście startowej kwalifikacji w Japonii. Nie wiem jeszcze kogo zabiorę jako siódmego. Na pewno wystąpią: Robert Kranjec, Jurij Tepes, Anze Semenic, Anze Lanisek, Bor Pavlovcic i Tilen Bartol. Po powrocie z Francji będziemy trenować w Planicy i wtedy zapadnie ostateczna decyzja oświadczył – 47-latek.

W Courchevel na skoczni po raz pierwszy tego lata zaprezentują się również panie. Sten Baloh, trener żeńskiej reprezentacji Słowenii, na tę okazję powołał sześć zawodniczek. Na obiekcie Tremplin au Praz (HS 96) wystąpią: Ema Klinec, Spela Rogelj, Nika Kriznar, Ursa Bogataj, Katja Pozun i Jerneja Brecl. Zawody te będą szczególnie ważne dla ostaniej z skoczkiń – Brecl, która w wieku 16 lat zadebiutuje w zawodach najwyższej rangi.

W zeszłym roku w Courchevel tylko dwóch Słoweńców wystąpiło w drugiej serii zawodów. Finalnie, na 10. pozycji uplasował się Jaka Hvala, zaś Robert Kranjec zajął 12. miejsce. Anze Lanisek i Anze Semenic zostali sklasyfikowani odpowiednio na 38. i 44. lokacie. Wśród kobiet najlepsza okazała się Spela Rogelj, która zajęła wtedy 13. miejsce, Ursa Bogataj uplasowała się 17. lokacie, a Nika Kriznar wylądowała na 25. miejscu.

 

Kadra męska na zawody FIS Grand Prix w Courchevel:

  • Robert Kranjec (29. miejsce w FIS Grand Prix 2017)
  • Anze Lanisek (31. miejsce w FIS Grand Prix 2017)
  • Anze Semenic (19. miejsce w FIS Grand Prix 2017)
  • Rok Justin (20. miejsce w FIS Grand Prix 2017)
  • Miran Zupancic (28. miejsce w FIS Grand Prix 2017)
  • Rok Tarman (niesklasyfikowany)
  • Ziga Jelar (niesklasyfikowany)

 

Kadra żeńska na zawody FIS Grand Prix w Courchevel:

  • Ema Klinec
  • Spela Rogelj
  • Nika Kriznar
  • Ursa Bogataj
  • Katja Pozun
  • Jerneja Brecl

 

Źródło: siol.net / sloski.si

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram