LGP Pań Czajkowski: Takanashi dominuje w treningach i kwalifikacjach

Sara Takanashi (fot. Bartosz Leja)

Sara Takanashi (fot. Bartosz Leja)

Sara Takanashi (fot. Bartosz Leja)Reprezentantka Japonii Sara Takanashi pod nieobecność swojej koleżanki z drużyny, a zarazem największej konkurentki w walce o końcowy triumf w cyklu FIS Grand Prix 2017, okazała się zdecydowanie najlepsza we wszystkich piątkowych seriach – zarówno treningowych, jak i kwalifikacyjnej. To ona wydaje się też być murowaną faworytką weekendowych zmagań.

 

1. trening

W pierwszej rundzie treningowej zawodniczki rywalizowały z dwóch platform startowych – numer 21 oraz 23. Najlepszy skok w całej stawce wykonała wiceliderka klasyfikacji generalnej LGP 2017, Sara Takanashi. Japonka z niższego najazdu uzyskała 96 metrów i wyraźnie wyprzedziła pozostałe rywalki. Kolejne dwie lokaty należały do słoweńskich podopiecznych trenera Stena Baloha, które musiały radzić sobie z niesprzyjającymi warunkami wietrznymi – Emy Klinec (85,5 m) oraz Ursy Bogataj (88,0 m). Czołową szóstkę uzupełniły: Japonka Yuka Seto (89,0 m), Norweżka Maren Lundby (88,0 m) oraz skacząca z wyższej belki startowej świata juniorów – Włoszka Manuela Malsiner (90,5 m).

 

2. trening

Także druga seria treningowa wyraźnie udowodniła, że to Sara Takanashi jest zdecydowaną faworytką finałowych zmagań FIS Grand Prix kobiet. Reprezentantka Kraju Kwitnącej Wiśni w swojej próbie osiągnęła 97,5 metra i ponownie wyraźnie odskoczyła konkurentkom. Druga w stawce, jej koleżanka z drużyny Yuka Seto (93,5 m), straciła do niej ponad 10 punktów. Czołową trójkę uzupełniła kolejna japońska skoczkini, Kaori Iwabuchi (89,0 m). W najlepszej szóstce zameldowały się ponadto: Norweżka Maren Lundby (90,5 m), Rosjanka Anastasiya Barannikova (90,5 m) oraz Słowenka Ursa Bogataj (89,0 m). Wszystkie zawodniczki rozpoczynały swoje skoki z 22. belki najazdowej.

Wyniki serii treningowych >>>

 

kwalifikacje

Po dwóch najlepszych skokach treningowych, Sara Takanashi nie zwolniła tempa także i w kwalifikacjach. Jako jedyna skoczkini w całej stawce doleciała dziś do granicy 100 metra i mimo obniżonego rozbiegu zdołała ją nawet nieznacznie przekroczyć (osiągnęła 100,5 metra). To pozwoliło jej na kolejną przekonującą przewagę nad resztą zawodniczek. Drugie miejsce zajęła rewelacja letniego sezonu, Francuzka Lucile Morat (99,5 m), która także wyraźnie odskoczyła znajdującymi się za nią narciarkami. W najlepszej trójce zmieściła się jeszcze reprezentantka Finlandii, Julia Kykkaenen (92,0 m).

Czwartą pozycję zajęła liderka rosyjskiej kadry i faworytka gospodarzy, Irina Avvakumova (91,0 m). Piąta była najwyżej sklasyfikowana Norweżka, jednak tym razem nie była nią Maren Lundby (ta zamknęła czołową dziesiątkę), a Silje Opseth (92,0 m). Czołową szóstkę uzupełniła kolejna zawodniczka z Japonii – Yuka Seto (91,5 m).

Niespodziewanie awansu do jutrzejszego konkursu indywidualnego nie uzyskała mistrzyni świata juniorów z 2013 roku, Włoszka Evelyn Insam. Za nieprzepisową długość nart zdyskwalifikowana została Rosjanka Stefaniya Nadymova.

Pełne wyniki kwalifikacji >>>

 

informacja własna

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram