FIS Cup Rasnov: Maylaender zwycięża, Polacy poza czołówką

Domnik Maylaender, fot. Clément Bucco-Lechat

Dominik Maylaender wygrał dzisiejsze zawody FIS Cup w rumuńskim Rasnovie na skoczni normalnej HS-100. Było to pierwsze zwycięstwo w karierze niemieckiego zawodnika. Drugie miejsce zajął  Aljaz Osterc, a na najniższym stopniu podium stanął Mika Schwann. Czterech Polaków awansowało do drugiej serii, a najlepszy z nich, Przemysław Kantyka, był 11.

 

Seria próbna

W serii skoków poprzedzających konkurs na pierwszym miejscu uplasował się reprezentant Finlandii, Juho Ojaka, który po skoku na 93. metr wyprzedził swojego rodaka, Niko Kytoesaho (95 m). Trzecie wynik uzyskał Austriak, Markus Rupitsch (90,5 m), czwarty był Kanadyjczyk Joshua Maurer (89,5 m), a piąty Niemiec Tim Fuchs (90,5 m).

Najlepszy z Polaków, Przemysław Kantyka uplasował się na 9. miejscu (90,5 m). Tylko czterech ’’biało-czerwonych’’ znalazło się w czołowej trzydziestce serii próbnej. Oprócz wspomnianego Kantyki byli to: Stanisław Biela (19. lokata / 91,5 m), Krzysztof Leja (25. / 89 m) i Krzysztof Biegun (26. / 91,5 m). Miejsca pozostałych reprezentantów Polski to: 31. – Andrzej Stękała (82 m), 36. – Szymon Pawłowski (82 m), 42. – Łukasz Bukowski (79,5 m), 58. – Mateusz Rajda (76 m), 60. – Szymon Jojko (66 m). Ze startu zrezygnował Mateusz Gruszka.

 

Dominik Maylaender triumfuje

Dominik Maylaender dziś po raz pierwszy w karierze zwyciężył w zawodach rangi FIS Cup. Niemiec po skokach na odległość 98 i 90,5 metra zaledwie o 0,9 pkt. wyprzedził drugiego Aljaza Osterca (96,5 / 94,5 m). Dla Maylaendera było to czwarte z rzędu podium w zawodach tej rangi. W zeszłym tygodniu był dwukrotnie trzeci w konkursach rozgrywanych w szwajcarskim Kanderstegu.

W drugiej serii spory awans zanotował Austriak Mika Schwann, który po pierwszej serii zajmował siódme miejsce (89,5 m). Jednak dobry skok w drugiej rundzie (94 m) pozwolił mu ostatecznie uplasować się na najniższym stopniu podium.

Miejsce tuż za podium zajął kolejny reprezentant Austrii, Philipp Aschenwald (91 / 91,5 m), który zaliczył spadek o jedną lokatę w stosunku do wczoajszego konkursu. Najlepszą piątkę uzupełnił Fin, Niko Kytoesaho (91,5 / 96 m). Zawodnik klubu Lahden Hiihtoseura w drugiej serii oddał najdłuższy skok rundy finałowej i zaliczył tym samym spektakularny awans z zajmowanej po pierwszje rundzie 16. lokaty.

Najlepszy z Polaków, Przemysław Kantyka uplasował się na początku drugiej dziesiątki. Zawodnik klubu LKS Klimczok Bystra po pierwszym skoku był 5. (94 m), ale słabsza druga próba spowodowała spadek na 11. miejsce (92,5 m). W czołowej trzydziestce zawodów uplasowało się jeszcze reprezentant ’’biało-czerwonych’’ – 15. pozycję wywalczył Stanisław Biela (90 / 90 m), zaś 16. – Krzysztof Leja (90 / 87,5 m). Konkurs na 21. miejscu zakończył Andrzej Stękała (88,5 / 90,5 m).

Pozostali reprezentanci Polski zakończyli zmagania na pierwszej serii: Krzysztof Biegun (36. miejsce / 83,5 m), Łukasz Bukowski (40. / 81,5 m), Szymon Pawłowski (49. / 77,5 m), Mateusz Gruszka (51. / 76,5 m), Mateusz Rajda (59. / 73 m), Szymon Jojko (75. / 69 m).

 

Pełne wyniki >>>

 

Klasyfikacja generalna

W Rasnovie odbył się ostatni już konkurs w letnim cyklu FIS Cup na. Pierwsze miejsce utrzymał nieobecny w Rumunii, Timi Zajc (318 pkt.). Na drugie miejsce awansował dzisiejszy zwycięzca, Dominik Maylaender (305 pkt.), a na trzeciej lokacie uplasował się Markus Rupitsch (276 pkt.). Spadek na czwartą lokatę zanotował najwyżej sklasyfikowany reprezentant Polski, Przemysław Kantyka (259 pkt). Kolejne konkursy odbędą się już na śniegu w kanadyjskim Whistler w dniach 7-8 grudnia.

 

Źródło: fis-ski.com / informacja własna

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram