Pierwszy konkurs zimy wkrótce w Rovaniemi! Zawody FIS? Brak warunków…

Kompleks skoczni 'Ounasvaara' w Rovaniemi (fot. rovaniemi.fi)Rovaniemi może się kojarzyć z siedzibą Świętego Mikołaja, a wielu skoczkom z pierwszym śniegiem w sezonie. Dzięki niemu najwcześniej przygotowywane są obiekty umożliwiające trening w zimowych warunkach. Mimo szczerych chęci fińskich działaczy, kompleks Ounasvaara nie może jednak strać się o organizację międzynarodowych zawodów najwyższej rangi.

 

Mistrzostwa Finlandii na początek zimy

Widok ze szczytu skoczni Ounasvaara w Rovaniemi (fot. rovaniemi.fi)
Widok ze szczytu skoczni Ounasvaara w Rovaniemi (fot. rovaniemi.fi)

Jak niedawno informowaliśmy, w fińskim Rovaniemi pojawiły się już pierwsze opady śniegu, które będą sprzyjały produkcji białego puchu. Ta ruszy najprawdopodobniej przed upływem tygodnia. Sytuacji sprzyjają też ujemne temperatury powietrza. Jak poinformował nam jeden z włodarzy Ounasvaaran hyppyrimäki, Jukka Ylipulli, w okolicach 6-10 listopada skocznie powinny być już gotowe do oddania pierwszych w pełni zimowych prób.

W dniach 18-19 listopada, równolegle do inauguracji Pucharu Świata, odbędą się tam otwarte konkursy o Mistrzostwo Finlandii oraz zawody z cyklu Veikkaus Cup w skokach narciarskich i kombinacji norweskiej. Najprawdopodobniej na starcie zabraknie trzech najmocniejszych podopiecznych trenera Andreasa Mittera, którzy wezmą udział w rywalizacji na obiekcie im. Adama Małysza w Wiśle.

Program zawodów (czas polski):

  • 18 listopada 2017 r. (sobota):
    • 15:00 – seria próbna skoczków
    • 16:00 – konkurs indywidualny skoczków, Mistrzostwa Finlandii
    • 17:15 – seria prowizoryczna dwuboistów
    • 18:15 – konkurs prowizoryczny dwuboistów
  • 19 listopada 2017 r. (niedziela):
    • 10:00 – seria próbna dwuboistów
    • 10:15 – konkurs skoków dwuboistów
    • 12:20 – bieg narciarski dwuboistów na 10 km

Przypomnijmy, że przed rokiem w Rovaniemi najlepszy okazał się reprezentant gospodarzy, Jarkko Maeaettae, a drugie miejsce podzielili: kolejny Fin Lauri Asikainen oraz występujący gościnnie Japończyk Noriaki Kasai.

Pełne wyniki zeszłorocznych zmagań >>>

 

Zawody FIS w Rovaniemi? Nie w najbliższym czasie…

Okazuje się, że lokalni działacze ambitnie myślą o powrocie do Rovaniemi poważnych międzynarodowych zawodów. Najprawdopodobniej jest to jednak melodia dalekiej przyszłości. Dlaczego? Sportowcy, którzy zdecydowali się na pilne poszukiwanie „pierwszego śniegu” i trafili do Rovaniemi, muszą być gotowi na mało komfortowe warunki przygotowań.

Konkursy Pucharu Kontynentalnego rozgrywane tam w 2015 roku wspomina Jukka Ylipulli. – W zawodach brało udział prawie 20 drużyn i zgodnie z przepisami, każda z ekip powinna mieć własną szatnię. Tutaj wszystkie zespoły przebywały razem – przyznał, dodając, że wysłuchał na ten temat sporo niepochlebnych opinii. Dodajmy, że trenujący w zeszłym roku w Rovaniemi utytułowany Japończyk Noriaki Kasai również narzekał na warunki panujące na zapleczu tamtejszego narciarskiego centrum.

Widok na Rovaniemi (fot. Mikko Holck / CC BY-SA 3.0)
Widok na Rovaniemi (fot. Mikko Holck / CC BY-SA 3.0)

W obliczu takich niedociągnięć, trudno dziwić się, że to malownicze miasteczko położone zaledwie kilka kilometrów na południe od północnego koła podbiegunowego, nie może liczyć na przychylność FIS w sprawie organizacji międzynarodowych konkursów wysokiej rangi. W latach 2004-2015 odbywał się tam Puchar Kontynentalny, a w 2005 roku na skoczniach Ounasvaara zagościły nawet Mistrzostwa Świata Juniorów. Od tego czasu jednak, standardy wymagane przez Międzynarodową Federację Narciarską wzrastają z roku na rok. 

W interesie rodzimej federacji byłoby, abyśmy mieli tak dużo skoczni gotowych do międzynarodowej rywalizacji, jak to możliwe. Mamy Lahti, Kuopio i Rukę, które są lub były miejscami rozgrywania Pucharów Świata. Potrzebujemy jednak alternatywnych lokalizacji – przyznał Pekka Hyvärinen, fiński działacz narciarski będący jednocześnie ekspertem FIS, dodając, że na skoczni usytuowanej nieopodal Kuusamo wielokrotnie trudne warunki atmosferyczne zmuszały organizatorów do przerywania konkursów. Jak jednak wiemy, zawody najwyższej rangi są obecnie rozgrywane w zdecydowanej większości na dużych obiektach o punktach konstrukcyjnych od K-120 wzwyż.

Władze miasta Rovaniemi twierdzą, że nie ma wystarczającej ilości funduszy, aby myśleć o rozbudowie kompleksu skoczni, który aktualnie tworzą obiekty K-90, K-64, K-36, K-25, K-14 oraz K-6. – Istniejące obecnie skocznie są odpowiednie dla podstawowych działań, treningów i ćwiczeń. Jeśli myślimy o międzynarodowej arenie, aktualne warunki i infrastruktura na pewno na ten poziom nie wystarczy – tłumaczy przedstawiciel władz miasta, Tapio Pahtaja. Aby zapewnić względnie przyzwoite warunki zawodnikom, którzy przybywają do Rovaniemi na pierwszy śnieg, w listopadzie i grudniu przy skoczniach instalowane są specjalne kontenery, w których organizowane są prowizoryczne szatnie. Miasteczko Świętego Mikołaja najprawdopodobniej pozostanie mroźną treningową „odskocznią” do zimowych zmagań wyższej rangi.

 

źródło: yle.fi / informacja własna

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram