Schlierenzauer kontuzjowany, na pewno zabraknie go w Wiśle! (AKTUALIZACJA)

Gregor Schlierenzauer (fot. Stefan Piwowar)Niepokojące wieści docierają ze zgrupowania austriackich skoczków z Ramsau. Podczas jednego z ostatnich przedsezonowych treningów upadek zaliczył Gregor Schlierenzauer. Najprawdopodobniej w jego skutek utytułowany 27-latek zerwał więzadła poboczne w kolanie. Tym samym jego występy w sezonie olimpijskim stają pod znakiem zapytania.

 
Michael Hayboeck (fot. Agnieszka Sierotnik)
Michael Hayboeck (fot. Agnieszka Sierotnik)

Austriacy po wizycie na Cyprze byli na ostatniej prostej przygotowań przed rozpoczynającym się już za trzy tygodnie zimowym sezonie Pucharu Świata. Pobyt na Morzy Śródziemnym nie obył się jednak dla podopiecznych trenera Heinza Kuttina bez pechowych przygód. Podczas schodzenia ze schodów kontuzji kostki, a dokładniej zerwania więzadeł w stawie skokowym nabawił się jeden z filarów ekipy, Michael Hayboeck. Wciąż nie jest pewne jak długo potrwa przerwa 26-latka i czy zdoła on tej zimy pokazać się w międzynarodowych zawodach. Optymistyczne wydają się być jednak ostatnie wpisy zawodnika UVB Hinzenbach z portali społecznościowych, na których sam zainteresowany poddaje się już lekkim treningom fizycznym oraz rehabilitacji.

Bardziej skomplikowana może okazać się jednak sytuacja Gregora Schlierenzauera, który upadł podczas jednego z treningów na specjalnie przygotowanym rozbiegu (umożliwiającym ćwiczenie pozycji najazdowej) w austriackim Ramsau. Pierwsze, wstępne diagnozy mówią o zerwanych więzadłach pobocznych w prawym kolanie i krwiaku na udzie. Jak wiemy, w przypadku podobnych urazów, przerwa w czynnym uprawianiu sportu może trwać od kilku tygodni do nawet kilku miesięcy. W związku z tym już teraz na pewno wiemy, że Gregora Schlierenzauera na pewno zabraknie podczas inauguracyjnych konkursów Pucharu Świata w Wiśle.

Aktualizacja: Według najnowszych informacji, które pojawiły się w austriackich mediach (portal krone.at), możliwy jest powrót Gregora Schlierenzauera na skocznię za około 4-6 tygodni. Możliwe więc, że 27-latek zdoła wykurować się jeszcze przed rozpoczęciem 66. Turnieju Czterech Skoczni i XXIII Zimowych Igrzysk Olimpijskich, które rozpoczną się w lutym 2018 roku w południowokoreańskim PyeongChang.

Jak podaje austriacki portal kleinezeitung.at, aktualnie lekarze opiekujący się popularnym „Schlierim” zdecydowali się na zachowawcze kroki, czyli stabilizującą szynę oraz zabiegi fizjoterapeutyczne. Pozytywną informacją jest to, że póki co nie jest planowane leczenie inwazyjne oraz to, że nie zostały naruszone więzadła krzyżowe będące przyczyną zeszłorocznych problemów zdrowotnych Austriaka.

Gregor Schlierenzauer (fot. Julia Piątkowska)
Gregor Schlierenzauer (fot. Julia Piątkowska)

Oczywiście szkoda, że wydarzyło się to tuż przed startem sezonu, jednak jakoś to zniosę i będę kontynuować swoją drogę. Muszę zaakceptować przychodzące porażki. Podobnie jak wiosną, spożytkuję ten czas, aby wkrótce być ponownie gotowym na założenie nart – powiedział Schlierenzauer cytowany przez kleinezeitung.at.

Przypomnijmy, że w styczniu tego roku, 53-krotny zwycięzca pucharowych konkursów powrócił do zmagań w zawodach FIS po rocznej przerwie spowodowanej właśnie kontuzją kolana, rekonstrukcją więzadeł krzyżowych długotrwałą rehabilitacją. W tym czasie Schlierenzauer zawiesił sportową karierę, a według nieoficjalnych informacji nosił się nawet w zamiarem odstawienia nart na stałe. Jak będzie tym razem? Póki co pozostaje nam czekać na kolejne informacje dotyczące stanu zdrowia znakomitego skoczka z Tyrolu. Warto jednak zaznaczyć, że powrót do pełnej formy po dwóch tak poważnych kontuzjach kolana bywa niezmiernie trudny, jednak nie jest niemożliwy. Udowodnił to chociażby Kenneth Gangnes mający za sobą aż trzy podobne urazy. Jak wiemy, Norweg w spokoju przygotowuje się do startów w sezonie olimpijskim. 

 

źródło: facebook.com/skijumpingaustria / informacja własna

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram