Kenneth Gangnes znów kontuzjowany, igrzyska nie dla Norwega!

Kenneth Gangnes (fot. Julia Piątkowska)Fatalne informacje dotarły do nas ze zgrupowania norweskiej kadry narodowej z Oslo. Kenneth Gangnes, który latem powrócił do rywalizacji po ponad rocznej przerwie, ponownie doznał poważnej kontuzji kolana. Wykonany w szpitalu rezonans magnetyczny wykazał uszkodzenie więzadeł krzyżowych w kolanie, które wykluczy Norwega z udział w igrzyska w PyeongChang.

 

Kennetha Gangnesa śmiało można nazwać najbardziej pechowym skoczkiem narciarskim XXI wieku. Norweg w 2010 i 2013 roku musiał na co najmniej pół roku przerywać sportową karierę z powodu zerwania więzadeł w lewym kolanie. Typowa “kontuzja skoczka” przydarzyła mu się także latem 2016 roku, po życiowym sezonie 2015/2016, w którym zdobył wicemistrzostwo świata w lotach w Tauplitz oraz trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Od tego czasu Norweg pauzował aż 17 miesięcy i w międzyczasie, aby móc się utrzymać, podjął się nawet pracy zarobkowej w sklepie sportowym. Sezon letni wskazywał jednak na to, że Gangnes pod cierpliwym okiem trenera Aleaxndra Stoeckla powraca do dobrej dyspozycji.

Podczas czwartkowego treningu na normalnym obiekcie Midtstubakken (K-95 / HS-106) w Oslo rozegrał się jednak dramat. Gangnes po oddaniu jednej z prób upadł, po czym poczuł ukłucie w kolanie, które nie zwiastowało nic dobrego. Po rezonansie magnetycznym, który został przeprowadzony w pobliskim szpitalu okazało się, że kontuzji ponownie uległo lewe kolano, w którym zostały poważnie uszkodzone właśnie feralne więzadła krzyżowe. Najprawdopodobniej oznacza to nawet ponad pół roku przerwy 28-letniego zawodnika w czynnym uprawianiu skoków narciarskich. – Najwyraźniej jestem zrobiony z herbatników. Całe lato było dla mnie dobre, nigdy nie byłem silniejszy. Naprawdę nie wiem co mógłbym zrobić inaczej. Niemożliwym jest powiedzieć, czemu znowu tak się stało, być może to kwestie genetyczne – powiedział rozgoryczony portalowi vg.no.

Tym samym reprezentant klubu Kolbukameratene IL może się pożegnać z perspektywą startów w zimowym sezonie 2017/2018, a przede wszystkim w Zimowych Igrzyskach Olimpijskich, które odbędą si w lutym 2018 roku w południowokoreańskim PyeongChang, a które za główny cel obrał sobie Gangnes. Pod znakiem zapytania staje też właściwie cała dalsza kariera skoczka narciarskiego z Lillehammer.

Teraz jednak priorytetem będzie dla Gangnesa kolejna już poważna interwencja chirurgiczna. - Muszę przejść tę operację, ponieważ potrzebuję zdrowego kolana, aby być w stanie odpowiedzieć sobie na pytanie czego chcę dalej. Tego jeszcze nie wiem i to nie jest decyzja, którą jestem w stanie podjąć teraz. Chcę być jednak nadal w grze, nie zniknę z tego sportu. Możliwe, że będę mógł się przydać skokom narciarskim w nieco innej roli – stwierdził. O zagrożeniu związanym z tak częstymi kontuzjami kolan powiedział mistrz olimpijski z 1994 roku, a obecnie norweski komentator, Espen Bredesen. Jak stwierdził, Gangnes powinien zastanowić się, czy warto jest kontynuować karierę, po zakończeniu której może mieć poważne problemy zdrowotne. Na odpowiedzi na pytania o sportową przyszłość Norwega będziemy musieli jeszcze poczekać.

 

źródło skiforbundet.no / vg.no

 

Komentarze

comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *