Niemcy zadowoleni po Ruce. Wellinger: „Oddałem maksymalnie dobre próby, cieszę się z trzeciego miejsca”

Andreas.Wellinger.PS.Wisla.2017.2018.fot.Magdalena.Janeczko

Andreas Wellinger (fot. Magdalena Janeczko)

Niemieccy skoczkowie mają powody do dumy po ostatnich konkursach Pucharu Świata w fińskim Kuusamo. Wyjątkowo stabilne warunki panujące na skoczni oraz wysoka forma naszych zachodnich sąsiadów pozwoliły zebrać solidny dorobek punktowy w Pucharze Narodów. Samych zawodników cieszyły natomiast dalekie skoki oraz uzyskane dzięki nim lokaty.

 

Bez wątpienia, Niemcy byli jedną z wiodących nacji podczas ostatniego weekendu zmagań PŚ w fińskim Kuusamo: w rywalizacji drużyn podopieczni Wernera Schustera stanęli na drugim stopniu podium, zaś dzień później w konkursie indywidualnym Andreas Wellinger zajął trzecią lokatę, a aż trzech jego kolegów uplasowało się w pierwszej dziesiątce zmagań. Wellinger, obecny lider niemieckiej kadry, był bardzo zadowolony z przebiegu rywalizacji w Ruce. – W kwalifikacjach trudno było przekroczyć granicę 99. metra, co wcale nie było zabawne. Jednak od soboty na skoczni panowały idealne warunki dla wszystkich zawodników. Oddałem maksymalnie dobre próby, więc jestem zadowolony z trzeciego miejsca.  W konkursie drużynowym wystawiliśmy silny zespół, zajęliśmy drugie miejsce i to był bardzo dobry dzień dla naszej ekipy – zadeklarował podwójny wicemistrz świata z Lahti.

Również Markus Eisenbichler, któremu do podium zabrakło nieco ponad dziesięciu punktów, pozytywnie ocenił swoją postawę w niedzielnym konkursie: – Po drugim skoku odczułem wielką ulgę, bo wiedziałem że oddałem dobrą próbę, jednak zabrakło mi do trzeciego miejsca. Skok w pierwszej rundzie mógł być dłuższy, ale w ogólnym rozrachunku cieszy mnie mój występ. Skupiam się już na kolejnych zawodach. Dobrą 9. lokatę zajął Stephan Leyhe, który starty niemieckiej drużyny w Ruce ocenił w następujący sposób: – W ciągu całego weekendu cała ekipa wspierała się nawzajem, a w niedzielę po prostu bawiliśmy się skokami. Tym większą radość sprawiły mi moje dwa niezłe skoki.

Niemcy bardzo lubią skocznię w Kuusamo, co pokazują również wyniki ubiegłorocznych zawodów przeprowadzonych w Finlandii: w pierwszym konkursie indywidualnym drugie miejsce ze stratą 3,5 punktów do zwycięzcy – Domena Prevca – zajął Severin Freund. Następnego dnia Freund zakończył rywalizację na najwyższym stopniu podium z przewagą 11,6 punkta nad drugim Danielem-Andre Tande. Dzięki tym wynikom oraz wysokim lokatom uzyskanym przez pozostałych reprezentantów Niemiec, nasi zachodni sąsiedzi po dwóch konkursach PŚ pozostawali liderami Pucharu Narodów.

Jak widać, specyficzne warunki panujące w Finlandii w oraz profil skoczni Rukantunturi wydają się pasować niemieckim zawodnikom, którzy po raz kolejny osiągnęli na tym obiekcie więcej niż zadowalające wyniki. Po dwóch weekendach karuzeli PŚ śmiało można stwierdzić, że podopieczni Wernera Schustera są w bardzo wysokiej dyspozycji i będą jednymi z głównych kandydatów do olimpijskich medali w PyeongChang.

 

Maciek Łanczkowski

źródła: skispringen.de / fis-ski.com

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram