Rosjanie nie wystąpią w igrzyskach pod własną flagą! Co ze skoczkami?

Vassiliev Dimitry Zakopane S.Piwowar

Międzynarodowy Komitet Olimpijski poinformował, że podczas najbliższych igrzysk olimpijskich w Pjongczangu rosyjscy sportowcy nie będą mieli prawa startu pod flagą własnego kraju. Do startu nie zostaną dopuszczeni zawodnicy z Rosji, którzy byli karani za stosowanie niedozwolonych środków. To oznacza, że prawdopodobnie szansę występu w Korei stracił jeden z najpopularniejszych rosyjskich skoczków. 

 

Koła olimpijskieAfera dopingowa, która rozpętała się w 2014 roku, zbiera żniwa. Po publikacji raportu Richarda McLarena, w którym ujawniono, że państwo rosyjskie wspierało dopingowy proceder swoich reprezentantów podczas letnich igrzysk w Londynie (2012) oraz zimowych igrzysk w Soczi (2014), zdyskwalifikowano już wielu sportowców, na czele m.in. z dwukrotnym złotym medalistą z Soczi – bobsleistą Aleksandrem Zubkowem. Część komitetów olimpijskich domagała się wykluczenia Rosji ze zbliżających się IO w Korei.

Podczas wtorkowej konferencji MKOl-u w Lozannie przewodniczący organizacji Thomas Bach ogłosił, że Rosyjski Komitet Olimpijski został zawieszony, a rosyjscy sportowcy będą mogli wystartować w Pjongczangu jako “Olimpijczycy z Rosji”, pod neutralną flagą. W przypadku wygranej, mistrz olimpijski z Rosji nie usłyszy hymnu swojego kraju, a hymn olimpijski. Ponadto zawodnik będzie mógł zostać dopuszczony do udziału w igrzyskach, pod warunkiem, że nie był karany za doping, ani nie dopuścił się żadnych naruszeń przepisów w tej kwestii. 

Co ta decyzja oznacza dla skoczków narciarskich z Rosji? Jeśli władze na Kremlu nie zdecydują się na bojkot, który uniemożliwiłby start rosyjskim zawodnikom nawet w neutralnych barwach, czołowi zawodnicy ekipy Aleksandra Arefiewa będą mogli brać udział w zawodach w Korei. Poszkodowany może okazać się jednak najbardziej znany i doświadczony rosyjski skoczek – Dmitrij Wasiljew. Sportowiec z Ufy w 2001 roku został zdyskwalifikowany na dwa lata za stosowanie niedozwolonych środków. Był to jeden z zaledwie kilku takich przypadków w historii skoków narciarskich, choć zdecydowanie najgłośniejszy. Dla niespełna 38-letniego Wasiljewa, który ostatnio zdobył punkt w zawodach Pucharu Świata w Niżnym Tagile, może to oznaczać nawet koniec kariery. 

Warto dodać, że za naruszenie przepisów antydopingowych karany był także Władisław Bojarincew – na przełomie lat 2010 i 2011 przez trzy miesiące pauzował za stosowanie marihuany. Skoczek z Petersburga ostatnio jednak nie jest w najlepszej formie i wątpliwe, by był w ogóle brany pod uwagę przy ustalaniu olimpijskiego składu.

 

źródło: sport.onet.pl + informacja własna

Komentarze

comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *