Andreas Kofler poważnie chory, dalsza kariera pod znakiem zapytania!

Andreas Kofler (fot. Julia Piątkowska)Wrześniowe zawody Letniego Pucharu Kontynentalnego w norweskim Trondheim były ostatnimi, w których uczestniczył Andreas Kofler. W specjalnym wywiadzie, austriacki wicemistrz olimpijski z 2006 roku tłumaczy swoją nieobecność na początku zimowego sezonu 2017/2018. 33-letni Tyrolczyk cierpi na poważną chorobę autoimmunologiczną.

 

33-letni zawodnik od pewnego czasu zmaga się z chorobą autoimmunologiczną, której konsekwencją jest zwalczanie przez układ odpornościowy organizmu jego własnych komórek i tkanek. – Jesień była dla mnie bardzo trudna, teraz skupiam się na swoim zdrowiu. Brałem udział w przygotowaniach do zimowego sezonu, jednak z dnia na dzień byłem coraz słabszy. Na początku bagatelizowałem objawy, jednak w pewnym momencie musiałem podjąć leczenie. To problem fizyczny, nie mam żadnych problemów psychicznych – wręcz przeciwnie, mam w sobie dużo motywacji i chcę robić postępy na skoczni. Moja równowaga energetyczna nie jest właściwa, muszę trenować indywidualnym tokiem – powiedział zawodnik austriackiej kadry w specjalnym wywiadzie na łamach Tiroler Tageszeitung.

Problemy zdrowotne zaczęły się już ubiegłej zimy, jednak dokładna diagnoza pojawiła się dopiero tej jesieni. Póki co, doświadczony zawodnik musi zapomnieć o startach w tym sezonie. To bardzo trudne, zważywszy na to, że mówimy o sezonie z Igrzyskami Olimpijskimi w PyeongChang roli głównej.

– Stawiam sobie najwyższe cele, jednak by je osiągnąć, muszę być w pełni zdrów. Gotowość mentalna to za mało, muszę zająć się swoim ciałem. Przez 15 lat nie miałem żadnych większych problemów, dopiero teraz, przed sezonem olimpijskim pojawiły się komplikacje – przyznaje triumfator 58. Turnieju Czterech Skoczni w sezonie 2009/2010.

Nie wiadomo, kiedy znów zobaczymy Andreasa Koflera podczas zawodów Pucharu Świata. W ten weekend wybierze się do norweskiego Lillehammer, gdzie razem z Michaelem Hayboeckiem i Markusem Schiffnerem (którzy po nieudanym początku zimy odpuścili starty), będzie trenował na skoczniach olimpijskich kompleksu Lysgaardsbakken. W tej chwili Kofler nie myśli o dobrym występie na igrzyskach w Korei Południowej, długoterminowym celem stały się Mistrzostwa Świata w austriackim Seefeld, które odbędą się w 2019 roku. – To byłoby idealne zwieńczenie mojej kariery. Możesz mieć wiele planów oraz celów, jednak czasami nie wszystko jednak zależy od ciebie i nie układa się po twojej myśli – podsumował utytułowany skoczek.

 

źródło: fis-ski.com

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram