Słoweńcy już z nowym trenerem, Goran Janus z nową rolą w sztabie!

Goran Janus już nie będzie trenerem słoweńskich skoczków (fot. Julia Piątkowska)Mimo bardzo słabego sezonu w wykonaniu słoweńskiej kadry A, wydawało się, że trener Goran Janus, którego kontrakt miał obowiązywać jeszcze przez rok, zachowa swoją posadę. Stało się jednak inaczej. Od dziś funkcję nowego szkoleniowca Petera Prevca i spółki będzie pełnił opiekun tamtejszych juniorów, w tym Domena Prevca, Gorazd Bertoncelj.

 

Wyniki słoweńskiej kadry A już od początku tej zimy wyraźnie rozczarowywały. Ekipa, która jeszcze przed kilkoma latami nawiązywała walkę z najlepszymi, w tym roku tylko momentami pokazywała swój potencjał. Peter Prevc w sezonie 2017/2018 tylko raz wskoczył na pucharowe podium (był trzeci w Zakopanem), a trzykrotnie nie awansował do drugiej serii konkursowej. Jedynie Anze Semenic, który na Wielkiej Krokwi triumfował, mógł mówić o życiowych osiągnięciach. Pozostali członkowie ekipy Janusa stanowili tło dla rywalizacji najlepszych – Robert Kranjec, Anze Lanisek i Jurij Tepes większość czasu spędzili na treningach lub w „drugoligowych” zawodach Pucharu Kontynentalnego. Przebłyski pod koniec zimy miał Domen Prevc, jednak i on w zmaganiach najwyższej rangi pokazywał się sporadycznie.

Nie można było jednak mówić o tym, że Słoweńcy zaczęli być narciarskimi średniakami i pozytywnie nie zaskakiwali swoich kibiców. Prym w tamtejszych skokach wiedli jednak zawodnicy kadry B oraz juniorzy, którzy byli prowadzeni odpowiednio przez Igora Medveda oraz Gorazda Bertoncelja. Życiowe rezultaty osiągali młodzi, Timi Zajc (12. miejsce w Niżnym Tagile), Ziga Jelar (19. miejsce w Oberstdorfie) oraz Tilen Bartol (5. miejsce w Garmisch-Partenkirchen), a doświadczony Jernej Damjan niespodziewanie sięgnął po zwycięstwo w Ruce. To wszystko nie było jednak bezpośrednią zasługą Gorana Janusa, a słoweńscy działacze postanowili, że nie będą żyć wyłącznie pamięcią Kryształowej Kuli Petera Prevca zdobytej w sezonie 2015/2016.

Jeszcze w niedzielę prezes tamtejszej federacji zdradził w wywiadzie dla słoweńskiej telewizji, że Janus nie utrzyma pozycji trenera głównego. Wówczas światło padło na Medveda i właśnie Bertoncelja. Dzisiaj prezes Ljubo Jasnic ujawnił, że nowym trenerem Petera Prevca i spółki zostanie Gorazd Bertoncelj, znany przede wszystkim z bardzo udanej współpracy z juniorami i znakomitych wyników Domena Prevca, który w 2016 roku wygrał 4 konkursy Pucharu Świata, w międzyczasie będąc nawet liderem klasyfikacji generalnej. Warto zaznaczyć, że Bertoncelj nabrał sporego szkoleniowego doświadczenia w zawodach wysokiej rangi już w tym roku – wraz z Janusem wziął udział w wielu zawodach Pucharu Świata startując swoich młodych podopiecznych. Efekty jego dalszej pracy poznamy już za kilka miesięcy.

Dodajmy, że funkcję trenera słoweńskich juniorów przejął Jani Grilc, który do tej pory był asystentem dotychczasowego szkoleniowca kadry A. Warto też podkreślić, że Goran Janus nie żegna się z tamtejszą federacją. Został nowym dyrektorem sportowym słoweńskiej kadry skoczków.

 

źródło: rtvslo.si

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram