PŚ Wisła: Konkurs drużynowy na otwarcie sezonu (lista startowa, LIVE)

Przed nami jubileuszowa 40. edycja zimowego Pucharu Świata w skokach narciarskich. Po raz drugi w historii tego prestiżowego cyklu sezon zostanie zainaugurowany na polskim obiekcie im. Adama Małysza w Wiśle-Malince. Czy polscy skoczkowie na czele z Piotrem Żyłą i Kamilem Stochem utrzymają wysoką dyspozycję z lata? A może na początku zimy w Wiśle znów będziemy świadkami niespodzianki?

 

Program zawodów:

  • 17 listopada 2018 r. (sobota):
    • 15:00 – seria próbna
    • 16:00 – konkurs drużynowy
  • 18 listopada 2018 r. (niedziela):
    • 14:00 – seria próbna
    • 15:00 – konkurs indywidualny

Tekstowa relacja LIVE będzie dostępna na SkokiPolska.pl (poniżej).

 

Drużynówka w Wiśle na otwarcie sezonu

Już dziś skoczkowie zainaugurują 40. sezon Pucharu Świata w historii. Po raz drugi start zimy odbędzie się w Wiśle-Malince na skoczni im. Adama Małysza. Na starcie zmagań drużynowych pojawi się 11 ekip, wśród których będą oczywiście ostatni zdobywcy Pucharu Narodów, czyli Norwegowie, a także aktualni mistrzowie świata, czyli Polacy, wspierani przez tłumy biało-czerwonych kibiców. Do zespołów, które mogą się włączyć do walki o podium można z pewnością zaliczyć także Niemców, w nieco mniejszym stopniu Austriaków, u których nie widać jeszcze zbyt wysokiej formy. Ponadto o awans do finałowej ósemki powalczą: Słoweńcy, Japończycy, Szwajcarzy, Rosjanie, Finowie, Czesi i Kazachowie.

Dodajmy, że po wczorajszych treningach i kwalifikacjach trener Stefan Horngacher zdecydował, że w dzisiejszych zmaganiach wystartują kolejno: Piotr Żyła, Jakub Wolny, Dawid Kubacki i Kamil Stoch. Tym samym „żelazna czwórka” Austriaka, w której skład wchodził Maciej Kot uległa zmianie. Słabo skaczącego w piątek Zakopiańczyka zastąpił o 4 lata młodszy mistrz świata juniorów z 2014 roku. Czy biało-czerwoni podobnie jak przed rokiem zdołają wywalczyć miejsce na podium? Przypomnijmy, że u schyłku 2017 roku na beskidzkiej skoczni zwyciężyli Norwegowie, a drugą lokatę podzielili ex aequo właśnie Polacy oraz Austriacy.

Lista startowa sobotniego konkursu drużynowego:

BIB

zawodnik

kraj

1. grupa

1

Nikita Devyatkin

KAZ

2

Viktor Polasek

CZE

3

Antti Aalto

FIN

4

Mikhail Nazarov

RUS

5

Andreas Schuler

SUI

6

Junshiro Kobayashi

JPN

7

Bor Pavlovcic

SLO

8

Michael Hayboeck

AUT

9

Piotr Żyła

POL

10

Karl Geiger

GER

11

Daniel Andre Tande

NOR

2. grupa

1

Nurshat Tursunzhanov

KAZ

2

Cestmir Kozisek

CZE

3

Eetu Nousiainen

FIN

4

Denis Kornilov

RUS

5

Gregor Deschwanden

SUI

6

Taku Takeuchi

JPN

7

Tomaz Naglic

SLO

8

Clemens Aigner

AUT

9

Jakub Wolny

POL

10

Markus Eisenbichler

GER

11

Johann Andre Forfang

NOR

3. grupa

1

Sabirzhan Muminov

KAZ

2

Lukas Hlava

CZE

3

Jarkko Maeaettae

FIN

4

Dimitry Vassiliev

RUS

5

Simon Ammann

SUI

6

Daiki Ito

JPN

7

Anze Lanisek

SLO

8

Daniel Huber

AUT

9

Dawid Kubacki

POL

10

Stephan Leyhe

GER

11

Robert Johansson

NOR

4. grupa

1

Sergey Tkachenko

KAZ

2

Roman Koudelka

CZE

3

Andreas Alamommo

FIN

4

Evgeniy Klimov

RUS

5

Killian Peier

SUI

6

Ryoyu Kobayashi

JPN

7

Timi Zajc

SLO

8

Stefan Kraft

AUT

9

Kamil Stoch

POL

10

Richard Freitag

GER

11

Anders Fannemel

NOR

 

 

Kto pojawi się w Wiśle?

Kamil Stoch (fot. Julia Piątkowska)
Kamil Stoch (fot. Julia Piątkowska)

Już teraz wiemy, że podczas listopadowej inauguracji w Wiśle pojawili się zawodnicy reprezentujący łącznie 15 państw. Będą to skoczkowie z Austrii, Bułgarii, Czech, Finlandii, Japonii, Kanady, Kazachstanu, Niemiec, Norwegii, Polski, Rosji, Słowenii, Stanów Zjednoczonych, Szwajcarii i Włoch. Nie zabraknie oczywiście zdobywcy Kryształowej Kuli z minionego sezonu, Kamila Stocha, wciąż aktualnego mistrza świata Stefana Krafta, triumfatora tegorocznego Letniego Grand Prix Evgeniya Klimova, czy też zawodnika, który wygrał w Wiśle przed rokiem – Junshiro Kobayashiego. Wśród największych nieobecnych można wymienić Petera Prevca, który wciąż boryka się z następstwami kontuzji stawu skokowego.

Peter Prevc (fot. Bartosz Leja)
Peter Prevc (fot. Bartosz Leja)

Jak co roku, mimo zapewnień szkoleniowców o pełnym zaangażowaniu sportowców, forma skoczków jest wielką niewiadomą. Na wyniki składać się będzie bowiem nie tylko sama dyspozycja, ale także tradycyjnie zmienne warunki wietrzne panujące często na beskidzkim obiekcie, jak i nowinki techniczne, które mają w zanadrzu szczególnie reprezentanci najmocniejszych nacji. O takich mówiło się m.in. także w polskim obozie – kluczem do osiągnięcia dodatkowych metrów mają być ponoć… rękawice zapewniające lepszą aerodynamikę w trakcie lotu. W ostatnich sezonach autorami efektywnych sprzętowych modyfikacji byli także Norwegowie (specjalne wkładki do butów), Słoweńcy (nowe karbonowe obuwie od Petera Slatnara), czy Niemcy (dodatkowa obudowa kasku). Pewnym jest jednak to, że kluczem do sukcesu będzie odpowiednie przepracowanie sezonu letniego. Komu udało się to najlepiej? Przekonamy się już niebawem.

 

Klimov nadal bryluje, Kubacki najmocniejszym z Polaków

Skoczkowie mają już za sobą piątkowe treningi i kwalifikacje, w których brylował przede wszystkim Evgeniy Klimov. Rosjanin najpierw okazał się najlepszy w pierwszym treningu (skoczył 132 metry), a na końcu dnia zwyciężył w kwalifikacjach świetną 137-metrową próbą. W międzyczasie drugi trening wygrał jeszcze Niemiec Stephan Leyhe (134,0 m). Najmocniejszym z Polaków w każdej z serii okazywał się Dawid Kubacki, który dwukrotnie był czwarty (128,0 / 127,5 m), a w serii kwalifikacyjnej (128,0 m) zajął świetne drugie miejsce.

Wyniki treningów i kwalifikacji >>>

 

Zimowa inauguracja jesienią – pogoda i śnieg

Skocznia im. Adama Małysza w Wiśle (fot. Alicja Kosman)
Skocznia im. Adama Małysza w Wiśle (fot. Alicja Kosman)

Wiślańskie zmagania najlepszych zainaugurują jubileuszowy, 40. sezon Pucharu Świata w skokach narciarskich. Co więcej, konkursy, które zostaną rozegrane 17 i 18 listopada będą odpowiednio 9. i 10., które miały miejsce na obiekcie im. Adama Małysza w ramach najwyższej „narciarskiej ligi”. Po piątkowych treningach i kwalifikacjach, w sobotę zawodnicy zmierzą się w rywalizacji drużynowej, natomiast w niedzielę powalczą już o samodzielne prowadzenie i żółtą koszulkę lidera klasyfikacji generalnej. Czy na sprawiedliwe zmagania pozwoli jednak pogoda?

W piątkek wiatr na skoczni HS-134 momentami przekroczy prędkość 2,2 m/s, natomiast w sobotę może już osiągać 2,8 m/s. W tych dniach nie powinny natomiast pojawić się żadne opady, a temperatura powietrza będzie oscylować w granicach 6°C. Znaczna zmiana aury przewidywana jest za to na niedzielę. Wówczas w Beskidach mają pojawić się opady deszczu ze śniegiem, temperatura spadnie do ok. 4°C i co najbardziej niepokojące, wiatr powieje nawet 4,5 m/s. Pozostaje mieć nadzieję, że siatki przeciwwietrzne, które po raz pierwszy na skoczni im. Adama Małysza pojawiły się przed rokiem ponownie zdadzą egzamin i zabiezpieczą zawodników przed groźnymi podmuchami szczególnie tuż po wyjściu z progu.

Skocznia im. Adama Małysza w Wiśle (fot. Julia Piątkowska)
Skocznia im. Adama Małysza w Wiśle (fot. Julia Piątkowska)

Warto podkreślić, że mimo iż do tej pory w Wiśle nie pojawiły się opady śniegu wystarczające do pokrycia tamtejszej dużej skoczni położonej w dolinie Malinka, obiekt będzie gotowy na w pełni „zimowe” skakanie. Po raz kolejny już w listopadzie uda się to zrealizować dzięki technologii firmy Supersnow, w ramach której możliwa jest produkcja i długotrwałe utrzymywanie białej pokrywy śnieżnej nawet przy wyraźnie dodatnich temperaturach powietrza. Produkcja śniegu potrzebnego do pucharowej inauguracji trwa już od kilku tygodni, a na chwilę obecną ratraki już rozprowadzają zgromadzone zapasy w górę zeskoku, aż do samego progu.

Dodajmy, że postępy prac na skoczni w Wiśle można obserwować na bieżąco za pośrednictwem kamerki internetowej na stronie www.wisla-malinka.com >>>

 

Polskie podia w Wiśle i rekord obiektu

Junshiro Kobayashi triumfujący w Wiśle (fot. Julia Piątkowska)
Junshiro Kobayashi triumfujący w Wiśle (fot. Julia Piątkowska)

Do tej pory w Wiśle przeprowadzono 8 konkursów Pucharu Świata, w tym 7 indywidualnych i 1 drużynowy. Tylko raz jury zawodów było zmuszone odwołać zmagania z powodu zbyt porywistych podmuchów wiatru (było to 5 marca 2016 r.). Indywidualne zmagania na beskidzkim obiekcie wygrywało dotąd 6 skoczków, a jedynym, któremu udało się tego dokonać dwukrotnie jest Kamil Stoch. Poza nim po triumfy sięgali tam: Anders Bardal (Norwegia), Andreas Wellinger (Niemcy), Stefan Kraft (Austria), Roman Koudelka (Czechy) i Junshiro Kobayashi (Japonia), a także drużunowo, reprezentacja Norwegii.

Oficjalny rekord skoczni im. Adama Małysza (K-120 / HS-134) w Wiśle wynosi 139 metrów i należy do Austriaka Stefana Krafta. Austriak na taką odległość poszybował 8 stycznia 2013 roku podczas kwalifikacji do zawodów PŚ. Najdłuższym lotem na tej skoczni może się pochwalić Słoweniec Peter Prevc, który jednak swoją próbę na odległość 140,5 metra podparł.

Sprawdźcie więcej informacji o dużej skoczni w Wiśle i zawodach na niej rozgrywanych >>>

 

Tekstowa relacja LIVE z sobotnich zmagań drużynowych:

 

Informacje z naszego Twittera:

 

Składy kadr (kwoty startowe):

  • Austria (7): Clemens Aigner, Philipp Aschenwald, Manuel Fettner, Michael Hayboeck, Daniel Huber, Stefan Kraft, Gregor Schlierenzauer
  • Bułgaria (3): Vladimir Zografski
  • Czechy (4): Lukas Hlava, Roman Koudelka, Cestmir Kozisek, Viktor Polasek
  • Finlandia (2): Antti Aalto, Andreas Alamommo, Jarkko Maeaettae, Eetu Nousiainen
  • Japonia (6): Daiki Ito, Noriaki Kasai, Junshiro Kobayashi, Ryoyu Kobayashi, Naoki Nakamura, Taku Takeuchi
  • Kanada (3): Mackenzie Boyd-Clowes
  • Kazachstan (2): Nikita Devyatkin, Nurshat Tursunzhanov, Sergey Tkachenko, Sabirzhan Muminov
  • Niemcy (7): David Siegel, Pius Paschke, Stephan Leyhe, Markus Eisenbichler, Karl Geiger, Andreas Wellinger, Richard Freitag
  • Norwegia (6): Halvor Egner Granerud, Anders Fannemel, Andreas Stjernen, Johann Andre Forfang, Robert Johansson, Daniel Andre Tande
  • Polska (6 + 6, grupa narodowa): Stefan Hula, Maciej Kot, Dawid Kubacki, Kamil Stoch, Jakub Wolny, Piotr Żyła, Przemysław Kantyka, Klemens Murańka, Tomasz Pilch, Andrzej Stękała, Paweł Wąsek, Aleksander Zniszczoł
  • Rosja (4): Evgeniy Klimov, Denis Kornilov, Mikhail Nazarov, Dimitry Vassiliev
  • Słowenia (7): Jernej Damjan, Anze Lanisek, Zak Mogel, Bor Pavlovcic, Anze Semenic, Timi Zajc, +1
  • Stany Zjednoczone (3): Kevin Bickner
  • Szwajcaria (4): Gregor Deschwanden, Killian Peier, Simon Ammann, Andreas Schuler
  • Włochy (3): Sebastian Colloredo, Alex Insam

 

informacja własna

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Facebook
Facebook
Instagram