PŚ Pań Lillehammer: Treningi dla Seyfarth i Iraschko-Stolz, kwalifikacje dla Klinec

Kamila Karpiel (fot. Alicja Kosman / PZN)

Kamila Karpiel (fot. Alicja Kosman / PZN)

Skoczkinie mają za sobą prawdziwy narciarski w norweskim Lillehammer. Po kwalifikacjach i pełnym konkursie na skoczni HS-98, wieczorem przeniosły się na duży obiekt Lysgaardsbakken HS-140, aby tam skoczyć w dwóch seriach treningowych i kwalifikacjach do jutrzejszego finału Lillehammer Triple. Najmocniejsze zawodniczki po raz kolejny udowodniły, że potrafią daleko latać.

 

Seyfarth i Iraschko-Stolz na czele treningów

Pierwsza seria treningowa na dużej skoczni w Lillehammer została niemal w całości rozegrana z 20. belki najazdowej, przy niezbyt mocnym, ale zmiennym wietrze. Najlepiej wśród 46 startujących zawodniczek spisała się piątkowa triumfatorka, Juliane Seyfarth. 28-letnia Niemka korzystając ze sprzyjających podmuchów poszybowała aż 137,5 metra. Na drugiej pozycji uplasowała się Norweżka Maren Lundby (129,0 m), która jako jedyna w całej stawce startowała z obniżonej, 18. belki najazdowej. Trzecie miejsce zajęła aktualna rekordzistka Lysgaardsbakken, kolejna z Niemek Katharina Althaus (129,5 m). W najlepszej szóstce zmieściły się ponadto: Austriaczka Eva Pinkelnig (124,5 m), Słowenka Ema Klinec (126,0 m) oraz Japonka Sara Takanashi (124,0 m). Reprezentantki Polski nie zdołały przekroczyć granicy 100. metra. 31. zajęła Kinga Rajda (97,5 m), 32. Kamila Karpiel (98,0 m), a 41. Anna Twardosz (86,5 m).

W drugiej rundzie treningowej zawodniczkom towarzyszył mocniejszy wiatr z tyłu skoczni, stąd odległości przez nie osiągane nie były tak imponujące. Na czele stawki uplasowała się Austriaczka Daniela Iraschko-Stolz (116,0 m), drugie miejsce zajęła Słowenka Nika Kriznar (112,0 m), a trzecie Japonka Yuka Seto (114,5 m). Ponadto w pierwszej szóstce zameldowały się: sensacyjna triumfatorka ze skoczni normalnej, Rosjanka Lidiia Iakovleva (112,0 m), Austriaczka Eva Pinkelnig (111,5 m) oraz 55-krotna triumfatorka konkursów PŚ, Japonka Sara Takanashi (107,0 m). Polki ponownie nie zachwyciły. 32. była Kinga Rajda (95,0 m), 35. Anna Twardosz (95,5 m), a 39. Kamila Karpiel (82,0 m).

Pełne wyniki treningów >>>

 

Kwalifikacje dla Klinec, Karpiel z awansem do konkursu

Najważniejszy skok w perspektywie jutrzejszego finału Lillehammer Triple, zawodniczki musiały oddać podczas kończących długi dzień w Lillehammer kwalifikacji. W tych rywalki zdystansowała Słowenka Ema Klinec, która doleciała do 134. metra (135,0 pkt) i o kilka punktów wyprzedziła kolejne skoczkinie. Drugie miejsce zajęła coraz lepiej radząca sobie w Norwegii Eva Pinkelnig (128,5 m / 126,7 pkt). Tyle samo punktów co Austriaczka uzyskała Niemka Carina Vogt (128,0 m). Czwarte miejsce zajęła najbardziej doświadczona w całej stawce Daniela Iraschko-Stolz (128,0 m), piąta była Sara Takanashi (128,0 m), a szósta Maren Lundby (127,5 m).

Pozytywną niespodziankę sprawiła najmłodsza z reprezentantek naszego kraju, 17-letnia Kamila Karpiel. Podopieczna trenera Marcina Bachledy uzyskała 103,5 metra, co dało jej ostatni premiowany awansem do konkursu wynik (40. miejsce). Zmagania w Norwegii zakończyły już niestety Anna Twardosz (103,5 m / 43. miejsce) oraz Kinga Rajda (98,0 m / 47. miejsce).

Pełne wyniki kwalifikacji >>>

 

informacja własna

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram