PŚ Engelberg: Premierowy triumf Geigera, Żyła ponownie na podium!

Mamy kolejne podium w wykonaniu polskiego skoczka! Po raz czwarty tej zimy i ósmy w dotychczasowej karierze na pucharowym podium (na drugim jego miejscu) stanął Piotr Żyła. Pierwszy triumf w karierze wywalczył dziś natomiast Niemiec Karl Geiger. Po raz pierwszy w tym sezonie konkurs poza podium zakończył za to lider klasyfikacji generalnej, Japończyk Ryoyu Kobayashi.

 

Geiger wygrywa, kolejne podium Żyły!

Karl Geiger (fot. Maria Grzywa)
Karl Geiger (fot. Maria Grzywa)

To był naprawdę piękny konkurs, a sama Gross-Titlis-Schanze (K-125 / HS-140) wraz z głównymi aktorami dzisiejszych zmagań, w drugiej serii zafundowali nam świetne narciarskie widowisko. Już w pierwszej rundzie powrót na czoło stawki zaliczył Rosjanin Evgeniy Klimov (136,5 m), który od czasu zwycięstwa w inauguracyjnych zawodach w Wiśle, zdawał się prezentować coraz słabiej. Dziś stanął jednak przed ogromną szansą na drugi triumf w karierze. Podczas gdy wydawało się, że kwestia triumfu rozegra się w gronie czołowej trójki, do akcji znakomitym finałowym skokiem na 141 metrów wkroczył piąty na półmetku zmagań Karl Geiger. Ten atak pozwolił 25-letniemu niemieckiemu skoczkowi na odniesienie pierwszego w karierze triumfu w zawodach Pucharu Świata.

Piotr Żyła (fot. Julia Piątkowska)
Piotr Żyła (fot. Julia Piątkowska)

W tych „roszadach” nie uczestniczył Piotr Żyła – Polak, który był wiceliderem na półmetku zmagań, po raz kolejny zaimponował zarówno sportową stabilizacją na wysokim poziomie, jak i pełną koncentracją podczas zawodów. Skoki na 134 oraz 136 metrów pozwoliły podopiecznemu trenera Stefana Horngachera na zajęcie drugiej lokaty i zbliżenie się w klasyfikacji generalnej PŚ do lidera, Ryoyu Kobayashiego. Japończyk był dzisiaj siódmy, po raz pierwszy tej zimy kończąc zmagania poza podium. Awans o jedną pozycję pozwolił po raz pierwszy w karierze wskoczyć na podium Danielowi Huberowi (135,0 / 138,5 m), który okazał się jednocześnie najlepszym z Austriaków, lepszym nawet od brylującego w treningach Stefana Krafta (dziś ósmy).

 

Czterech Polaków punktuje w PŚ, gwiazdy poza „30”

Kamil Stoch (fot. Bartosz Leja)
Kamil Stoch (fot. Bartosz Leja)

Tuż za czołową trójką zmagania zakończył najmocniejszy z norweskich zawodników, Johann Andre Forfang (133,5 / 138,0 m), piąty zmagania zakończył ostatecznie Evgeniy Klimov (136,5 / 134,0 m), a szóstą pozycją musiał się zadowolić trzeci po pierwszej kolejce Stephan Leyhe (135,0 / 135,5 m). W czołowej dziesiątce poza wspomnianym Żyłą, zmieścił się jeszcze jeden polski skoczek. Był nim Kamil Stoch, którego skoki były przyzwoite (129,0 / 133,0 m), jednak nie pozwoliły na nawiązanie ścisłej rywalizacji z czołówką. Z szansy na walkę o podium nie skorzystał Dawid Kubacki (129,0 / 130,0 m). Po pierwszej serii był szósty, po zakończeniu konkursu przy swoim nazwisku mógł zobaczyć (miejmy nadzieję, że nie pechową) „trzynastkę”. Po raz drugi tej zimy niewielkie pucharowe zdobycze zanotował powoli stabilizujący swoją dyspozycję Maciej Kot (128,5 / 122,5 m / 26. miejsce). O sporym pechu może mówić Stefan Hula (125,5 / 122,5 m), który mimo iż awansował do serii finałowej, ostatecznie zajął w niej 31. lokatę i skocznię opuścił bez żadnego punktu PŚ. Już po pierwszej rundzie z konkursem pożegnał się niestety Jakub Wolny (119,0 m / 41. miejsce).

Ryoyu Kobayashi (fot. Julia Piątkowska)
Ryoyu Kobayashi (fot. Julia Piątkowska)

Na uwagę zasługuje 10. lokata Michaela Hayboecka, który nie miał w planach udziału w zeszłotygodniowych konkursach w Titisee-Neustadt (ostatecznie konkursy te odwołano). Obiecująco wyglądały treningowe próby powracającego po dłuższej przerwie Petera Prevca. Słoweniec, dla którego był to pierwszy konkurs tej zimy, w rywalizacji o punkty nie spisał się jednak najlepiej – był dopiero 35. W czołowej trzydziestce zmieścił się jego młodszy brat, Domen, który ostatecznie zajął 20. miejsce. Mógł być znacznie wyżej, jednak szansę na to zaprzepaścił po upadku w bardzo odległym finałowym locie na 138 metrów. Warto podkreślić, że wysokiego poziomu dzisiejszej rywalizacji nie wytrzymało kilku utytułowanych zawodników mających na swoim koncie znaczące sukcesy. 32. był Richard Freitag, 40. Daiki Ito, 45. Simon Ammann, 49. Noriaki Kasai, a 50. Severin Freund.

 

Żyła w pościgu za Kobayashim

Po sobotnim konkursie w Engelbergu liderem klasyfikacji generalnej PŚ pozostał Ryoyu Kobayashi, który zgromadził do tej pory 456 punktów. Nieco zbliżył się do niego Piotr Żyła, który ma już 365 punktów i do Japończyka traci 91 punktów. Do znajdującego się na trzeciej pozycji Kamila Stocha (305 pkt) dołączył Norweg Johann Andre Forfang (305 pkt). 14. miejsce zajmuje Dawid Kubacki (109 pkt), 24. Jakub Wolny (52 pkt), 33. Stefan Hula (21 pkt), a 45. Maciej Kot (7 pkt). Polscy skoczkowie utrzymali prowadzenie w Pucharze Narodów, mając na swoim koncie 1259 punktów. Biało-czerwoni nadal czują na swoich plecach oddech Niemców (1193 pkt). Trzeci Japończycy mają już większą stratę punktową (816 pkt).

Pełna klasyfikacja PŚ 2018/2019 >>>
Pełna klasyfikacja PN 2018/2019 >>>

Kolejny konkurs Pucharu Świata w Engelbergu już jutro o godz. 14:15. Poprzedzą go kwalifikacje (od 12:45). Telewizyjną transmisję z konkursu przeprowadzą stacje TVP 1, TVP Sport oraz Eurosport 1. Tekstowa relacja LIVE będzie dostępna na SkokiPolska.pl.

 

Wyniki pierwszej serii >>>

Końcowe wyniki 1. konkursu w Engelbergu:

 

zawodnik

kraj

belka

skok I

belka

skok II

punkty

1

Karl Geiger

GER

19

135,0 m

19

141,0 m

302.0

2

Piotr Żyła

POL

19

134,0 m

19

136,0 m

297.3

3

Daniel Huber

AUT

19

135,0 m

19

138,5 m

295.5

4

Johann Andre Forfang

NOR

19

133,5 m

19

138,0 m

295.3

5

Evgeniy Klimov

RUS

19

136,5 m

19

134,0 m

294.6

6

Stephan Leyhe

GER

19

135,0 m

19

135,5 m

293.9

7

Ryoyu Kobayashi

JPN

19

130,0 m

19

135,0 m

289.9

8

Stefan Kraft

AUT

19

129,5 m

19

137,0 m

289.6

9

Kamil Stoch

POL

19

129,0 m

19

133,0 m

288.3

10

Michael Hayboeck

AUT

19

124,0 m

19

137,5 m

286.4

11

Roman Koudelka

CZE

19

124,0 m

19

136,5 m

284.3

12

Timi Zajc

SLO

19

128,0 m

19

134,0 m

283.1

13

Dawid Kubacki

POL

19

129,0 m

19

130,0 m

280.1

14

Andreas Wellinger

GER

19

131,5 m

19

130,0 m

279.1

15

Antti Aalto

FIN

19

126,5 m

19

135,0 m

278.4

16

Halvor Egner Granerud

NOR

19

130,0 m

19

130,0 m

276.6

17

Robert Johansson

NOR

19

128,0 m

19

134,0 m

275.1

18

Yukiya Sato

JPN

19

121,0 m

19

134,5 m

274.0

19

Vladimir Zografski

BUL

19

123,0 m

19

132,5 m

273.6

20

Domen Prevc

SLO

19

129,0 m

19

138,0 m
upadek

273.4

21

Killian Peier

SUI

19

122,5 m

19

131,5 m

272.1

22

Junshiro Kobayashi

JPN

19

126,5 m

19

126,0 m

264.4

23

Jernej Damjan

SLO

19

127,0 m

19

129,0 m

264.0

24

Anders Fannemel

NOR

19

123,0 m

19

125,5 m

261.3

25

Viktor Polasek

CZE

19

123,0 m

19

126,0 m

259.4

26

Maciej Kot

POL

19

128,5 m

19

122,5 m

256.7

27

Clemens Aigner

AUT

19

124,5 m

19

126,0 m

255.5

28

Manuel Fettner

AUT

19

125,0 m

19

122,0 m

255.2

29

Mackenzie Boyd-Clowes

CAN

19

123,5 m

19

121,0 m

253.0

30

Andreas Stjernen

NOR

19

127,0 m

19

120,5 m

251.2

31

Stefan Hula

POL

19

125,5 m

19

122,5 m

250.0

32

Richard Freitag

GER

19

122,0 m

128.0

33

Alex Insam

ITA

19

123,0 m

127.9

34

Kevin Bickner

USA

19

122,0 m

126.8

35

Peter Prevc

SLO

19

126,0 m

126.6

36

Anze Lanisek

SLO

19

122,5 m

125.1

37

Marius Lindvik

NOR

19

118,0 m

124.8

38

Zak Mogel

SLO

19

123,0 m

123.5

39

Markus Schiffner

AUT

19

119,0 m

122.6

40

Daiki Ito

JPN

19

120,5 m

122.4

41

Jakub Wolny

POL

19

119,0 m

121.6

42

Naoki Nakamura

JPN

19

119,5 m

120.7

43

Andreas Schuler

SUI

19

119,0 m

118.4

44

David Siegel

GER

19

117,0 m

118.1

45

Simon Ammann

SUI

19

118,5 m

117.9

46

Jonathan Learoyd

FRA

19

116,0 m

117.7

47

Gregor Deschwanden

SUI

19

118,0 m

117.4

48

Markus Eisenbichler

GER

19

115,5 m

113.6

49

Noriaki Kasai

JPN

19

112,0 m

110.3

50

Severin Freund

GER

19

113,5 m

107.1

 

Bartosz Leja, informacja własna
zdjęcia z Engelbergu: Maria Grzywa

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Facebook
Facebook
Instagram