MŚJ Lahti: Niemcy ze złotem, podium nie dla Polaków

Paweł Wąsek (fot. Alicja Kosman / PZN)

Paweł Wąsek (fot. Alicja Kosman / PZN)

Jeszcze w trakcie oficjalnych treningów rozgrywanych na początku tygodnia, polscy skoczkowie byli upatrywani w gronie kandydatów do medali podczas drużynowych zmagań w ramach Mistrzostw Świata Juniorów w Lahti. Z każdym kolejnym dniem siła biało-czerwonych malała, a w gronie czołówki pozostał jedynie Paweł Wąsek. Dziś w rywalizacji poszczególnych reprezentacji, po tytuły mistrzowskie sięgnęli Niemcy. Polacy nie liczyli się w walce o medale.

 

Luca Roth (fot. DSV)
Luca Roth (fot. DSV)

Reprezentanci Niemiec niemal do samego końca toczyli na obiekcie Salpausselka (K-90 / HS-100) zaciętą batalię z Norwegami, którzy deptali im po… nartach. Obie drużyny prezentowały się dzisiaj zdecydowanie najlepiej, jednak więcej mocnych punktów mieli w swojej ekipie nasi zachodni sąsiedzi. Cztery z ośmiu prób niemieckich zawodników były najlepsze w poszczególnych grupach, „Wikingowie” mieli ich trzy. Najmocniejszym ogniwem w niemieckim gronie był dzisiaj wicemistrz świata juniorów z konkursu indywidualnego, Luca Roth, który oddał skoki na odległość 95 i 94,5 metra. Bardzo dobrze spisali się także Constantin Schmid (94,0 / 94,5 m), który ma już pewne doświadczenie także w Pucharze Świata oraz Philipp Raimund (93,5 / 91,0 m). Poniżej punktu konstrukcyjnego skoczni lądował jedynie Kilian Maerkl (89,0 / 81,5 m). Niemcy zgromadzili łącznie 979,7 punktu.

Thomas Aasen Markeng (fot. Bartosz Leja)
Thomas Aasen Markeng (fot. Bartosz Leja)

Najwięcej punktów do norweskiego wiana punktowego wniósł Fredrik Villumstad (91,0 / 95,5 m), a tuż po nim świeżo upieczony mistrz świata juniorów, Thomas Aasen Markeng (94,0 / 90,0 m). Nieco bliżej lądowali Anders Ladehaug (91,5 / 89,5 m) oraz Sander Vossan Eriksen (90,0 / 90,5 m). To wystarczyło do zgromadzenia 976,8 punktu i wywalczenia srebrnych krążków. Do tytułu mistrzowskiego, po ośmiu skokach, Norwegom zabrakło zatem zaledwie 1,1 punktu. Bardzo pewnie trzecie miejsce zajmowane już na półmetku zmagań utrzymali młodzi Słoweńcy (952,6 pkt), którzy skakali przede wszystkim bardzo równo, nie mając w swoim gronie znacznie słabszego ogniwa. Ich noty były bardzo porównywalne. Swój wkład w wywalczenie brązowych medali mieli: Aljaz Osterc (88,5 / 93,0 m), Jan Bombek (90,0 / 87,0 m), Jernej Presecnik (86,5 / 90,5 m) oraz Zak Mogel (90,0 / 91,5 m). Czwarte miejsce ze sporą stratą do podium zajęli Japończycy (908,8 pkt), których najjaśniejszym punktem był Yuken Iwasa (91,0 / 92,5 m), a tuż za nim… młodszy brat obecnego lidera klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, Tatsunao Kobayashi (91,0 / 84,5 m). 2,2 punktu za reprezentantami Kraju Kwitnącej Wiśni wylądowali Austriacy.

Kompleks skoczni Salpausselka, skocznia HS-100 w środku (fot. Stanisław Okas)
Kompleks skoczni Salpausselka, skocznia HS-100 w środku (fot. Stanisław Okas)

Na szóstej pozycji zmagania zakończyli Polacy, w gronie których większość nie potwierdziła solidnej formy z treningów. Na plus można zapisać jedynie występ lidera ekipy, Pawła Wąska (92,0 / 92,5 m), który w swojej grupie uzyskał 4. i 3. rezultat. Reszta naszych reprezentantów lądowała przed linią wytyczającą punkt konstrukcyjny normalnej skoczni w Lahti. Brylujący w zeszłym sezonie Tomasz Pilch uzyskał 89 oraz 86,5 metra, jeszcze bliżej w poszczególnych seriach lądowali pozostali – Kacper Juroszek (88,0 / 82,5 m) i Adam Niżnik (83,0 / 84,0 m). Prowadzeni w Finlandii przez trenera Wojciecha Topora skoczkowie zgromadzili 882,3 punktu i do podium stracili 70,3 punktu.

Finałową ósemkę uzupełnili ponadto Rosjanie i Francuzi. Udział w zmaganiach już na pierwszej serii zakończyli: Szwajcarzy, reprezentanci gospodarzy Finowie, Czesi, Włosi, Amerykanie oraz Kazachowie, u których zdyskwalifikowany za nieprzepisową długość nart został Gleb Safonov. Dodając do tego słabe skoki kolegów z drużyny, brązowy medalista ze skoczni normalnej, Kazach Sergey Tkachenko, nie mógł nawet marzyć o zameldowaniu się w czołowej ósemce.

Końcowe drużynowe wyniki konkursu:

 

reprezentacja (zawodnicy)

punkty

strata

1

NIEMCY (Roth, Maerkl, Raimund, Schmid)

979,7

 

2

NORWEGIA (Villumstad, Ladehaug, Eriksen, Markeng)

976,8

-2,9

3

SŁOWENIA (Osterc, Bombek, Presecnik, Mogel)

952,6

-27,1

4

JAPONIA (Kobayashi, Nikaido, Nishimori, Iwasa)

908,8

-70,9

5

AUSTRIA (Haagen, Moerth, Rainer, Lienher)

906,6

-73,1

6

POLSKA (Pilch, Juroszek, Niżnik, Wąsek)

882,3

-97,4

7

ROSJA (Sadreev, Loginov, Purtov, Sergeev)

874,9

-104,8

8

FRANCJA (Contamine, White, Batby, Learoyd)

844,5

-135,2

9

SZWAJCARIA (Hauswirth, Lacroix, Kindlimann, Peter)

442,9

-536,8

10

FINLANDIA (Heikkinen, Ahonen, Kytosaho, Vetelainen)

430,8

-548,9

11

CZECHY (Kellermann, Holub, Selcer, Rydl)

404,6

-575,1

12

WŁOCHY (Cecon, Galiani, Moroder, Bresadola)

403,1

-576,6

13

STANY ZJEDNOCZONE (Wilkinson, Dean, Scharffs, Urlaub)

357,5

-622,2

14

KAZACHSTAN (Tursunzhanov, Devyatkin, Tkachenko, Safonov DSQ)

 

-979,7

Pełne wyniki konkursu >>>

Spoglądając na nieoficjalne wyniki indywidualne, najwyższą notę w sobotnich zmaganiach uzyskał wicemistrz z czwartku, Niemiec Luca Roth (260,1 pkt), a tuż za nim uplasowałby się jego rodak, Constantin Schmid (257,7 pkt). Trzeci rezultat osiągnął Norweg Fredrik Villumstad (253,3 pkt), a czwarty, złoty junior, Thomas Aasen Markeng (252,3 pkt). Paweł Wąsek, czyli najmocniejszy z Polaków, potwierdziłby swój status w międzynarodowym gronie juniorów uzyskując szóstą notę (243,9 pkt). Tomasz Pilch byłby 19. (229,0 pkt), Kacper Juroszek 27. (206,6 pkt), a Adam Niżnik 30. (202,8 pkt).

 

informacja własna

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram